{"id":198,"date":"2021-05-06T15:51:45","date_gmt":"2021-05-06T13:51:45","guid":{"rendered":"http:\/\/serwer2038463.home.pl\/home\/citydruk\/domains\/arbormundi.pl\/public_html\/?p=198"},"modified":"2021-08-27T15:10:31","modified_gmt":"2021-08-27T13:10:31","slug":"idea-transformacji-swiadomosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/arbormundi.pl\/?p=198","title":{"rendered":"New Age i transformacja \u015bwiadomo\u015bci. Rozdz. III"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Rozdzia\u0142 III. Idea transformacji \u015bwiadomo\u015bci<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>(Tekst poni\u017cszy jest fragmentem wi\u0119kszej ca\u0142o\u015bci &#8211; ksi\u0105\u017cki wydanej na podstawie pracy magisterskiej napisanej w ramach studi\u00f3w na <em>Etnologii i Antropologii Kulturow<\/em>ej U. Wr.: Joanna \u017bak-Bucholc, <em>Przemieni\u0107 \u015bwiat i siebie. New Age i transformacja \u015bwiadomo\u015bci w \u201eNie z tej Ziemi\u201d i \u201eCzwartym Wymiarze\u201d,<\/em> Wroc\u0142aw 2007).<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Okladka-ksiazki-Joanny-Zak-Bucholc-Przemienic-swiat-i-siebie.-New-Age-i-transformacja-swiadomosci-w-Nie-z-tej-Ziemi-i-Czw7.-1-814x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-825\" width=\"315\" height=\"397\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Okladka-ksiazki-Joanny-Zak-Bucholc-Przemienic-swiat-i-siebie.-New-Age-i-transformacja-swiadomosci-w-Nie-z-tej-Ziemi-i-Czw7.-1-814x1024.jpg 814w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Okladka-ksiazki-Joanny-Zak-Bucholc-Przemienic-swiat-i-siebie.-New-Age-i-transformacja-swiadomosci-w-Nie-z-tej-Ziemi-i-Czw7.-1-238x300.jpg 238w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Okladka-ksiazki-Joanny-Zak-Bucholc-Przemienic-swiat-i-siebie.-New-Age-i-transformacja-swiadomosci-w-Nie-z-tej-Ziemi-i-Czw7.-1-768x966.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Okladka-ksiazki-Joanny-Zak-Bucholc-Przemienic-swiat-i-siebie.-New-Age-i-transformacja-swiadomosci-w-Nie-z-tej-Ziemi-i-Czw7.-1.jpg 1030w\" sizes=\"auto, (max-width: 315px) 100vw, 315px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Zwr\u00f3ci\u0142am ju\u017c we <em>Wst\u0119pie<\/em> uwag\u0119 na pierwszorz\u0119dne znaczenie idei transformacji \u015bwiadomo\u015bci w ramach ruchu Nowej Ery. Zanim bli\u017cej przyjrz\u0119 si\u0119 temu poj\u0119ciu i mo\u017cliwym konotacjom, jakie ono przywo\u0142uje, pozwol\u0119 sobie na kilka s\u0142\u00f3w uzupe\u0142nienia odno\u015bnie dotychczasowej literatury na ten temat. W nowych pracach, np. A. Kubiak czy A. Zamojskiego, znalaz\u0142y si\u0119 do\u015b\u0107 skr\u00f3towe om\u00f3wienia tej kwestii, mo\u017cna te\u017c wymieni\u0107 kilka referat\u00f3w wyg\u0142oszonych na sesjach naukowych &#8211; zawartych np. w tomie <em>Oblicza nowej duchowo\u015bci<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote1sym\"><sup>1<\/sup><\/a><\/sup>. Rzecz wydaje si\u0119 jednak wci\u0105\u017c niedostatecznie zaakcentowana. A warto wci\u0105\u017c mie\u0107 w pami\u0119ci, \u017ce podtytu\u0142 pracy pt.<em> Sprzysi\u0119\u017cenie Wodnika<\/em> M. Ferguson, jednej z g\u0142\u00f3wnych autorek Nowego Wieku, brzmi: <em>Osobowa i spo\u0142eczna transformacja naszych czas\u00f3w. <\/em>W tym miejscu warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy ogl\u0105dem i podejmowanymi opisami (a nawet definicjami) Nowej Ery mi\u0119dzy lud\u017ami \u201ez zewn\u0105trz\u201d &#8211; badaczami, publicystami &#8211; a lud\u017ami \u201ewewn\u0105trz\u201d; to w\u0142a\u015bnie ci ostatni za jej w\u0142asno\u015b\u0107 definicyjn\u0105 uwa\u017caj\u0105 transformacj\u0119 &#8211; \u015bwiata i \u015bwiadomo\u015bci cz\u0142owieka. Tymczasem nie wszyscy badacze zwracali na to dostateczn\u0105 uwag\u0119; wyj\u0105tkiem jest m.in. P. Macura &#8211; <em>Wst\u0119p<\/em> do pracy <em>New Age<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote2sym\"><sup>2<\/sup><\/a><\/sup>, Z. Miko\u0142ejko, uwa\u017caj\u0105cy poj\u0119cie transformacji za najbardziej zasadnicz\u0105 kategori\u0119 New Age, albo J. Gordon Melton &#8211; <em>Wst\u0119p<\/em> do <em>Encyklopedii Nowej Ery<\/em>, kt\u00f3ra definiuje New Age jako \u201eruch poszukiwania do\u015bwiadcze\u0144 g\u0142\u0119bokiej osobowej transformacji\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote3sym\"><sup>3<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>J. Prokopiuka, kt\u00f3ry widzi New Age w\u0142a\u015bnie jako ruch zmierzaj\u0105cy do radykalnej, cho\u0107 ewolucyjnej transformacji cz\u0142owieka (jako istoty duchowej, psychicznej i fizycznej), widzianej jako stopie\u0144 kosmicznego etapu wyzwolenia w drodze do B\u00f3stwa<sup><a href=\"#sdfootnote4sym\"><sup>4<\/sup><\/a><\/sup>, cytuje A. Zamojski w rozdziale <em>Pr\u00f3ba definicji<\/em>, przytaczaj\u0105c jego s\u0142owa, \u017ce dla ludzi spoza NAM jawi si\u0119 on jako zbi\u00f3r o r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach sk\u0142adowych<sup><a href=\"#sdfootnote5sym\"><sup>5<\/sup><\/a><\/sup>. Rzeczywi\u015bcie, w literaturze po\u015bwi\u0119conej New Age przewa\u017caj\u0105 tego rodzaju definicje opisowe, enumeratywne.<\/p>\n\n\n\n<p>A przecie\u017c, jak podkre\u015bla np. etnolog W. Stoczkowski, nie da si\u0119 zrozumie\u0107 jakiej\u015b teorii, nie zwa\u017caj\u0105c na ca\u0142\u0105 jej genetyczn\u0105 z\u0142o\u017cono\u015b\u0107, zatrzymuj\u0105c si\u0119 na etapie os\u0105du, i\u017c owa teoria jest tylko wynaturzeniem wchodz\u0105cych w jej sk\u0142ad element\u00f3w &#8211; przeciwnie, owa synteza jest nowa, nawet je\u015bli jej elementy takie nie s\u0105. \u201eJej sp\u00f3jno\u015b\u0107 trudno jest jednak dostrzec, uparcie izoluj\u0105c z ca\u0142o\u015bci poszczeg\u00f3lne, wybrane na chybi\u0142 trafi\u0142 idee\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote6sym\"><sup>6<\/sup><\/a><\/sup>. W kontek\u015bcie tego cytatu musz\u0119 zastrzec: idea transformacji \u015bwiadomo\u015bci nie jest przeze mnie wybrana na chybi\u0142 trafi\u0142, a ponadto nie b\u0119dzie w moim om\u00f3wieniu wyizolowana.<\/p>\n\n\n\n<p>Co wi\u0119cej ludzie \u201ewewn\u0105trz\u201d, na przyk\u0142ad J. White, takie problemy jak zainteresowanie mistyk\u0105, praktyk\u0105 terapeutyczn\u0105, ezoteryk\u0105, kt\u00f3re w definicjach \u201ezewn\u0119trznych\u201d stanowi\u0105 nierzadko ich podstaw\u0119, uwa\u017caj\u0105 za <em>przejaw<\/em> dzia\u0142ania si\u0142 transformacyjnych w \u015bwiecie, a nie w\u0142a\u015bciwo\u015bci New Age same w sobie, bo w istocie: \u201eCechy definiuj\u0105ce Now\u0105 Er\u0119 s\u0105 natury psychologicznej: zmiany w \u015bwiadomo\u015bci\u201d &#8211; pisze, i jeszcze: \u201eRozw\u00f3j osobowy &#8211; b\u0119d\u0105cy znakiem rozpoznawczym ideologii New Age (&#8230;)\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote7sym\"><sup>7<\/sup><\/a><\/sup>. Podobnie J. Prokopiuk, kt\u00f3ry uwa\u017ca, \u017ce moda na zjawiska okultystyczne i paramedycyn\u0119 to tylko echo istotnych przemian w \u015bwiadomo\u015bci i pod\u015bwiadomo\u015bci cz\u0142owieka<sup><a href=\"#sdfootnote8sym\"><sup>8<\/sup><\/a><\/sup>. Tak\u017ce L. Zawadzki s\u0105dzi, \u017ce ujawnienie nauczania ezoterycznego nast\u0105pi\u0142o w\u0142a\u015bnie w wyniku dzia\u0142aj\u0105cych proces\u00f3w transformacji: \u201e(&#8230;) dost\u0119pno\u015b\u0107 przekazu m\u00f3wi\u0105cego o konieczno\u015bci wewn\u0119trznego zaistnienia nowego \u015bwiata po to, by dokona\u0142a si\u0119 zmiana \u015bwiata zewn\u0119trznego, jest darem niebios dla wsp\u00f3\u0142czesnego cz\u0142owieka, podlegaj\u0105cego stresowi mutacji<sup><a href=\"#sdfootnote9sym\"><sup>9<\/sup><\/a><\/sup>\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W dw\u00f3ch pierwszych rozdzia\u0142ach zado\u015b\u0107uczyni\u0142am opisowi og\u00f3lnemu, teraz z bliska przyjrz\u0119 si\u0119 owemu kluczowemu poj\u0119ciu, przy czym opr\u0119 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie, cho\u0107 nie wy\u0142\u0105cznie, na \u017ar\u00f3d\u0142owych tekstach pisanych przez osoby zwi\u0105zane z New Age, g\u0142\u00f3wnie J. White\u2019a &#8211; jednego z koryfeuszy Nowej Ery, kt\u00f3ry \u201eprzyznaje\u201d si\u0119 do tej nazwy, L. Zawadzkiego &#8211; kt\u00f3ry, po pierwsze jest autorem polskim, po drugie ujmuje zagadnienie z astrologicznego punktu widzenia, kt\u00f3ry jest istotny dla Ery Wodnika, H. Skolimowskiego, teoretyka tzw. ekofilozofii &#8211; kt\u00f3ry daje propozycj\u0119 z \u201ewy\u017cszej p\u00f3\u0142ki\u201d. Przy okazji: dob\u00f3r autor\u00f3w sk\u0142oni do zwr\u00f3cenia uwagi na zr\u00f3\u017cnicowanie dyskursu czy r\u00f3\u017cnic\u0119 w \u201ej\u0119zykach\u201d wewn\u0105trz Nowej Ery<sup><a href=\"#sdfootnote10sym\"><sup>1<\/sup><\/a>0<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Pojedyncze zagadnienie &#8211; tu: transformacja \u015bwiadomo\u015bci &#8211; nie mo\u017ce nie przywo\u0142a\u0107 kontekst\u00f3w, w ramach kt\u00f3rych dopiero mo\u017cna mie\u0107 nadziej\u0119 na zrozumienie jego sensu. Przy czym, poniewa\u017c transformacja \u015bwiadomo\u015bci jest uwa\u017cana za konieczny element <em>przej\u015bcia<\/em> do oczekiwanej nowej ery ludzko\u015bci i \u015bwiata, nie wydaje si\u0119 bezzasadne pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 koncepcj\u0105 \u201erytua\u0142\u00f3w przej\u015bcia\u201d &#8211; w spos\u00f3b oczywi\u015bcie do\u015b\u0107 uog\u00f3lniony, ale uzasadniony tym, \u017ce pomo\u017ce to zinterpretowa\u0107 pewne sposoby opisywania \u015bwiata zastane u autor\u00f3w, na kt\u00f3rych si\u0119 powo\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba b\u0119dzie przyjrze\u0107 si\u0119 koncepcji struktury uniwersum &#8211; chodzi o wielopoziomowo\u015b\u0107 kosmosu i przywo\u0142a\u0107 tradycje kontekstowe. \u0141\u0105czy si\u0119 z tym koncepcja osoby ludzkiej, swoista antropologia, zak\u0142adaj\u0105ca wielopoziomowo\u015b\u0107 istoty ludzkiej. Nie mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c pomin\u0105\u0107 pewnych moment\u00f3w z historii psychologii i bada\u0144 nad \u201eodmiennymi stanami \u015bwiadomo\u015bci\u201d itp. i (zasygnalizowanej tylko) adaptacji na grunt New Age niekt\u00f3rych rozwi\u0105za\u0144 z dziedziny bada\u0144 nad m\u00f3zgiem oraz \u201enowej nauki\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozpoczn\u0119 jednak od prezentacji rozumienia mechanizmu \u015bwiata jednej ze s\u0142awniejszych poprzedniczek New Age, teozofki Annie Besant, wy\u0142o\u017conego w ksi\u0105\u017cce <em>Wtajemniczenie czyli droga do nadcz\u0142owiecze\u0144stwa<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote11sym\"><sup>1<\/sup><\/a>1<\/sup>. Warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce na my\u015bl teozof\u00f3w wywar\u0142a wp\u0142yw nie tylko tradycja ezoteryczna, ale te\u017c wsp\u00f3\u0142czesne im pr\u0105dy naukowe (sama za\u0142o\u017cycielka ruchu teozoficznego, H. B\u0142awatska, mia\u0142a wszak ambicje, jak potem my\u015bliciele spod znaku Wodnika, dokonania wielkiej syntezy religii i nauki). Te dwa sposoby porz\u0105dkowania \u015bwiata nie rozwijaj\u0105 si\u0119 przecie\u017c w izolacji, wy\u0142\u0105cznie w ramach w\u0142asnej tradycji, lecz oddzia\u0142uj\u0105 na siebie wzajemnie<sup><a href=\"#sdfootnote12sym\"><sup>1<\/sup><\/a>2<\/sup>. Na przyk\u0142ad do sformu\u0142owania tez o ewolucji ducha, co przede wszystkim zaprz\u0105ta\u0142o uwag\u0119 teozof\u00f3w, przyczyni\u0142 si\u0119 zapewne m.in. intelektualny klimat dysput, po og\u0142oszeniu przez K. Darwina s\u0142ynnej teorii ewolucji<sup><a href=\"#sdfootnote13sym\"><sup>1<\/sup><\/a>3<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>By wczu\u0107 si\u0119 w poetyk\u0119 pracy Besant, zasygnalizuj\u0119 tylko, \u017ce powo\u0142uje si\u0119 ona na kilka tradycji duchowych: chrze\u015bcija\u0144stwo (specyficznie poj\u0119te: Chrystus funkcjonuje tu jako model wtajemniczonego mistrza, droga krzy\u017cowa uj\u0119ta jest jako symboliczna droga duchowa, jogiczna), nauki sufich, buddyzm, jog\u0119 Patand\u017calego, a tak\u017ce na pisma H. B\u0142awatskiej, przy czym okrasza tekst cytatami z wierszy i osobistymi wspomnieniami. Je\u015bli chodzi o spraw\u0119 zasadnicz\u0105 &#8211; \u00f3w mechanizm \u015bwiata &#8211; zasadza si\u0119 on, wed\u0142ug rzeczonej reprezentantki teozofii, na ewolucji, uwa\u017canej za proces dowiedziony i obiektywny. W jego ramach funkcjonuje tak\u017ce inne niezmienne prawo odnosz\u0105ce si\u0119 do cz\u0142owieka &#8211; reinkarnacja, przedstawiona tu zar\u00f3wno jako prawo przyrody (analogicznie do ewolucji), jak i szansa pozwalaj\u0105ca na doskonalenie si\u0119 cz\u0142owieka. Cz\u0142owiek i tak podlega procesowi ewolucji, ale na \u201edrodze wtajemniczenia\u201d rozwija si\u0119 szybciej. Wzorcem s\u0105 tu \u201emistrzowie\u201d, ci, kt\u00f3rzy t\u0119 drog\u0119 ju\u017c pokonali. Zatem &#8211; kto\u015b albo \u201eharmonizuje\u201d z prawem ewolucji &#8211; i ten si\u0119 rozwija, albo nie. Besant powo\u0142uje si\u0119 na jog\u0119 i medytacj\u0119, kt\u00f3re pomagaj\u0105 uzyska\u0107 po\u017c\u0105dany stan umys\u0142u, \u201epomost mi\u0119dzy stanem fizycznym a astralnym\u201d, a dok\u0142adniej: praktyki jogiczne zmieniaj\u0105c fizyczny m\u00f3zg i system nerwowy cz\u0142owieka sprawiaj\u0105, \u017ce praktykuj\u0105cy staje si\u0119 zdolny odczuwa\u0107 wibracje \u201ez subtelniejszych sfer \u017cycia materii\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote14sym\"><sup>1<\/sup><\/a>4<\/sup>. Adept indywidualnie dokonuje ewolucji, tym samym jednak przyczyniaj\u0105c si\u0119 do ewolucji wszystkich (autorka daje schemat programu dyscypliny duchowej w punktach, w tym etyczny). Besant pisze te\u017c o rych\u0142ym pojawieniu si\u0119 \u201enowej rasy\u201d ludzi, a dowodem na to ma by\u0107 wzrost spo\u0142ecznego sumienia, zdolno\u015bci do wsp\u00f3\u0142czucia i wsp\u00f3\u0142pracy. W pracy nad sob\u0105 istotne s\u0105 w\u0142asne do\u015bwiadczania, a nie teoretyzowanie. Jest tak\u017ce mowa o bezinteresownej ofierze z \u201eni\u017cszego ja\u201d. Z kolei H. B\u0142awatska, w odniesieniu do ewolucji, pisze w <em>Izydzie obna\u017conej<\/em>: \u201edostrzec mo\u017cna stopniow\u0105 ewolucj\u0119 i transformacj\u0119, wyrastaj\u0105cych z darwinowskiego pre-sylurskiego bagna, gatunk\u00f3w (&#8230;)\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote15sym\"><sup>1<\/sup><\/a>5<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"295\" height=\"438\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Helena_Petrovna_Blavatsky.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1781\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Helena_Petrovna_Blavatsky.jpg 295w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Helena_Petrovna_Blavatsky-202x300.jpg 202w\" sizes=\"auto, (max-width: 295px) 100vw, 295px\" \/><figcaption>Helena B\u0142awatska. Fot.: Wikipedia<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Uwzgl\u0119dni\u0142am tylko og\u00f3lny zarys, a ponadto kilka charakterystycznych element\u00f3w \u201ej\u0119zyka\u201d, terminologi\u0119, kt\u00f3ra wesz\u0142a na sta\u0142e do repertuaru \u015brodk\u00f3w stosowanych przez wielu autor\u00f3w z kr\u0119gu Nowej Ery: owe \u201esubtelne wibracje\u201d, ni\u017csze i wy\u017csze \u201eja\u201d, \u201eastral\u201d, i wreszcie &#8211; \u201etransformacja\u201d. Tak\u017ce og\u00f3lna wizja \u015bwiata jest podobna w teozofii i w kr\u0119gu Wodnika<sup><a href=\"#sdfootnote16sym\"><sup>1<\/sup><\/a>6<\/sup>. \u015awiat jawi si\u0119 jako pole przemian, a ewolucja to sta\u0142y progres, w kt\u00f3rym wyodr\u0119bnia si\u0119 pewne cezury &#8211; widoczne to jest szczeg\u00f3lnie w pracach teozof\u00f3w opisuj\u0105cych podzia\u0142 dziej\u00f3w na wielkie odcinki czasowe i panuj\u0105ce na wielkich kontynentach \u201erasy\u201d ludzkie (Lemuria, Mu, Atlantyda)<sup><a href=\"#sdfootnote17sym\"><sup>1<\/sup><\/a>7<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>New Age z wyj\u0105tkiem \u201eniskiego\u201d przekazu nie zawsze nawi\u0105zuje do tych zmitologizowanych dziej\u00f3w, poprzestaj\u0105c na dokonuj\u0105cym si\u0119 przej\u015bciu z Ery Ryb do Ery Wodnika, wzbogacaj\u0105c t\u0119 wizj\u0119 prze\u015bwiadczeniem o aktualnym kryzysie. Wielu autor\u00f3w unika &#8211; z wiadomych przyczyn &#8211; kategorii rasy, cho\u0107 np. White pos\u0142uguje si\u0119 tym s\u0142owem nadaj\u0105c mu znaczenie \u201enowego cz\u0142owieka\u201d, kt\u00f3ry ma nasta\u0107 w Erze Wodnika. Oto co pisze na temat ewolucji: \u201eposiadamy sens, kierunek: wzrastanie ku bosko\u015bci. Ewolucja to naturalny owoc boskiego planu dla ludzko\u015bci\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote18sym\"><sup>1<\/sup><\/a>8<\/sup>. Co wi\u0119cej, w\u0142a\u015bnie w okresie kryzysu procesy transformacyjne maj\u0105 ulega\u0107 wzmo\u017ceniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma potrzeby mno\u017cenia cytat\u00f3w i uzupe\u0142niania ich o s\u0142owa innych autor\u00f3w, rzecz bowiem jest dobrze rozpoznawalna nawet dla pobie\u017cnej znajomo\u015bci ideologii New Age; dla mnie koncepcja ewolucji stanowi konieczn\u0105 ram\u0119 teoretyczn\u0105 dla rozpatrzenia kolejnych wi\u0105\u017c\u0105cych si\u0119 z tym temat\u00f3w. Warto jednak skomentowa\u0107 problem. Ot\u00f3\u017c u White&#8217;a i wielu innych autor\u00f3w wizja rozwoju ma charakter wyra\u017anie teleologiczny &#8211; jest celowy (zaplanowany przez Wy\u017cszy Byt &#8211; Boga, Atmana &#8211; r\u00f3\u017cnie nazywany), ale i deterministyczny &#8211; jest Prawem. Historia ludzko\u015bci ma zatem sens dany, a nie konstruowany, a mo\u017cliwo\u015bci samowyzwolenia cz\u0142owieka rosn\u0105 wraz ze stopniem ewolucji wszech\u015bwiata (o r\u00f3\u017cnicach w podej\u015bciu do tej kwestii jeszcze powiem). Mo\u017cna by rzec, \u017ce to ewolucjonizm rodem z XIX w., kt\u00f3ry jako pewna \u201ewielka narracja\u201d oddzia\u0142a\u0142 nie tylko na wiele naukowych \u015bwiatopogl\u0105d\u00f3w (por. ewolucjonizm w etnologii), ale i na my\u015bl teozoficzn\u0105. Dlatego, jak s\u0105dz\u0119, inaczej ni\u017c w \u017ar\u00f3d\u0142owych koncepcjach (buddyzm, hinduizm) w New Age rozwi\u0105zuje si\u0119 problem reinkarnacji i karmy &#8211; w ewolucji osobniczej skorelowanej z ewolucj\u0105 dziej\u00f3w kosmicznych (a tym jest w istocie new age&#8217;owe rozumienie reinkarnacji) nie mo\u017cna \u201espa\u015b\u0107\u201d na ni\u017cszy szczebel rozwoju duchowego, jak np. w buddyzmie tybeta\u0144skim. Wiele niuans\u00f3w r\u00f3\u017cni jednak wodnikowych my\u015blicieli w pojmowaniu ewolucji, niekt\u00f3rzy poprzestaj\u0105 na konstatacji o ewolucji jako linii ci\u0105g\u0142ej od prostszych do bardziej skomplikowanych struktur, inni \u00f3w schemat (w gruncie rzeczy pozytywistyczny) uzupe\u0142niaj\u0105, konstruuj\u0105c obraz spirali, a ruch \u201eku g\u00f3rze\u201d opisuj\u0105c jako przekraczania poziom\u00f3w, tak by zawiera\u0107 udoskonalone cechy ni\u017cszego (jak mawia K. Wilber ruch ten \u201ezawiera i przekracza\u201d). To dlatego New Age przejmuje stare doktryny, ale je zmienia, poniewa\u017c je \u201eoczyszcza z element\u00f3w destrukcyjnych\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote19sym\"><sup>1<\/sup><\/a>9<\/sup>. Ba, mo\u017cna by rzec, \u017ce New Age jest w og\u00f3le rodzajem \u201etransformatora<strong>\u201d \u2013 w jego ramach przemianie ulegaj\u0105 tradycje \u017ar\u00f3d\u0142owe, ale przede wszystkim maj\u0105 jej ulec cz\u0142owiek, <\/strong>kultura i \u017cycie spo\u0142eczne.<\/p>\n\n\n\n<p>W opisach autor\u00f3w New Age dostrzec mo\u017cna rys, kt\u00f3ry wskazuje na esencjalizm &#8211; operuje si\u0119 bowiem takim sposobem rozumienia kosmosu i cz\u0142owieka, kt\u00f3ry przybiera form\u0119 \u201emitu wszechobejmuj\u0105cego\u201d, tj. odnosz\u0105cego si\u0119 do wszystkich ludzi, bez wzgl\u0119du na r\u00f3\u017cnice kulturowe (zapewne uwa\u017caj\u0105c, \u017ce s\u0105 one wynikiem karmicznego prawa), a ponadto dokonuje si\u0119 uniwersalizacji nie tyle natury ludzkiej, co zamiennika tego poj\u0119cia &#8211; \u015bwiadomo\u015bci ludzkiej, widzianej jako \u201e\u0142\u0105cznik\u201d wi\u0105\u017c\u0105cy ze sob\u0105 nawzajem ludzi, ale i ludzi z porz\u0105dkiem najwy\u017cszym. W tym sensie mo\u017cna zobaczy\u0107 w przekazie New Age form\u0119 \u201ewielkiej opowie\u015bci\u201d o wymiarze planetarnym.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jakiego rodzaju jest to \u201eopowie\u015b\u0107\u201d? Ot\u00f3\u017c zas\u00f3b leksyki, obraz\u00f3w i symboli pochodz\u0105cych z rozmaitych dziedzin, sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na szczeg\u00f3lny rodzaj dyskursu, kt\u00f3ry jako pewna ca\u0142o\u015b\u0107, w moim przekonaniu, sytuuje si\u0119 blisko&#8230; mitologii. W swojej wyk\u0142adni autorzy Nowej Ery si\u0119gaj\u0105 zreszt\u0105 wprost do obrazowania mitycznego, np. w konstruowaniu obrazu kosmosu. Uniwersum symboliczne New Age nie jest r\u00f3wnie\u017c pozbawione istnienia zestawu heros\u00f3w &#8211; \u201eheros\u00f3w ducha\u201d, bohater\u00f3w kulturowych, czyli zrealizowanych duchowo os\u00f3b &#8211; mistrz\u00f3w, awatar\u00f3w, kt\u00f3rzy pe\u0142ni\u0105 rol\u0119 wzorc\u00f3w, a jednocze\u015bnie \u015bwiadectwa ludzkich mo\u017cliwo\u015bci. A czym\u017ce jest owa wy\u015bniona Era Wodnika, je\u015bli nie obrazem Raju, tyle \u017ce nie projektowanym w przestrze\u0144, ale w czas, kt\u00f3ry nadejdzie? Tak\u017ce to, \u017ce autorzy New Age pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 takimi narz\u0119dziami opisu, jak: homologia, analogia oraz obraz (a nie np. wyw\u00f3d dyskursywny), by wskaza\u0107 zale\u017cno\u015bci mi\u0119dzy elementami uniwersum, sytuuje kultur\u0119 Nowej Ery w pobli\u017cu <strong>narracji mitycznych<\/strong>, nawet je\u017celi wodnikowi autorzy si\u0119gaj\u0105 po instrumentarium terminologiczne nale\u017c\u0105ce do nauki. W mitologiczny spos\u00f3b rozumienia \u015bwiata wpisane s\u0105 za\u015b obrz\u0119dy przej\u015bcia. Sami autorzy podsuwaj\u0105 taki trop, operuj\u0105 przecie\u017c okre\u015bleniami \u201eprzej\u015bcie\u201d, \u201epr\u00f3ba\u201d, \u201einicjacja\u201d. Co zrozumia\u0142e, u\u017cywam kategorii \u201emit\u201d, albo \u201emy\u015blenie mityczno-symboliczne\u201d w szerokim, antropologicznym sensie, bez \u017cadnego warto\u015bciowania, inaczej ni\u017c w potocznym operowaniu tym s\u0142owem uto\u017csamiaj\u0105cym go z \u201enieprawd\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote20sym\"><sup>2<\/sup><\/a>0<\/sup>. Wi\u0119cej &#8211; uwa\u017cam, \u017ce koryfeuszom Nowej Ery zupe\u0142nie to nie przeszkadza &#8211; nie tylko \u015bwiadomie dystansuj\u0105 si\u0119 od dyskursu opartego wy\u0142\u0105cznie na racjonalizmie, ale polemizuj\u0105 z nim, buduj\u0105c sw\u00f3j przekaz \u201ezanurzony\u201d intencjonalnie w narracje z innego czasu (staro\u017cytno\u015b\u0107) i innych przestrzeni (kultury pozaeuropejskie) s\u0105dz\u0105c, \u017ce one wi\u0119cej m\u00f3wi\u0105 o \u015bwiecie i nas samych, ni\u017c \u00f3w dominuj\u0105cy (przynajmniej w elitach) racjonalizm, postrzegany jako redukcjonizm &#8211; przyczyna-skutek, logika dwuwarto\u015bciowa widziane s\u0105 jako przejaw pewnego etapu &#8211; Etapu Ego, kt\u00f3ry powinien zosta\u0107 przekroczony<sup><a href=\"#sdfootnote21sym\"><sup>2<\/sup><\/a>1<\/sup>. <strong>\u0141\u0105czenie za\u015b mythosu i logosu to plan New Age<\/strong>. Ale w szerszym kontek\u015bcie &#8211; specyfika ludzka w og\u00f3le &#8211; nikt nie jest tylko z Logosu&#8230; To prawda, \u017ce mityczne \u201ebyty\u201d uleg\u0142y interioryzacji, uwa\u017cane s\u0105 za np. Jungiem za archetypy. Mitologia Nowej Ery jest, by tak rzec, mitologi\u0105 \u201edrugiego stopnia\u201d &#8211; przestrzeni wewn\u0119trznej, przywo\u0142ywane obrazy wchodz\u0105 w ramy uniwersum symboli i metafor, nie \u201ebyt\u00f3w\u201d, s\u0142u\u017c\u0105 te\u017c za \u015brodek opisu.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"682\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920-1024x682.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3396\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920-1024x682.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920-1536x1023.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/abstract-3092201_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Jing i jang jako wz\u00f3r dla ludzi New Age? Tak\u017ce w pr\u00f3bie \u0142\u0105czenia mythosu z logosem. Fot. Pixabay <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Mamy zatem do czynienia ze specyficzn\u0105 wizj\u0105 celowej ewolucji \u015bwiata i cezur czasowych zaznaczaj\u0105cych si\u0119 w tym procesie, wreszcie stan aktualny definiowany jako \u201ekryzys\u201d. Czy to czego\u015b nie przypomina? \u201eKoncepcja epok \u015bwiata &#8211; kryzys\u00f3w istnienia i tworzenia go na nowo &#8211; wyst\u0119puje w mitologii Indian obu Ameryk i wielkich cywilizacji Azji\u201d [i innych zreszt\u0105 tak\u017ce &#8211; przyp. autorki] &#8211; pisze J. Kowalska w artykule o tytule <em>Obrz\u0119dy przej\u015bcia w ko\u0144cu XX wieku<\/em>. I dalej: \u201eUprawnione jest domniemanie, \u017ce kryzys &#8211; koniec czas\u00f3w, w jakiejkolwiek metaforze by nie by\u0142 wyra\u017cany, stanowi jeden z archetyp\u00f3w rz\u0105dz\u0105cych my\u015bleniem cz\u0142owieka i pojmowany jest jako czynnik sprawczy transformacji\u201d &#8211; jest to konstatacja, kt\u00f3rej nie mog\u0142abym wyrazi\u0107 lepiej, a uzupe\u0142ni\u0119 j\u0105 jeszcze o zdanie J. Tokarskiej: \u201eArchetyp transformacji to g\u0142\u00f3wny animator zmiany wewn\u0119trznej, rozwoju, kt\u00f3ry dokonuje si\u0119 w cz\u0142owieku. Jest to proces zamierania \u017cycia starego i narodzin nowego, rytmizowany momentami inicjacji w wy\u017csze stany bytu\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote22sym\"><sup>2<\/sup><\/a>2<\/sup>. Z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107, jak idealnie mo\u017cna by \u201ena\u0142o\u017cy\u0107\u201d owe tre\u015bci na \u015bwiatopogl\u0105d Nowej Ery, wedle kt\u00f3rego przecie\u017c \u017cyjemy na progu nowej epoki, <em>pomi\u0119dzy<\/em> epokami Ryb i Wodnika. Tu metaforami ko\u0144ca starego \u015bwiata i nowego pocz\u0105tku s\u0105 znaki zodiaku z charakteryzuj\u0105cymi je cechami, nieraz uwypuklane na potrzeby opisu antytetycznie. Oczywi\u015bcie okre\u015blenie Nowa Era jest semantycznie czym\u015b innym od terminu Era Wodnika &#8211; to pierwsze zak\u0142ada tylko przekonanie, \u017ce nast\u0105pi generalna zmiana, ten drugi, \u017ce zmiana ta ma zwi\u0105zek z astrologi\u0105 i swoi\u015bcie w jej ramach przyj\u0119t\u0105 historiografi\u0105. Warto przywo\u0142a\u0107 tu nazwisko Paula le Cour\u2019a, kt\u00f3ry w pracy <em>L\u2019ere de Verseau<\/em> (<em>Era Wodnika<\/em>) wykazuje, \u017ce istniej\u0105 bezpo\u015brednie zwi\u0105zki mi\u0119dzy faz\u0105 Zodiaku, w jakiej znajduje si\u0119 S\u0142o\u0144ce a panuj\u0105cymi na Ziemi ideologiami, religiami, warto\u015bciami<sup><a href=\"#sdfootnote23sym\"><sup>2<\/sup><\/a>3<\/sup>. Nie wszyscy ludzie NA zgadzaj\u0105 si\u0119 na te astrologiczne konotacje, co przecie\u017c nie wyklucza ich prze\u015bwiadczenia, \u017ce czas zmieni\u0107 panuj\u0105cy porz\u0105dek; cz\u0119sto pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 przy tym emblematem Wodnika w spos\u00f3b metaforyczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele os\u00f3b z kr\u0119gu Nowej Ery wskazuje, \u017ce epoka <em>przej\u015bcia<\/em> b\u0119dzie burzliwa, niespokojna i pe\u0142na konflikt\u00f3w (to przewa\u017caj\u0105ca wyk\u0142adnia, rzadziej zdarza si\u0119 prze\u015bwiadczenie, \u017ce Era Wodnika ju\u017c nasta\u0142a). Pisze J. White: \u201eOd wyra\u017aniej granicy mi\u0119dzy now\u0105 er\u0105, now\u0105 ludzko\u015bci\u0105 (&#8230;) a stanem obecnym dzieli nas jeszcze kilkaset lat, a przej\u015bcie nie b\u0119dzie \u0142atwe (&#8230;). W czasie przej\u015bcia od Wieku Ego do Wieku Boga, cywilizacja ulegnie transformacji od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote24sym\"><sup>2<\/sup><\/a>4<\/sup>. Inny zwolennik wodnikowej opcji, L. Zawadzki zauwa\u017ca: \u201eWszyscy widzimy i czujemy, \u017ce ludzko\u015b\u0107 wesz\u0142a w faz\u0119 wielkiej zmiany\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote25sym\"><sup>2<\/sup><\/a>5<\/sup>. I jeszcze: \u201eHistoria ludzkiego wysi\u0142ku i stara\u0144 o zbawienie duszy indywidualnej dobiega obecnie do jako\u015bciowego przesilenia\u201d (mowa te\u017c o \u201eskoku energetycznym\u201d). Wspomniany przeze mnie H. Skolimowski rzecz ujmuje na poz\u00f3r podobnie, konkluduj\u0105c: \u201eJeste\u015bmy w punkcie zwrotnym\u201d &#8211; ale przy pomocy innego instrumentarium<sup><a href=\"#sdfootnote26sym\"><sup>2<\/sup><\/a>6<\/sup>. Rozprawia si\u0119 bowiem ze \u201estarym \u015bwiatem\u201d w porz\u0105dku dominuj\u0105cego dyskursu, nie og\u0142aszaj\u0105c swego stanowiska jako zgodnego z Prawd\u0105 czy Prawem. Przyczyn\u0105 jest tu nie tyle \u201eobiektywne\u201d prawo ewolucji, ale pojawienie si\u0119 w sferze spo\u0142ecznej filozofii ekologicznej, b\u0119d\u0105cej \u201enowym drzewem rozumienia\u201d. Nowe czasy przynios\u0142y bowiem nowe pytania, st\u0105d i potrzeb\u0119 nowego spojrzenia. \u201eKsi\u0105\u017cka niniejsza ma za ambicj\u0119 przedstawienie nowego \u015bwiatopogl\u0105du, nowego systemu filozoficznego &#8211; od kosmologii, poprzez etyk\u0119, do teorii \u015bwiadomo\u015bci &#8211; jako bazy dla odnowy naszej cywilizacji\u201d (tak\u017ce jako propozycji strategii \u017cycia; nowy \u015bwiatopogl\u0105d zosta\u0142 oparty na ewolucjonistycznej wizji wszech\u015bwiata i cz\u0142owieka Teilharda de Chardin)<sup><a href=\"#sdfootnote27sym\"><sup>2<\/sup><\/a>7<\/sup>. Ruchy ekologiczne i szko\u0142y psychologii humanistycznej g\u0142osz\u0105ce holizm, wskazuj\u0105 nie tylko na nowe intelektualne perspektywy, ale jednocze\u015bnie na pewn\u0105 form\u0119 wyzwolenia. \u201eWyzwolenie to, cho\u0107 nie zawsze wyra\u017cano to wprost, ma wyrwa\u0107 z wi\u0119z\u00f3w \u015bwiatopogl\u0105du deterministycznego i mechanistycznego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote28sym\"><sup>2<\/sup><\/a>8<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv-735x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1980\" width=\"-144\" height=\"-201\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv-735x1024.jpg 735w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv-215x300.jpg 215w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv-768x1070.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv-1102x1536.jpg 1102w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanv.jpg 1158w\" sizes=\"(max-width: 735px) 100vw, 735px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Wielu autor\u00f3w wskazuje na integracyjny, syntetyczny charakter nowego, wodnikowego paradygmatu (wa\u017cne jest \u0142\u0105czenie cech, ich harmonizowanie, uzupe\u0142nianie o brakuj\u0105ce do tej pory). Aby dokona\u0107 opisu jednak, stosuje si\u0119 zestawienie opozycyjnych cech czy warto\u015bci, np. Skolimowski \u201ezderza\u201d ze sob\u0105 cechy \u201enowego\u201d i \u201estarego\u201d paradygmatu; i tak \u015bwiadomo\u015b\u0107 ekologiczna jest: holistyczna, jako\u015bciowa, duchowa, rewerencyjna, ewolucyjna, uczestnicz\u0105ca, a \u015bwiadomo\u015b\u0107 techniczna: atomizuj\u0105ca, ilo\u015bciowa, sekularystyczna, obiektywna, mechanistyczna, alienuj\u0105ca (potem przedstawia mandal\u0119 \u015bwiadomo\u015bci ekologicznej, figura ta to cz\u0119sty motyw opisuj\u0105cy tak\u017ce zintegrowan\u0105 ja\u017a\u0144). Tak\u017ce White dokonuje dualizacji &#8211; po jednej stronie umieszcza cz\u0142owieka starego porz\u0105dku, kt\u00f3ry jest: egocentryczny, materialistyczny, z drugiej nowy gatunek ludzi: ceni\u0105cy \u017cycie, chc\u0105cy \u017cy\u0107 w harmonii i tworzy\u0107 kultur\u0119 planetarn\u0105 opart\u0105 na mi\u0142o\u015bci i m\u0105dro\u015bci. Opozycj\u0119 tworzy zatem stan obecny charakteryzuj\u0105cy si\u0119 ludzk\u0105 niewiedz\u0105 co do rzeczywisto\u015bci ostatecznej i do swojej prawdziwej to\u017csamo\u015bci i nowa, doskonalsza forma cz\u0142owiecze\u0144stwa. Aby za\u015b przekroczy\u0107 rozdzielaj\u0105cy je pr\u00f3g nale\u017cy dokona\u0107 poszerzenia \u015bwiadomo\u015bci; je\u015bli za\u015b wy\u017cszy poziom \u015bwiadomo\u015bci osi\u0105gnie dostateczna ilo\u015b\u0107 os\u00f3b, w\u00f3wczas nast\u0105pi jako\u015bciowa przemiana ca\u0142ej ludzko\u015bci. Celem jest wszak nowy porz\u0105dek spo\u0142eczny. Dla z\u0142agodzenia niepo\u017c\u0105danych zjawisk zmierzaj\u0105cych do kryzysu globalnego potrzeba \u201eczego\u015b na wy\u017cszym poziomie \u015bwiadomo\u015bci, przekraczaj\u0105cym osobowo\u015b\u0107 i stan umys\u0142owy ego. Ni\u017cszy umys\u0142 zainicjowa\u0142 problem, wy\u017cszy natomiast przynosi odpowied\u017a: konieczna jest fundamentalna przemiana \u015bwiadomo\u015bci rasy ludzkiej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote29sym\"><sup>2<\/sup><\/a>9<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawadzki pisze: \u201eJak na razie pocz\u0105tek Epoki Wodnika oznacza dla ludzko\u015bci pierwsz\u0105 pr\u00f3b\u0119. Przekraczamy granice, kt\u00f3re s\u0105 naszym nawykiem\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote30sym\"><sup>3<\/sup><\/a>0<\/sup>. I dalej: \u201eWchodzimy w czas, gdy ujawni\u0105 si\u0119 skrajno\u015bci (&#8230;)\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote31sym\"><sup>3<\/sup><\/a>1<\/sup>. Tak wi\u0119c mamy do czynienia z jednej strony z pot\u0119\u017cnym wzrostem duchowo\u015bci, z drugiej &#8211; narastaniem przemocy i terroru. Wedle Zawadzkiego czeka nas wr\u0119cz mutacja gatunku ludzkiego, a cz\u0142owiek przeczuwaj\u0105c te zmiany szuka przystosowania do nich &#8211; dlatego si\u0119ga si\u0119 po techniki rozwoju duchowego. Przemiana \u015bwiadomo\u015bci nie jest w\u0142a\u015bciwie wyborem, ale konieczno\u015bci\u0105, mowa jest wr\u0119cz o \u201eprawie zmiany\u201d. \u201ePrzeznaczeniem cz\u0142owieka jest uczestnictwo w kosmicznej grze energii. Od przeznaczenia nie mo\u017cna uciec. Jest ono naturaln\u0105 kondycj\u0105 istnienia w \u015bwiecie, kt\u00f3ry podlega Prawu<sup><a href=\"#sdfootnote32sym\"><sup>3<\/sup><\/a>2<\/sup>\u201d. J. Prokopiuk powiada: \u201eRozw\u00f3j zawsze przebiega poprzez \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie &#8211; jest to prawo kosmiczne\u201d (chodzi o \u015bmier\u0107 starego paradygmatu)<sup><a href=\"#sdfootnote33sym\"><sup>3<\/sup><\/a>3<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak wida\u0107, u autor\u00f3w New Age roi si\u0119 od sformu\u0142owa\u0144: przej\u015bcie, okres pr\u00f3by, \u015bmier\u0107 i zmartwychwstanie, pr\u00f3g, granica, a tak\u017ce opis\u00f3w, w kt\u00f3rych czas przemian charakteryzowany jest jako pe\u0142en skrajno\u015bci i definiowany poprzez szereg opozycji <em>jak jest<\/em> teraz versus <em>jak ma by\u0107<\/em> w nadchodz\u0105cym czasie. Zatem zaproponowanie takiego narz\u0119dzia opisu, jakim jest koncepcja obrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia narzuca si\u0119 nieomal samoistnie. Dobrze b\u0119dzie wspomnie\u0107 o przestrogach M. Buchowskiego dotycz\u0105cych tego zagadnienia &#8211; wynikaj\u0105cych, jak s\u0105dz\u0119, z troski, by tego cokolwiek ju\u017c nadu\u017cywanego klucza interpretacyjnego nie stosowa\u0107 zbyt mechanicznie, szczeg\u00f3lnie w odniesieniu do czas\u00f3w i kultur nowo\u017cytnych. Dwa punkty z jego tekstu wydaj\u0105 mi si\u0119 szczeg\u00f3lnie wa\u017cne. To, \u017ce w kulturach \u201eklasycznie etnologicznych\u201d (kt\u00f3re wszak stanowi\u0142y kontekst pierwotny dla tw\u00f3rcy koncepcji obrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia, A. van Gennepa) sfery techniczno-u\u017cytkowa, symboliczno-komunikacyjna i \u015bwiatopogl\u0105dowa stanowi\u0142y syntetyczn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, podczas gdy w nowo\u017cytnej Europie (i USA) sta\u0142y si\u0119 wzgl\u0119dnie autonomiczne &#8211; a to poci\u0105ga za sob\u0105 okre\u015blone konsekwencje. Ot\u00f3\u017c autor uwa\u017ca, \u017ce za obrz\u0119dy przej\u015bcia sensu stricto mo\u017cna uwa\u017ca\u0107 tylko takie, kt\u00f3re aktualizuj\u0105 si\u0119 w obszarze tej syntetycznej ca\u0142o\u015bci, przy obecno\u015bci poczucia sacrum, innymi s\u0142owy, \u201ejedynie w kontek\u015bcie kultur reprezentuj\u0105cych magiczny lub religijny typ \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote34sym\"><sup>3<\/sup><\/a>4<\/sup>. \u0141\u0105czy si\u0119 to z kolejnym zagadnieniem &#8211; czy obrz\u0119dy przej\u015bcia maj\u0105 odniesienie przedmiotowe (wed\u0142ug Buchowskiego jest tak, gdy spe\u0142nione s\u0105 powy\u017csze warunki), czy maj\u0105 walor heurystyczny. Ot\u00f3\u017c w\u0142a\u015bnie dlatego pozwoli\u0142am sobie wy\u017cej na wyw\u00f3d ukazuj\u0105cy zasadno\u015b\u0107 sytuowania New Age w obr\u0119bie swoistej, co prawda, ale mitologii, zasadzaj\u0105cej si\u0119 na sakralnym podej\u015bciu do \u015bwiata, holizmie i systemowo\u015bci. Jednak trzeba zaznaczy\u0107, \u017ce u wielu autor\u00f3w Nowego Wieku pos\u0142ugiwanie si\u0119 j\u0119zykiem mythosu to rodzaj gry, sztafa\u017cu, jest on tu raczej \u015brodkiem, nie wskazaniem realnych odniesie\u0144 (po stronie <em>signifie<\/em>, by u\u017cy\u0107 strukturalistycznego terminu). Dyskurs w ramach New Age jest wszak intelektualnie zr\u00f3\u017cnicowany, nie brak autor\u00f3w zdaj\u0105cych sobie spraw\u0119, \u017ce stosowanie pewnej symboliki jest \u201etylko\u201d rodzajem kodu (Capra, Skolimowski, Wilber). Zale\u017cy im na zmianie zastanego \u015bwiata, lecz ten kt\u00f3ry ma nadej\u015b\u0107 jest nie tyle \u201eodkrywany\u201d (taki jaki JEST), ile konstruowany, jest rodzajem projektu. Ale u wielu os\u00f3b tego nurtu wy\u0142ania si\u0119 prze\u015bwiadczenie o istnieniu Prawdy w \u015bwiecie &#8211; rzeczywisto\u015b\u0107 JEST okre\u015blona i mo\u017cna j\u0105 odkry\u0107 (co zreszt\u0105 jest rodzajem optymizmu poznawczego; chodzi o \u201eprawd\u0119 wieczyst\u0105\u201d), cho\u0107 \u201ej\u0119zyki\u201d do tego s\u0142u\u017c\u0105ce s\u0105 historycznie i geograficznie zmienne (White, Zawadzki. Nie twierdz\u0119 przy tym, \u017ce jako osoby rzeczywi\u015bcie w to wierz\u0105, interesuje mnie tylko to, \u017ce narrator tak buduje tekst, <em>jakby<\/em> wierzy\u0142). Innymi s\u0142owy &#8211; my\u015bl\u0119, \u017ce za podstaw\u0119 wyr\u00f3\u017cnienia \u201eniskiej\u201d i \u201ewysokiej\u201d Nowej Ery mo\u017cna uzna\u0107 prezentowany w opisach dystans mi\u0119dzy \u201eznaczonym\u201d a \u201eznacz\u0105cym\u201d. Te uwagi jednak nie przekre\u015blaj\u0105 zasadno\u015bci zastosowania wobec wodnikowej koncepcji \u015bwiata i praktyk zmieniaj\u0105cych \u015bwiadomo\u015b\u0107 schematu <em>rites de passage<\/em>, tyle \u017ce w przypadku pierwszym mog\u0105 by\u0107 u\u017cyte bardziej jako opis pewnej do\u015bwiadczanej empirii, w drugim &#8211; raczej jako chwyt heurystyczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma potrzeby analizowa\u0107 dok\u0142adnie koncepcji obrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia sformu\u0142owanych wpierw przez van Gennepa i modyfikowanej przez m.in. E. Leach&#8217;a, V. Turnera i T. Turnera, i innych, wystarczy tylko zaznaczy\u0107 wa\u017cno\u015b\u0107 trzech faz: fazy od\u0142\u0105czenia (separacji) i fazy w\u0142\u0105czania (agregacji), pomi\u0119dzy kt\u00f3rymi rozci\u0105ga si\u0119 to, co <em>pomi\u0119dzy<\/em> &#8211; faza marginesu czy liminalno\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote35sym\"><sup>3<\/sup><\/a>5<\/sup>. Ta ostatnia to jakby \u201erama\u201d, w kt\u00f3rej dokonuje si\u0119 przej\u015bcie. Przej\u015bcie za\u015b jest z\u0142amaniem ci\u0105g\u0142o\u015bci czasu (i stanu lub statusu) zwyk\u0142ego lub dotychczasowego, okresem nie przynale\u017cnym ani do poprzedniego, ani przysz\u0142ego. Nie dotyczy to wszak tylko jednostek (narodziny, za\u015blubiny, \u015bmier\u0107), ale ca\u0142ych wsp\u00f3lnot, a tak\u017ce cykl\u00f3w kosmicznych. <strong>Wszelka nieci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 postrzegana bywa jako sytuacja kryzysowa<\/strong>, co wi\u0119cej &#8211; jako okres nasilonego dzia\u0142ania sacrum; naruszenie zwyk\u0142ego czasu bowiem sprzyja otwarciu wr\u00f3t temu, co poza zwyk\u0142o\u015bci\u0105 &#8211; sakralne; a sacrum jest ambiwalentne. Mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce wyra\u017ana cezura mi\u0119dzy granicami ulega rozmyciu, mo\u017cliwszy ni\u017c kiedykolwiek staje si\u0119 kontakt mi\u0119dzy rozmaitymi sferami uniwersum, tak\u017ce mi\u0119dzy tym a tamtym \u015bwiatem. Rytua\u0142y to rodzaj \u201ewehiku\u0142u\u201d umo\u017cliwiaj\u0105cego bezpieczne poruszanie si\u0119 pomi\u0119dzy nimi, a jednocze\u015bnie pomagaj\u0105cymi przywr\u00f3ci\u0107 \u0141ad. Akcesoria, ju\u017c to zapobiegaj\u0105 negatywnym skutkom oddzia\u0142ywania sacrum (apotropaiczne), ju\u017c to przywo\u0142uj\u0105 dobre moce.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_-413x1024.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-3449\" width=\"298\" height=\"738\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_-413x1024.png 413w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_-121x300.png 121w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_-768x1904.png 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_-620x1536.png 620w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Chakra_silhouette.svg_.png 800w\" sizes=\"auto, (max-width: 298px) 100vw, 298px\" \/><figcaption>Rys. za: Wikipedia <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Wedle teoretyk\u00f3w Nowej Ery \u015bwiat jako ca\u0142o\u015b\u0107 znajduje si\u0119 w takim okresie przej\u015bciowym &#8211; st\u0105d zapewne wynika cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 powo\u0142ywania si\u0119 na moment kryzysu. Znajdujemy si\u0119 w kryzysie, to jest w \u201emi\u0119dzy-czasie\u201d, w \u201ebru\u017adzie czasowej\u201d, w okresie nieci\u0105g\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry jest czasem \u201epodwy\u017cszonego sacrum\u201d. Tak\u017ce przestrzeni dotyczy \u201ezag\u0119szczenie\u201d sacrum &#8211; dlatego zapewne powiada si\u0119 o<strong> \u201ecentrach energetycznych ziemi\u201d, punktach, czakramach<\/strong>, kt\u00f3rych moc jest szczeg\u00f3lnie obecnie nasilona (przy okazji &#8211; mo\u017cna je widzie\u0107 jako wsp\u00f3\u0142czesne wersje <em>axis mundi<\/em>, miejsca mediacyjne, gdzie \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 sfery i gdzie przenikaj\u0105 moce spoza \u015bwiata profanum). Rytua\u0142y, maj\u0105ce minimalizowa\u0107 negatywne skutki, a przybli\u017ca\u0107 dobre, nie bez racji mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do praktyk duchowych, kt\u00f3rym poddaje si\u0119 adept Nowej Ery &#8211; wszak jego osobnicza \u015bwiadomo\u015b\u0107 musi si\u0119 przygotowa\u0107 na skok jako\u015bciowy. A nawet wi\u0119cej &#8211; celem rytua\u0142\u00f3w przej\u015bcia jest wyprowadzenie \u015bwiata z \u201ebezczasu\u201d, chaosu, a przecie\u017c praktyki duchowe w New Age temu w\u0142a\u015bnie maj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107. Je\u015bli w obrz\u0119dach przej\u015bcia dokonuje si\u0119 zmiany statusu jednostki poprzez konstruowanie nowej osobowo\u015bci, to analogicznie dzieje si\u0119 w przypadku psychotechnik &#8211; maj\u0105 zmieni\u0107 osob\u0119, by sta\u0142a si\u0119 zgodna z wymogami nowego okresu (Era Wodnika). W obrz\u0119dach cz\u0119sta jest metafora drogi, w kr\u0119gach Wodnika (zreszt\u0105 w og\u00f3le w praktykach duchowych) si\u0119ga si\u0119 po ten sam obraz powiadaj\u0105c o \u201edrodze wtajemniczenia\u201d albo \u201e\u015bcie\u017cce duchowej\u201d (wr\u00f3c\u0119 do tego w nast\u0119pnych rozdzia\u0142ach). W obu przypadkach te\u017c nie jest to droga \u0142atwa, ale pe\u0142na przeszk\u00f3d, kt\u00f3re nale\u017cy pokona\u0107. Ofiar\u0119, towarzysz\u0105c\u0105 rytom przej\u015bcia, mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do pojawiaj\u0105cej si\u0119 nieraz w pi\u015bmiennictwie wodnikowym \u201eofiary z ego\u201d. Akcesoria wodnikowe przejmuj\u0105 funkcje dawnych talizman\u00f3w (nawet je\u015bli traktowane s\u0105 przez cz\u0119\u015b\u0107 nabywc\u00f3w z przymru\u017ceniem oka). W skali spo\u0142ecznej metafor\u0119 budowli wskazuj\u0105cej na hierarchiczny porz\u0105dek zast\u0119puje metafora sieci &#8211; co podkre\u015bla autonomi\u0119 dzia\u0142aj\u0105cych jednostek i wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015b\u0107 mi\u0119dzy nimi opart\u0105 na r\u00f3wno\u015bci, a nie podleg\u0142o\u015bci (dlatego NAM nie ma centrum dowodzenia). Jak w okresie <em>communitas<\/em> wg V. Turnera, kt\u00f3ry kontrastuje ten stan z faz\u0105, w kt\u00f3rej obowi\u0105zuje struktura spo\u0142eczna, czy hierarchia.<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystkie widoczne dzi\u015b wodnikowe elementy czy dzia\u0142ania to na razie tylko wprawki, przyk\u0142ady, wysepki na terenie odchodz\u0105cego, ale wci\u0105\u017c jeszcze obecnego, \u201estarego porz\u0105dku\u201d, do czasu, gdy wykrystalizuje si\u0119 Nowa Era i ust\u0105pi to \u201ep\u0119kni\u0119cie\u201d czasu <em>pomi\u0119dzy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Co wa\u017cne &#8211; transformacja w og\u00f3le zawsze dokonuje si\u0119 <em>pomi\u0119dzy<\/em>. Rzecz jasna, koncepcje odnosz\u0105ce si\u0119 do tego poj\u0119cia nie ograniczaj\u0105 si\u0119 tylko do czasu kosmicznego (ewolucja) i \u015bwiata spo\u0142ecznego, w wymiarze jednostkowym odpowiada mu \u201ewertykalna wspinaczka\u201d cz\u0142owieka &#8211; od ni\u017cszego do wy\u017cszego \u201eja\u201d (ilo\u015b\u0107 \u201epoziom\u00f3w\u201d jest w ramach dyskursu new age\u2019owego rozmaicie podawana i rozumiana, zale\u017cnie od przywo\u0142ywanej tradycji; do tego zagadnienia jeszcze powr\u00f3c\u0119 w nieco innym kontek\u015bcie, na razie nakre\u015bl\u0119 tylko og\u00f3lny schemat). Przyk\u0142adowo, koncepcja Wy\u017cszej Ja\u017ani w przekazie White&#8217;a wygl\u0105da nast\u0119puj\u0105co: nasz\u0105 planet\u0119 otacza energetyczna pow\u0142oka zbudowana ze wszystkich archetypicznych p\u00f3l my\u015blowych z ca\u0142ej historii ludzko\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote36sym\"><sup>3<\/sup><\/a>6<\/sup>. I co istotne: mi\u0119dzy t\u0105 sferyczn\u0105 budow\u0105 planety a struktur\u0105 ja\u017ani ludzkiej istnieje wi\u0119\u017a &#8211; ot\u00f3\u017c schodz\u0105c w g\u0142\u0105b siebie wykracza si\u0119 jednocze\u015bnie poza siebie, bo materia i psychika to tylko zewn\u0119trzne i wewn\u0119trzne formy tej samej rzeczywisto\u015bci &#8211; ostatecznej \u015bwiadomo\u015bci. W miar\u0119 rozwoju duchowego poczucie granicy mi\u0119dzy wewn\u0119trzn\u0105 a zewn\u0119trzn\u0105 stron\u0105 ulega zatarciu. Przy czym, zauwa\u017cmy, w wyk\u0142adni tej wyra\u017ane jest budowanie odpowiednio\u015bci mi\u0119dzy makro- i mikro-\u015bwiatem. L. Zawadzki podzielaj\u0105c t\u0119 wizj\u0119 odpowiednio\u015bci kosmo- i antropologii m\u00f3wi, \u017ce transformacja prowadzi do tego, \u017ce ludzie b\u0119d\u0105 musieli funkcjonowa\u0107 w tzw. astralu planety, kt\u00f3ry rozumiany jest jako co\u015b na kszta\u0142t zapisu na \u201e\u015bcie\u017cce magnetycznej natury<sup><a href=\"#sdfootnote37sym\"><sup>3<\/sup><\/a>7<\/sup>\u201d. Kosmos bowiem zr\u00f3\u017cnicowany jest pod wzgl\u0119dem \u201epoziomu skali wibracji\u201d i tworzy warstwy &#8211; \u201etort kosmiczny\u201d &#8211; od ni\u017cszej do wy\u017cszej, w zale\u017cno\u015bci od wibracji &#8211; od grubej do subtelnej. Transformacja w tym uj\u0119ciu to zmiana skali wibracji, musi si\u0119 ona zmieni\u0107, je\u015bli zmieni\u0107 si\u0119 ma do\u015bwiadczenie cz\u0142owieka. Tylko osoby, kt\u00f3re dzi\u0119ki samodoskonaleniu w procesie reinkarnacyjnym osi\u0105gn\u0105 wy\u017cszy poziom, przystosuj\u0105 si\u0119 do nowego uk\u0142adu energetycznego maj\u0105cego zapanowa\u0107 w kosmosie. Jak ten reinkarnacyjny proces przebiega? \u201eChc\u0105c wcieli\u0107 si\u0119 na Ziemi, dusza indywidualna musi zgrawitowa\u0107 w materi\u0119 i oblec si\u0119 w cia\u0142o \u017cywio\u0142\u00f3w. Cz\u0142owiek bowiem jest emanacj\u0105 pierwiastka uniwersalnego i w swej g\u0142\u0119bi zawsze pozostaje Synem Bo\u017cym (&#8230;) Cia\u0142o zbudowane jest wed\u0142ug zasady kosmicznej. Zawiera wszystkie elementy i ca\u0142\u0105 doskona\u0142o\u015b\u0107 konstrukcji wszech\u015bwiata<sup><a href=\"#sdfootnote38sym\"><sup>3<\/sup><\/a>8<\/sup>\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zak\u0142ada si\u0119 zatem istnienie wielu warstw czy p\u0142aszczyzn &#8211; homologicznie &#8211; kosmosu i ludzkiej istoty &#8211; nie jest to jednak koncepcja kulturowa wywodz\u0105ca si\u0119 z dominuj\u0105cych tradycji zasadzaj\u0105cych si\u0119 na dualistycznym obrazie psyche-soma (utwierdzonej przez kartezjanizm)<sup><a href=\"#sdfootnote39sym\"><sup>3<\/sup><\/a>9<\/sup>. Przeprowadzenie wyczerpuj\u0105cego wywodu obrazuj\u0105cego obecno\u015b\u0107 tej koncepcji w dziejach i jej ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 si\u0119gaj\u0105c\u0105 a\u017c do g\u0142\u0119bokiej staro\u017cytno\u015bci by\u0142oby z pewno\u015bci\u0105 przedsi\u0119wzi\u0119ciem trudnym i przekracza ramy tej pracy, zreszt\u0105 rzecz nie o to idzie &#8211; poruszam ten temat nawet nie dlatego, by wskaza\u0107 lini\u0119 ze strza\u0142k\u0105 prowadz\u0105c\u0105 od przesz\u0142o\u015bci ku dniu dzisiejszemu, chodzi raczej o to, \u017ce to dzi\u015b, w ramach Nowej Ery, si\u0119ga si\u0119 (m.in.) ku starym pok\u0142adom kulturowym, szukaj\u0105c tam potwierdzenia dla konstruowanego \u015bwiatopogl\u0105du.<\/p>\n\n\n\n<p>Niech mi b\u0119dzie wolno tylko zauwa\u017cy\u0107, \u017ce np. w kosmologiach wielkich kultur staro\u017cytnych Mezopotamii czy Indii zosta\u0142 on konceptualnie niebywale rozwini\u0119ty (cho\u0107 obecny jest w wielu kulturach \u015bwiata). Taki obraz uniwersum przedstawiany by\u0142 jako <em>imago mundi,<\/em> np. w formie mitycznej indyjskiej g\u00f3ry Meru, buddyjskich stup lub s\u0142ynnych zikkurat\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote40sym\"><sup>4<\/sup><\/a>0<\/sup>. Sfer &#8211; korelowanych w systemach babilo\u0144skich r\u00f3wnie\u017c z obiegiem planet &#8211; by\u0142o najcz\u0119\u015bciej 9 lub 7. <\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Praca-zbiorowa-tlum.-P.-Taracha-Egipt-i-Wschod-starozytny-s.-25-1024x525.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1527\" width=\"-197\" height=\"-100\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Praca-zbiorowa-tlum.-P.-Taracha-Egipt-i-Wschod-starozytny-s.-25-1024x525.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Praca-zbiorowa-tlum.-P.-Taracha-Egipt-i-Wschod-starozytny-s.-25-300x154.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Praca-zbiorowa-tlum.-P.-Taracha-Egipt-i-Wschod-starozytny-s.-25-768x393.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Praca-zbiorowa-tlum.-P.-Taracha-Egipt-i-Wschod-starozytny-s.-25.jpg 1220w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Piramida w Sakkarze, rysunek za: praca zbiorowa, t\u0142um. P. Taracha,<em><strong> Egipt i Wsch\u00f3d staro\u017cytny<\/strong><\/em>, s. 25<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W p\u00f3\u017aniejszych dominuj\u0105cych wizjach &#8211; chrze\u015bcija\u0144stwo &#8211; przewa\u017ca\u0142 trzystrefowy uk\u0142ad: Niebo, Piek\u0142o, Ziemia<sup><a href=\"#sdfootnote41sym\"><sup>4<\/sup><\/a>1<\/sup>. Og\u00f3lnie m\u00f3wi\u0105c, uniwersum by\u0142o hierarchiczne, z\u0142o\u017cone z wielu p\u0142aszczyzn, maj\u0105cych \u2013 w pewnych specjalnych okoliczno\u015bciach, np. w okresach przej\u015b\u0107 \u2013 przekraczalne granice, przez kt\u00f3re mog\u0105 przenika\u0107 sk\u0142adniki o r\u00f3\u017cnej \u201eg\u0119sto\u015bci\u201d; ale mo\u017ce si\u0119 to dokonywa\u0107 tylko zgodnie z ustalonymi \u201eu zarania\u201d prawami \u0141adu \u015awiata i Przeznaczenia. \u0141atwo zauwa\u017cy\u0107, \u017ce analogonem \u0141adu \u015awiata jest w \u201emitologii\u201d wodnikowej Prawo Kosmiczne, w tym karmiczne. Tak\u017ce spos\u00f3b rozumienia osoby ludzkiej opiera\u0142 si\u0119 na idei wielopoziomowo\u015bci &#8211; ta koncepcja zosta\u0142a dobrze rozpoznana szczeg\u00f3lnie odno\u015bnie staro\u017cytnego Egiptu (g\u0142\u00f3wne sfery: <em>akh<\/em>, <em>ba<\/em> i <em>ka<\/em>)<sup><a href=\"#sdfootnote42sym\"><sup>4<\/sup><\/a>2<\/sup>. I oczywi\u015bcie Indii, gdzie od wiek\u00f3w powiada si\u0119 o r\u00f3\u017cnych sferach sk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 na istot\u0119 ludzk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Bior\u0105c pod uwag\u0119, \u017ce my\u015bl ezoteryczna si\u0119ga\u0142a ch\u0119tnie do spu\u015bcizny symboliki \u015bwiata staro\u017cytnego &#8211; chodzi\u0142o wszak o udowodnienie \u201eodwieczno\u015bci\u201d Prawdy o \u015bwiecie &#8211; nie mog\u0142y by\u0107 jej obce naczelne idee i wizje \u015bwiata i cz\u0142owieka zastane w staro\u017cytnych przekazach (zreszt\u0105, coraz powszechniej znanych, w miar\u0119 jak stawa\u0142y si\u0119 dost\u0119pne zachodniemu \u015bwiatu). Doda\u0107 te\u017c trzeba, \u017ce fundamenty zachodniej ezoteryki to tak\u017ce: teoria odpowiednik\u00f3w, idea \u017cywej natury, wiara w wyobra\u017ani\u0119, wiara w przemian\u0119 wewn\u0119trzn\u0105 jako \u017ar\u00f3d\u0142o wiedzy<sup><a href=\"#sdfootnote43sym\"><sup>4<\/sup><\/a>3<\/sup>. Jak w tym \u015bwietle wygl\u0105da\u0142by zasadniczy rys opisuj\u0105cy istot\u0119 ludzk\u0105? Cz\u0142owiek jawi si\u0119 jako byt ekologiczny (bo \u015bwiat to<strong> wielki hologram<\/strong>) i energetyczny (bo wszystko przenika ta sama si\u0142a \u017cyciowa)<sup><a href=\"#sdfootnote44sym\"><sup>4<\/sup><\/a>4<\/sup>. A strukturalnie rzecz ujmuj\u0105c &#8211; <strong>wielopoziomowy<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p>Tytu\u0142em uzupe\u0142nienia dodam, \u017ce idea odpowiednio\u015bci mi\u0119dzy kosmosem a antroposem mo\u017ce by\u0107 wyra\u017cana przy pomocy rozmaitych kod\u00f3w symbolicznych, r\u00f3\u017cnie zobrazowana, np. w formie mitycznych obraz\u00f3w kosmosu jako megaantroposu, gdzie r\u00f3\u017cne cz\u0119\u015bci (znanego w\u00f3wczas) personifikowanego kosmosu odpowiada\u0142y porz\u0105dkowi ludzkiego cia\u0142a<sup><a href=\"#sdfootnote45sym\"><sup>4<\/sup><\/a>5<\/sup>. Albo jako odpowiednio\u015b\u0107 odwzorowania tego co na g\u00f3rze (niebia\u0144skie, lepsze, bardziej intensywne, prawdziwie rzeczywiste) w dolnym, ziemskim \u015bwiecie<sup><a href=\"#sdfootnote46sym\"><sup>4<\/sup><\/a>6<\/sup>. W wypadku New Age mamy raczej do czynienia z homologi\u0105 mi\u0119dzy uk\u0142adem sferycznym kosmosu a takim\u017c &#8211; cz\u0142owieka; i tak np. astralnemu poziomowi kosmosu odpowiada astralna \u201epow\u0142oka\u201d cz\u0142owieka (zasadnicza jedno\u015b\u0107 podstawowego budulca, energii, czy Ducha, to nieco inna kwestia).<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz jasna, New Age nie jest prost\u0105 kontynuacj\u0105 staro\u017cytnych koncepcji &#8211; przeciwnie, abstrahuj\u0105c ju\u017c czy w og\u00f3le istniej\u0105 jakiekolwiek proste kontynuacje od jakiego\u015b rzeczywistego \u201epierwszego\u201d pojawienia si\u0119 danej idei &#8211; wzbogaca\u0142 si\u0119 ju\u017c to o za\u0142o\u017cenia teozof\u00f3w (kt\u00f3rzy korzystaj\u0105c z dziedzictwa ezoteryki zachodniej oraz my\u015bli orientalnej, nie pozostawali wszak niewra\u017cliwi na wsp\u00f3\u0142czesne im pr\u0105dy naukowe i filozoficzne), wreszcie o XX-wieczne dane z obszar\u00f3w nauk \u015bcis\u0142ych, czy psychologii.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim zatem powr\u00f3c\u0119 do nakre\u015blania koncepcji osoby ludzkiej w kontek\u015bcie idei transformacji, musz\u0119 jeszcze, cho\u0107 w skr\u00f3cie, poda\u0107 pewne idee psychologiczne, kt\u00f3re w specyficzny spos\u00f3b zasili\u0142y wodnikowe wyobra\u017cenia antropologiczne. Nie by\u0142oby bowiem takiego New Age jak obecnie, gdyby nie wsp\u00f3\u0142czesne badania nad ludzk\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105. My\u015bl bowiem ezoteryczna ukszta\u0142towa\u0142a new age\u2019owy przekaz w pewnych ramach, wiele jednak poszczeg\u00f3lnych rozwi\u0105za\u0144 wywodzi si\u0119 ze wsp\u00f3\u0142czesnej psychologii, zw\u0142aszcza z psychologii humanistycznej i \u201eczwartej si\u0142y psychologii\u201d &#8211; psychologii transpersonalnej<sup><a href=\"#sdfootnote47sym\"><sup>4<\/sup><\/a>7<\/sup>. Nale\u017cy nieco uwagi po\u015bwi\u0119ci\u0107 bardzo tajemniczej kategorii &#8211; temu mianowicie, czym jawi si\u0119 by\u0107 osobowo\u015b\u0107 cz\u0142owieka. Oczywi\u015bcie temat to zbyt obszerny, by pokusi\u0107 si\u0119 cho\u0107by o ukazanie, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o g\u0142\u0119bszej analizie, szerokiego zakresu tematyki &#8211; zreszt\u0105 chyba niewyczerpywalnej. Przy\u015bwieca mi cel znacznie skromniejszy &#8211; wskaza\u0107 obecno\u015b\u0107 kilku koncepcji osobowo\u015bci istniej\u0105cych w my\u015bli psychologicznej, tych mianowicie, kt\u00f3re mog\u0105 by\u0107 uznane za intelektualne zaplecze New Age. Wystarczy si\u0119gn\u0105\u0107 po jedno kompendium &#8211; prac\u0119 C. S. Halla i G. Lindzeya <em>Teorie osobowo\u015bci<\/em>, cenne dla mnie tym bardziej, \u017ce uwzgl\u0119dnia psychologi\u0119 Wschodu<sup><a href=\"#sdfootnote48sym\"><sup>4<\/sup><\/a>8<\/sup>. Rzecz jasna, owa psychologia Wschodu wpisana jest w tamtejsz\u0105 my\u015bl religijn\u0105, a przy tym jest rodzajem psychologii praktycznej, bowiem: \u201epowszechnie przyj\u0119t\u0105 zasad\u0105 jest tu metoda fenomenologiczna: wszystkie staraj\u0105 si\u0119 opisa\u0107 bezpo\u015brednie do\u015bwiadczenie jednostki. W rzeczywisto\u015bci wiele tych system\u00f3w koncentruje si\u0119 wok\u00f3\u0142 technik medytacji, kt\u00f3re umo\u017cliwiaj\u0105 jednostce obserwacj\u0119 w\u0142asnego strumienia \u015bwiadomo\u015bci (&#8230;) Poza tym wszystkie te psychologie przedstawiaj\u0105 ludzi krytycznie, takich jakimi s\u0105, i postuluj\u0105 pewien idealny spos\u00f3b bycia, kt\u00f3ry ka\u017cdy mo\u017ce osi\u0105gn\u0105\u0107, je\u017celi pilnie zastosuje si\u0119 do wymaganych regu\u0142. Droga do takiej przemiany wiedzie zawsze poprzez daleko id\u0105c\u0105 zmian\u0119 w\u0142asnej osobowo\u015bci, tak aby idealne w\u0142asno\u015bci mog\u0142y sta\u0107 si\u0119 jej sta\u0142ymi cechami<sup><a href=\"#sdfootnote49sym\"><sup>4<\/sup><\/a>9<\/sup>\u201d. Zbie\u017cno\u015b\u0107 mi\u0119dzy wschodnimi a new age\u2019owymi koncepcjami dotyczy nacisku na w\u0142asne do\u015bwiadczenie wewn\u0119trzne, d\u0105\u017cenie do przemiany, wreszcie metod &#8211;<strong> jogi i medytacji<\/strong> (uzupe\u0142nionych o wiele innych technik, o kt\u00f3rych powiem szerzej w kolejnych rozdzia\u0142ach).<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-682x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3455\" width=\"417\" height=\"626\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-682x1024.jpg 682w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-200x300.jpg 200w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-768x1153.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-1023x1536.jpg 1023w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-1364x2048.jpg 1364w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/CGJung-scaled.jpg 1705w\" sizes=\"auto, (max-width: 417px) 100vw, 417px\" \/><figcaption>C.G. Jung. Fot. za: Wikipedia<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Co do zachodniej psychologii (o przed-psychologicznych koncepcjach obecnych w ezoterycznej spu\u015bci\u017anie Zachodu nieco ju\u017c wspomnia\u0142am), gdy sta\u0142a si\u0119 ju\u017c ga\u0142\u0119zi\u0105 nauki, mo\u017cna by rzec w skr\u00f3cie, i\u017c zosta\u0142a zdominowana przez paradygmat scjentystyczny, jak wiele nauk szczeg\u00f3\u0142owych. Wa\u017cn\u0105 zmian\u0119 przyni\u00f3s\u0142 nurt psychoanalizy i tzw. psychologia g\u0142\u0119bi &#8211; istotna jest tu nie tylko sama orientacja (nie behawioralna, ale skoncentrowana na wn\u0119trzu cz\u0142owieka), ale r\u00f3wnie\u017c koncepcja niejednorodnej, zr\u00f3\u017cnicowanej psyche, kt\u00f3r\u0105 w niekt\u00f3rych koncepcjach po-Freudowskich korelowano z wielopoziomowo\u015bci\u0105 \u201eja\u201d z innych tradycji (najog\u00f3lniej m\u00f3wi\u0105c &#8211; chodzi o \u015bwiadomo\u015b\u0107 w znaczeniu codziennego stanu umys\u0142u, pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 i sfer\u0119 zwan\u0105 nad\u015bwiadomo\u015bci\u0105). Nie wypada nie wymieni\u0107 tu C.G. Junga, bowiem: \u201eWp\u0142yw<strong> Junga na my\u015bl New Age<\/strong> jest ogromny, prawdopodobnie wi\u0119kszy, ni\u017c si\u0119 powszechnie uwa\u017ca<sup><a href=\"#sdfootnote50sym\"><sup>5<\/sup><\/a>0<\/sup>\u201d &#8211; twierdzi, nie bez racji, N. Drury, kt\u00f3ry pisze jeszcze: \u201eDla Junga spraw\u0105 najistotniejsz\u0105 jest niew\u0105tpliwie indywidualna transformacja, cho\u0107 oczywi\u015bcie proces indywiduacji poszerza si\u0119 poprzez zwi\u0105zki z innymi lud\u017ami. Niemniej orientacja Junga wzmacnia powszechne w New Age przekonanie, \u017ce najpierw trzeba pracowa\u0107 nad sob\u0105, nim w proces samodoskonalenia w\u0142\u0105czy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c innych &#8211; w przeciwnym razie jest to tak, jakby \u015blepy prowadzi\u0142 \u015blepego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote51sym\"><sup>5<\/sup><\/a>1<\/sup>. R\u00f3wnie\u017c my\u015bl psychologiczna innego ucznia Freuda, Adlera, koncentrowa\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 samodoskonalenia, kt\u00f3re jakoby by\u0142o cech\u0105 wrodzon\u0105 ludziom, \u201e(&#8230;) by\u0142 prze\u015bwiadczony, \u017ce mo\u017cemy kszta\u0142towa\u0107 w\u0142asn\u0105 osobowo\u015b\u0107, i w tym sensie propagowa\u0142 ide\u0119, kt\u00f3ra jest wci\u0105\u017c \u017cywa w New Age<sup><a href=\"#sdfootnote52sym\"><sup>5<\/sup><\/a>2<\/sup>\u201d. W. Reich z kolei wywar\u0142 wp\u0142yw na spos\u00f3b rozumienia zwi\u0105zku cia\u0142o\/umys\u0142 (pancerz cia\u0142a blokuje swobodny przep\u0142yw energii). Inny ucze\u0144 Freuda, E. Fromm, odegra\u0142 znaczn\u0105 rol\u0119 w okresie kontrkultury w USA, dla kt\u00f3rej mia\u0142 wiele sympatii (gdzie osiad\u0142 po wyje\u017adzie z Europy).<\/p>\n\n\n\n<p>Autorzy <em>Teorii osobowo\u015bci<\/em> twierdz\u0105, \u017ce psychologowie, kt\u00f3rzy<strong> wy\u0142amywali si\u0119 z paradygmatu scjentystycznego<\/strong> zawdzi\u0119czali wiele hipotez ideom wschodnim. Dobrze by\u0142oby wymieni\u0107 nazwiska: A. Angyala, A. Maslowa, czy M. Bossa &#8211; wszyscy mieli kontakty ju\u017c to poprzez lektury (Maslow), ju\u017c to osobiste ze Wschodem. Rejestr uzupe\u0142ni\u0107 mo\u017cna o A. Assaglioni\u2019ego, G. Murphy\u2019ego i L. Murphy\u2019ego. To ju\u017c czasy kontrkultury, powstawania psychologii transpersonalnej, poszukiwania zbie\u017cno\u015bci mi\u0119dzy wschodnimi \u015bcie\u017ckami wyzwolenia a psychoterapiami zachodnimi. A. Maslow (tw\u00f3rca s\u0142ynnej hierarchii potrzeb, z kt\u00f3rych najwy\u017csza to potrzeba samorealizacji) i jego wsp\u00f3\u0142pracownik A. Sutich byli zwi\u0105zani z <strong>Instytutem Esalen<\/strong>, kt\u00f3ry odegra\u0142 wielk\u0105 rol\u0119 w kszta\u0142towaniu my\u015bli new age\u2019owej; Sutich za\u0142o\u017cy\u0142 w 1969 r. pismo \u201eJornal of Transpersonal Psychology\u201d<em>,<\/em> kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 zaczynem dla psychologii transpersonalnej, a w\u0142a\u015bnie \u201eta grupa psycholog\u00f3w, traktowana jako ca\u0142o\u015b\u0107, jest najbardziej otwarta na psychologi\u0119 Wschodu<sup><a href=\"#sdfootnote53sym\"><sup>5<\/sup><\/a>3<\/sup>\u201d. Z tym nurtem zwi\u0105zany jest s\u0142ynny Ruch Ludzkiego Potencja\u0142u, kt\u00f3rego podstawowym celem jest wyja\u015bnianie zagadek ludzkiej \u015bwiadomo\u015bci, nie tylko przy pomocy metod i narz\u0119dzi psychologicznych, ale te\u017c odkry\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnej fizyki, a z drugiej strony &#8211; tradycji mistycznych; tak\u017ce New Age badania psychologiczne rozumie jako badania \u015bwiadomo\u015bci (a nie np. zachowa\u0144).<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2169\" width=\"-109\" height=\"-72\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/big-sur-1811964_1920.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Big Sur, gdzie znajduje si\u0119 Instytut Esalen. Fot. za: Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Wielk\u0105 rol\u0119 w tych latach odegra\u0142y badania tzw. \u201eodmiennych stan\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci\u201d. Za pioniera tych bada\u0144 uchodzi Wiliam James (1842-1910). Badaczami szczeg\u00f3lnie na tym zagadnieniu skoncentrowanymi byli C. Tart, a tak\u017ce R. Ornstein, autor teorii psychologii \u015bwiadomo\u015bci i zr\u00f3\u017cnicowania p\u00f3\u0142kul m\u00f3zgowych skorelowanych z kr\u0119gami kulturowymi: nasza zachodnia kultura jest logiczna i odpowiada jej lewa p\u00f3\u0142kula; wschodnia, intuicyjna, odpowiada prawej, a \u201etradycyjne psychologie ezoteryczne\u201d maj\u0105 zapewni\u0107 r\u00f3wnowag\u0119 mi\u0119dzy nimi (wspominam o tym, bo ten obraz jest wielokro\u0107 przywo\u0142ywany w ramach Nowej Ery).<\/p>\n\n\n\n<p>Nie do przecenienia jest klimat <strong>kontrkultury i eksperymenty z psychodelikami<\/strong>. Narkotyki, g\u0142\u00f3wnie LSD, traktowane bywa\u0142y nieomal jak \u0142atwo dost\u0119pny sakrament (do czasu zakazu stosowania, Kalifornia, 1966 r.)<sup><a href=\"#sdfootnote54sym\"><sup>5<\/sup><\/a>4<\/sup>. R. Metzner, Timothy Leary i Richard Alpert (a tak\u017ce nie psycholog A. Huxley, autor wa\u017cnych dla tego pokolenia ksi\u0105\u017cek <em>Drzwi percepcji<\/em> i <em>Filozofia wieczysta<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote55sym\"><sup>5<\/sup><\/a>5<\/sup>) podejmowali badania nad osobist\u0105 przemian\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 i transformacyjnym potencja\u0142em psychodelik\u00f3w (nie brak opinii, \u017ce zwrot ku mistyce Wschodu nast\u0105pi\u0142 w wyniku zakazu stosowania \u015brodk\u00f3w psychodelicznych). Jednym z efekt\u00f3w by\u0142o badanie nie tylko niecodziennych stan\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci, ale i budowanie w oparciu o nie \u201emap\u201d przestrzeni wewn\u0119trznej (np. Metzner)<sup><a href=\"#sdfootnote56sym\"><sup>5<\/sup><\/a>6<\/sup>. Warto wspomnie\u0107 te\u017c o badaniach J. Lilly\u2019ego i S. Grofa. Por\u00f3wnywano stany narkotycznego \u201eodlotu\u201d ze stanami mistycznymi, si\u0119gano po pisma ezoteryczne, a wielu badaczy dawa\u0142o jaki\u015b autorski wyk\u0142ad, na bazie preferowanych przez siebie nauk duchowych. Og\u00f3lnie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce mapy, tabele, diagramy dotycz\u0105ce \u015bwiadomo\u015bci porz\u0105dkowano \u201ewst\u0119puj\u0105co\u201d, hierarchicznie, od \u015bwiadomo\u015bci \u201enormalnej\u201d po poziom uniwersalny, nierzadko koreluj\u0105c poziomy z \u201eanalogicznymi\u201d (?) pochodz\u0105cymi z rozmaitych tradycji duchowych. Stopnie porz\u0105dkowano wedle opisywanych odczu\u0107 adepta, a charakteryzowa\u0142y si\u0119 one stopniowym zanikiem ego &#8211; a\u017c po odczucie opisywane jako \u201ekosmiczna jedno\u015b\u0107\u201d. Innym popularnym, plastycznym sposobem przedstawienia pe\u0142nej Ja\u017ani by\u0142a mandala.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspomniany ju\u017c przeze mnie Lilly stworzy\u0142 np. system korelacji (opar\u0142 si\u0119 na naukach Gurd\u017cijewa), syntetyzuj\u0105c odpowiednie poziomy z <strong>systemem czakram\u00f3w z tradycji hinduskiej i kabalistycznymi poziomami <\/strong>bytu<sup><a href=\"#sdfootnote57sym\"><sup>5<\/sup><\/a>7<\/sup>. Cz\u0119stokro\u0107 powiada si\u0119 o \u201e\u015bwiadomo\u015bci Jezusa\u201d czy \u201e\u015bwiadomo\u015bci Buddy\u201d &#8211; przywo\u0142ane postaci pe\u0142ni\u0105 rol\u0119 opisuj\u0105c\u0105 poziom ja\u017ani.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto cho\u0107by w skr\u00f3cie zarysowa\u0107 spos\u00f3b rozumienia funkcjonowania ludzkiej \u015bwiadomo\u015bci zaproponowany przez K. Wilbera (cho\u0107 nie nale\u017cy on w \u015bcis\u0142ym sensie do ruchu New Age, jest psychologiem transpersonalnym). Chodzi o koncepcj\u0119 <strong>spektrum \u015bwiadomo\u015bci<\/strong>: \u201eWschodnie i Zachodnie podej\u015bcie do \u015bwiadomo\u015bci (i rzeczywisto\u015bci) mo\u017cna sensownie powi\u0105za\u0107 i ujednolici\u0107, je\u015bli spojrzy si\u0119 na \u015bwiadomo\u015b\u0107 jako na spektrum obejmuj\u0105ce r\u00f3\u017cne poziomy i zakresy, tak jak spektrum elektromagnetyczne sk\u0142ada si\u0119 z licznych zakres\u00f3w cz\u0119stotliwo\u015bci\u201d. I konkluzja: \u201eWsch\u00f3d k\u0142adzie nacisk to, \u017ce cz\u0142owiecza subiektywno\u015b\u0107 jest boska, Zach\u00f3d na cz\u0142owieka jako przedmiot wiedzy i fenomen ego &#8211; za\u015b razem tworz\u0105 pe\u0142ne spektrum \u015bwiadomo\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote58sym\"><sup>5<\/sup><\/a>8<\/sup>\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Opis <strong>wielop\u0142aszczyznowego \u201eja\u201d <\/strong>funkcjonuje te\u017c na \u201eni\u017cszych\u201d poziomach przekazu new age\u2019owych tre\u015bci. Cz\u0119sto pojawiaj\u0105 si\u0119 tu sformu\u0142owania: cia\u0142o fizyczne, cia\u0142o astralne, cia\u0142o eteryczne, cia\u0142o mentalne (cho\u0107 spotyka si\u0119 tak\u017ce nieco inne okre\u015blenia), przy czym spotyka si\u0119 w pi\u015bmiennictwie bliskim New Age\u2019owi takie opisy, kt\u00f3re wskazuj\u0105 nie tylko na metaforyczny spos\u00f3b rozumienia osobniczej ja\u017ani uj\u0119tej \u201epi\u0119trowo\u201d, ale na przekonanie o mo\u017cliwo\u015bci samoistnego istnienia owych \u201ecia\u0142\u201d czy pow\u0142ok &#8211; ju\u017c to w formie widzenia \u201ecia\u0142a astralnego\u201d jako Anio\u0142a Str\u00f3\u017ca z tradycji chrze\u015bcija\u0144skiej, ju\u017c to w prze\u015bwiadczeniu, i\u017c cia\u0142o astralne cz\u0142owieka mo\u017ce opu\u015bci\u0107 cia\u0142o fizyczne (\u201epodr\u00f3\u017ce poza cia\u0142em\u201d), albo \u017ce mo\u017cliwy jest kontakt z bytami spoza cielesnego \u015bwiata (istotami zst\u0119puj\u0105cymi z wy\u017cszych \u201epi\u0119ter\u201d, jak w channelingu). Nie bez zwi\u0105zku z t\u0105 koncepcj\u0105 pozostaj\u0105 wsp\u00f3\u0142czesne badania nad aur\u0105 cz\u0142owieka (ukazuje j\u0105 pono\u0107 tzw. fotografia Kirlianowska, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o licznych plastycznych wizerunkach) i praktyki \u201eoczyszczania aury\u201d, nale\u017c\u0105ce do najch\u0119tniej czynionych przez odwiedzaj\u0105cych targi ezoteryczne. Aura jest wielowarstwow\u0105 pow\u0142ok\u0105 energetyczn\u0105 otaczaj\u0105c\u0105 cia\u0142o, a poszczeg\u00f3lne kolory owych wielobarwnych warstw ujawniaj\u0105 stan kondycji cz\u0142owieka. Mo\u017cna by rzec, \u017ce ten typ opisu bli\u017cszy jest autorom i adeptom o \u201enachyleniu okultystycznym\u201d, czy mo\u017ce lepiej \u201eezoterycznym\u201d. I \u2013 co wa\u017cne \u2013 w\u0142a\u015bnie w tych tradycjach, kt\u00f3re przyj\u0119\u0142y taki obraz cz\u0142owieka, jednocze\u015bnie akcentuj\u0105c \u201eintrowertyczn\u0105\u201d konieczno\u015b\u0107 osobistego wgl\u0105du w siebie i samopoznania w do\u015bwiadczeniu (tu te\u017c powiada si\u0119 najcz\u0119\u015bciej o inicjacji) w opozycji do pos\u0142usze\u0144stwa \u201ezewn\u0119trznym\u201d autorytetom i dogmatom w tradycjach egzoterycznych, naj\u017cywiej obecna by\u0142a i jest idea transformacji \u2013 ju\u017c to \u201eduszy\u201d, ju\u017c to \u201eserca\u201d. Wreszcie \u2013 \u201e\u015bwiadomo\u015bci\u201d, gdy sta\u0142a si\u0119 synonimem najistotniejszej w\u0142a\u015bciwo\u015bci cz\u0142owieka w og\u00f3le, jak wcze\u015bniej dusza czy serce. Transformacja zatem jako poj\u0119cie \u201eprzynale\u017cy\u201d (by tak rzec, z natury rzeczy, a \u015bci\u015blej: po prostu z powodu etymologicznego znaczenia tego s\u0142owa) nurtom akcentuj\u0105cym dynamizm, przemiany form przejawionych w \u015bwiecie widzialnym i niewidzialnym, ustawiczn\u0105 gr\u0119 kszta\u0142t\u00f3w. Jak w tradycjach indyjskich, egipskich i szerzej \u2013 staro\u017cytnych kultur \u015ar\u00f3dziemnomorza, a p\u00f3\u017aniej &#8211; <strong>hermetycznych, alchemicznych, postgnostyckich<\/strong>. W obr\u0119b dominuj\u0105cego dyskursu kulturowego europejskiej kultury nie mog\u0142o wej\u015b\u0107 wcze\u015bniej ni\u017c po Darwinie (s\u0105 g\u0142osy, \u017ce zal\u0105\u017cek pomys\u0142u dla swojej teorii znalaz\u0142 on i zaczerpn\u0105\u0142 w\u0142a\u015bnie z tradycji ezoterycznych). I po teozofach, \u0142\u0105cz\u0105cych tezy nowej nauki o ewolucji gatunk\u00f3w ze starymi wizjami religijnymi.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"678\" height=\"1024\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-678x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3460\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-678x1024.jpg 678w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-199x300.jpg 199w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-768x1159.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-1018x1536.jpg 1018w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408-1357x2048.jpg 1357w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Hermes-Cintra-scaled-e1630069170408.jpg 1696w\" sizes=\"auto, (max-width: 678px) 100vw, 678px\" \/><figcaption>Hermes w ogrodach Cintry, portugalskiego pa\u0142acu pe\u0142nego symboli maso\u0144skich. Fot. w\u0142asna <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W drugim typie opisu, stosowanym przez badaczy o orientacji psychologicznej &#8211; co nie znaczy, \u017ce nie si\u0119gaj\u0105cych nieraz do orientalnych lub ezoterycznych przekaz\u00f3w &#8211; przewa\u017ca terminologia: ego, self, Self (znacz\u0105ca jest wielko\u015b\u0107 pierwszej litery), wy\u017csze \u201eja\u201d, Ja\u017a\u0144, \u015awiadomo\u015b\u0107 Kosmiczna<sup><a href=\"#sdfootnote59sym\"><sup>5<\/sup><\/a>9<\/sup>. Cz\u0119\u015bciej te\u017c powiada si\u0119 tu o aspektach i sferach psyche. Cz\u0119\u015bciej te\u017c, w ramach tego dyskursu, m\u00f3wi si\u0119 o rozwoju osobowo\u015bci, samorealizacji itp., cho\u0107 wobec procesu uniwersalizacji terminu \u201etransformacja\u201d, tak\u017ce i on zosta\u0142 we\u0144 w\u0142\u0105czony. Warto uzupe\u0142ni\u0107, \u017ce terminy samorealizacja, samoaktualizacja, transformacja odnosz\u0105ce si\u0119 do procesu osobowo\u015bciowego i duchowego wzrostu s\u0105 nieomal wymiennie stosowane, dotycz\u0105c r\u00f3\u017cnych jego aspekt\u00f3w. M\u00f3wi\u0105c najpro\u015bciej: w procesie tym chodzi o przej\u015bcie z ni\u017cszego na wy\u017cszy poziom i realizowanie potencja\u0142u tam zawartego. Wypada teraz nieco bli\u017cej przyjrze\u0107 si\u0119 sposobom jego opisywania, przy czym znowu otworzy si\u0119 perspektywa \u201erytua\u0142\u00f3w przej\u015bcia\u201d, tym razem w odniesieniu do transformacji w skali jednostki. W tym celu si\u0119gn\u0119 do pracy M. Ferguson i jej opisu czterech g\u0142\u00f3wnych etap\u00f3w rozwoju duchowego. Warto ju\u017c teraz zaznaczy\u0107, \u017ce efekty pracy z technikami maj\u0105cymi przemieni\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107 widzi ona progresywnie (bo: nie mo\u017cna cofn\u0105\u0107 zmian w chemii m\u00f3zgu), tak wi\u0119c powtarza si\u0119 tu schemat ewolucji odnoszonej do ca\u0142o\u015bci kosmicznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Etap pierwszy &#8211; nazywany preliminaria &#8211; warto zauwa\u017cy\u0107, cho\u0107 Ferguson tego nie czyni, \u017ce jest to nazwa u\u017cywana przez van Gennepa zamiennie z terminem \u201eseparacja\u201d &#8211; to <em>punkt wej\u015bcia<\/em>, czyli moment zetkni\u0119cia si\u0119 z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 nowego spojrzenia na \u015bwiat i siebie<sup><a href=\"#sdfootnote60sym\"><sup>6<\/sup><\/a>0<\/sup>. Ten pocz\u0105tkowy etap jest trudny dla adepta &#8211; boi si\u0119 on odrzucenia spo\u0142ecznego, ale l\u0119ka si\u0119 te\u017c zaufa\u0107 sobie; jest to forma strachu przed Ja\u017ani\u0105. Trzeba doda\u0107, \u017ce te trudno\u015bci s\u0105 opisywane w rozmaitych tradycjach duchowych. Autorka opisuje je jako <em>punkt wej\u015bcia<\/em>, ale jest to te\u017c <em>punkt wyj\u015bcia<\/em> z dotychczasowych form postrzegania \u015bwiata. H. Skolimowski w swej pracy, w rozdziale <em>Uwagi o<\/em> <em>praktycznych \u0107wiczeniach prowadz\u0105cych do wykszta\u0142cenia \u015bwiadomo\u015bci ekologicznej<\/em> zapytuje: \u201eDlaczego zmiana \u015bwiadomo\u015bci jest tak trudna na poziomie jednostkowym? Poniewa\u017c organizm postrzega j\u0105 jako zakwestionowanie jej to\u017csamo\u015bci (&#8230;) Tymczasem nowa \u015bwiadomo\u015b\u0107 oznacza na pocz\u0105tku brak poczucia stabilno\u015bci, nawet je\u015bli na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 prowadzi do wyzwolenia i odnowy duchowej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote61sym\"><sup>6<\/sup><\/a>1<\/sup>. W rozmowie <em>Przemieni\u0107 siebie, innych i Ziemi\u0119<\/em> J. Prokopiuk powiada: \u201eMianowicie [proponuj\u0119 &#8211; uzup. autorki] oderwa\u0107 moje ego, to ograniczone ma\u0142e ego, od mojej Wy\u017cszej Ja\u017ani, czyli struktury potencjalnej, pe\u0142nej (&#8230;)<sup><a href=\"#sdfootnote62sym\"><sup>6<\/sup><\/a>2<\/sup>\u201d. Wt\u00f3ruje mu White zalecaj\u0105c odrzucenie ego &#8211; bo to \u015bwiadomo\u015b\u0107 zniewolona. Oderwanie, odrzucenie &#8211; te i podobne okre\u015blenia nasuwaj\u0105 skojarzenia z okresem separacji w rytua\u0142ach przej\u015bcia (dodajmy jeszcze uczucie niestabilno\u015bci, l\u0119k, zaburzon\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107).<\/p>\n\n\n\n<p>Na tych, co chc\u0105 jednak i\u015b\u0107 dalej czeka drugi etap &#8211; <em>odkrywanie<\/em>. Jest to okres jednoczesnego uwalniania si\u0119 ze starych okow\u00f3w ego, a jednocze\u015bnie &#8211; bywa \u017ce do\u015b\u0107 chaotycznego poszukiwania wielu technik naraz, albo przeciwnie &#8211; apoteozowanie jednej wybranej. W obu tych pierwszych etapach wyst\u0119puje ostry konflikt mi\u0119dzy starymi schematami my\u015blowymi a przeczuwanymi nowymi, przy czym adeptowi chodzi raczej o reformowanie swojej sytuacji, ni\u017c o transformacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W trzecim etapie &#8211; <em>integracji<\/em> &#8211; adepci ufaj\u0105 bardziej \u201ewewn\u0119trznemu guru\u201d, ale jeszcze wci\u0105\u017c nowa ja\u017a\u0144 tkwi w \u201estarej kulturze\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote63sym\"><sup>6<\/sup><\/a>3<\/sup>. Oba wy\u017cej wymienione etapy mo\u017cna by zapewne bez wi\u0119kszego ryzyka uzna\u0107 za okres przej\u015bcia, bycia pomi\u0119dzy, nie przynale\u017cenia ju\u017c Tam, a jeszcze niezupe\u0142nie Tu. Doda\u0107 by mo\u017cna &#8211; na tych etapach nast\u0119puje \u201ewtajemniczenie\u201d &#8211; tj. zapoznanie si\u0119 z przekazem (to wa\u017cny element \u201eobrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia\u201d, w tych \u201eklasycznych\u201d by\u0142 to mit plemienny, kosmogoniczny itp.). Tu adept edukacj\u0119 pozyskan\u0105 np. z lektur, poszerza o wiadomo\u015bci od innych os\u00f3b z kr\u0119gu zainteresowanych i o w\u0142asne do\u015bwiadczenia z praktyki duchowej.<\/p>\n\n\n\n<p>Na etapie czwartym &#8211; <em>sprzysi\u0119\u017cenia<\/em> &#8211; sw\u0105 osobist\u0105 \u201emoc\u201d pragnie si\u0119 po\u0142\u0105czy\u0107 z innymi i dla dobra innych. Tu nast\u0119puje <em>w\u0142\u0105czenie<\/em> (agregacja) w wi\u0119ksz\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 &#8211; w rozumieniu zar\u00f3wno w\u0142asnej \u015bwiadomo\u015bci, kt\u00f3ra uleg\u0142a poszerzeniu, jak i ca\u0142o\u015bci uniwersum &#8211; wsp\u00f3lnoty. Jak zauwa\u017ca Ferguson, co zreszt\u0105 jest do\u015b\u0107 oczywiste, nie ma jednej \u201esztancy\u201d, ka\u017cde do\u015bwiadczenie duchowego wzrostu jest inne, ale &#8211; co wa\u017cne &#8211; owo poczucie przechodzenia przez kolejne etapy jest znamienne dla wielu relacji. (Na boku pozostawiam kwesti\u0119 podobie\u0144stwa metafory wst\u0119powania, stopni, itd. do inicjacji w r\u00f3\u017cnych szko\u0142ach tajemnych).<\/p>\n\n\n\n<p>W tradycjach duchowych osi\u0105gni\u0119cie najwy\u017cszego stopnia \u015bwiadomo\u015bci opisywano jako przebudzenie, o\u015bwiecenie. Ca\u0142y proces mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 do <em>wychodzenia<\/em> &#8211; z codziennego, przyt\u0142umionego stanu funkcjonowania i \u201eu\u015bpionej\u201d \u015bwiadomo\u015bci. \u201eOdkryte zostaje nowe rozumienie \u201eja\u201d, pojawia si\u0119 poczucie wi\u0119zi z innymi i sob\u0105 samym i &lt;fuzja&gt; z Ja\u017ani\u0105 (Self) jeszcze bardziej uniwersaln\u0105 i pierwotn\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote64sym\"><sup>6<\/sup><\/a>4<\/sup>\u201d. Co\u015b si\u0119 rodzi, co\u015b umiera &#8211; pisze Ferguson (motyw \u015bmierci inicjacyjnej) &#8211; umiera ot\u00f3\u017c iluzja odr\u0119bno\u015bci \u201eja\u201d, nast\u0119puje integracja ego i Ja\u017ani. Wszystkie aspekty ludzkiej psyche zostaj\u0105 zintegrowane, odczuwane s\u0105 jako ca\u0142o\u015b\u0107, jednocze\u015bnie ka\u017cdy z aspekt\u00f3w jest bardziej produktywnie wykorzystywany.<\/p>\n\n\n\n<p>Interesuj\u0105ca dla antropologa kultury mo\u017ce by\u0107 kwestia dotycz\u0105ca prze\u0142amywania \u201etransu kulturowego\u201d za pomoc\u0105 psychotechnologii, poruszona przez Ferguson, kt\u00f3ra pisze, \u017ce podczas gdy jeste\u015bmy tak naprawd\u0119 wi\u0119\u017aniami danej kultury, \u201edopada nas cz\u0119sto naiwne prze\u015bwiadczenie o uniwersalno\u015bci prawdy\u201d (powo\u0142uje si\u0119 przy tym na E. Halla). I dalej: \u015bwiadome \u201eja\u201d &#8211; \u201eZ ciekawo\u015bci\u0105 i zainteresowaniem antropologa, \u015bwiadome kulturowego odcisku na sobie stara si\u0119 zrozumie\u0107 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107. Praktyki innych kultur dowodz\u0105 niewyczerpanych ludzkich mo\u017cliwo\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote65sym\"><sup>6<\/sup><\/a>5<\/sup>\u201d. Tak wi\u0119c w procesie przemiany chodzi te\u017c o uwalnianie si\u0119 z uwarunkowa\u0144 kulturowych, w u\u015bwiadomieniu kt\u00f3rych pomocna pono\u0107 mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 antropologia.<\/p>\n\n\n\n<p>W efekcie pracy nad \u015bwiadomo\u015bci\u0105 pojawiaj\u0105 si\u0119 cechy, kt\u00f3re charakteryzuj\u0105 <strong>osoby tw\u00f3rcze <\/strong>&#8211; widzenie ca\u0142o\u015bciowe, ponadto nast\u0119puje odej\u015bcie od schematycznego rozumowania i spo\u0142ecznych przywi\u0105za\u0144, wzmaga si\u0119 poczucie wolno\u015bci, empatii, pojawia si\u0119 lepsza, szersza percepcja rzeczywisto\u015bci<sup> <a href=\"#sdfootnote66sym\"><sup>6<\/sup><\/a>6<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Transformacja<\/strong> odnosi si\u0119 zatem g\u0142\u00f3wnie do zmiany w obr\u0119bie \u015bwiadomo\u015bci &#8211; tj. <strong>przej\u015bcia z poziomu na poziom <\/strong>&#8211; dzi\u0119ki pracy z okre\u015blonymi technikami. Cz\u0119sto powiada si\u0119 te\u017c o \u201eposzerzaniu \u015bwiadomo\u015bci\u201d &#8211; jako \u017ce im wy\u017cszy poziom, tym bardziej ro\u015bnie poczucie, \u017ce \u201ezwi\u0119ksza\u201d si\u0119 ciasne, egocentryczne \u201eja\u201d. Skoro \u015bwiadomo\u015b\u0107 osoby rozumiana bywa jako pole w obr\u0119bie innych p\u00f3l (m.in. u Ferguson), to mo\u017cna uzna\u0107, \u017ce obraz koncentrycznych k\u00f3\u0142 jest ekwiwalentny do symboliki poziom\u00f3w. Ich po\u0142\u0105czeniem by\u0142aby figura spirali &#8211; bo rozw\u00f3j dokonuje si\u0119 z reintegracj\u0105 cech poprzedniego etapu, analogicznie jak w rozwoju w kosmicznej skali &#8211; np. bez silnego ego nie mo\u017cna osi\u0105gn\u0105\u0107 \u015bwiadomo\u015bci kosmicznej. Jeszcze inny obraz maj\u0105cy opisa\u0107 proces duchowy to \u201eschodzenie\u201d w g\u0142\u0105b siebie, od powierzchniowej warstwy \u201ezanieczyszczonej\u201d przez wp\u0142ywy zewn\u0119trzne, do \u201eczystej\u201d ja\u017ani, poza uwarunkowane, osobnicze ego. M\u00f3wi si\u0119 te\u017c o \u201estanach\u201d umys\u0142u, w kt\u00f3re wchodzi si\u0119 np. dzi\u0119ki medytacji i innym metodom wy\u0142\u0105czaj\u0105cym mechanizm ustawicznego my\u015blenia, analizowania, konceptualizowania (\u201ewy\u017cszy\u201d &#8211; \u201eni\u017cszy\u201d to te\u017c tylko koncepty umys\u0142u, poza kt\u00f3ry chce si\u0119 wyj\u015b\u0107, zatem s\u0142u\u017cy\u0107 mog\u0105 tylko jako \u015brodek opisu i winny zosta\u0107 na odpowiednim etapie zaawansowania odrzucone).<\/p>\n\n\n\n<p>Czy zatem mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o <strong>koncepcji osoby ludzkiej w New Age<\/strong>? Czy rzeczywi\u015bcie: \u201eOntologiczna, a tak\u017ce psychologiczna koncepcja niezmiennego centrum i sta\u0142ej ludzkiej natury zmienia si\u0119 religijno-magiczn\u0105 wersj\u0119 osobowego centrum b\u0119d\u0105cego podmiotem wciele\u0144 (&#8230;)\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote67sym\"><sup>6<\/sup><\/a>7<\/sup>? Przyznam, \u017ce nieco niepokoi mnie s\u0142owo \u201ecentrum\u201d. Owszem, autorzy NA m\u00f3wi\u0105 o \u201ecentrum\u201d prawdziwego \u201eja\u201d, by podkre\u015bli\u0107 jego nieuwarunkowanie, ale jest to \u201eja\u201d ponadpersonalne, czyli nieosobowe (kwesti\u0119 \u201emagiczno\u015bci\u201d zostawiam tymczasem na boku). Moim zdaniem nale\u017ca\u0142oby rozwa\u017cy\u0107 relacj\u0119 mi\u0119dzy j\u0119zykiem opisu a zasadnicz\u0105 koncepcj\u0105 uniwersum, wydaje si\u0119 bowiem, \u017ce gdy \u015bwiat postrzegany jest jako sta\u0142y, a byty jako dane, pojawia si\u0119 sk\u0142onno\u015b\u0107 do kategoryzowania i pr\u00f3b uchwycenia \u201etego co jest\u201d &#8211; z akcentem na \u201ejest\u201d, za\u015b \u015bwiat dynamiczny wymusza nie tyle kategoryzowanie, co obrazowanie, bo trudno znale\u017a\u0107 ostre granice konieczne do wyodr\u0119bnienia kategorii. Nie tyle co\u015b \u201ejest\u201d, ale \u201estaje si\u0119\u201d. Zatem \u201eja\u201d w tym pierwszym jawi\u0107 si\u0119 mo\u017ce jako sta\u0142y punkt (tu pasowa\u0142oby s\u0142owo: centrum), w tym drugim raczej jako proces, przy czym granice \u201eja\u201d &#8211; \u201enie ja\u201d ulegaj\u0105 rozmyciu &#8211; bo w istocie nie ma ca\u0142kowicie osobnych byt\u00f3w, ale przejawy tego samego Ducha, energii, za\u015b w procesie rozwoju duchowego postrzega si\u0119 siebie coraz mniej jako \u201eja\u201d osobne. Taki \u015bwiat dynamiczny, procesualny, jest \u015bwiatem New Age. Tak\u017ce osoba ludzka daje si\u0119 na tym gruncie opisywa\u0107 w kategoriach proces\u00f3w, w tym transformacyjnych &#8211; zreszt\u0105 Ferguson pisze wprost (nie ona jedna oczywi\u015bcie), \u017ce \u201eosobowo\u015b\u0107 jest procesem\u201d i dalej: \u017ce owa ca\u0142o\u015b\u0107 jaka wy\u0142ania si\u0119 w procesie przemiany nie ma nawet charakteru osobistego. Wszak cz\u0119sto podkre\u015bla si\u0119, \u017ce poczucie odr\u0119bnego \u201eja\u201d jest z\u0142udzeniem &#8211; gdzie zatem mia\u0142oby si\u0119 owo centrum znajdowa\u0107? Kto si\u0119 zatem wciela? Dotykam tu paradoks\u00f3w zwi\u0105zanych z pr\u00f3bami schwytania w j\u0119zyku czego\u015b, czego na dobr\u0105 spraw\u0119 nie da si\u0119 zwerbalizowa\u0107. To problem ka\u017cdego do\u015bwiadczenia duchowego, ka\u017cdej mistyki (a tak\u017ce \u201emistyki\u201d).<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1024x574.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3249\" width=\"576\" height=\"323\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1024x574.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-300x168.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-768x431.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1536x862.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px\" \/><figcaption>Wiedza&#8230; Rys. z Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c \u201ena ziemi\u0119\u201d trzeba doda\u0107, \u017ce nowe rozwi\u0105zania ustalane na gruncie nauk \u015bcis\u0142ych (teoria wzgl\u0119dno\u015bci, fizyka kwantowa, teoria chaosu i wiele innych, w tym ostatnio informacyjno-cybernetyczna) przyczyniaj\u0105c si\u0119 do zmiany obrazu \u015bwiata, przyczyni\u0142y si\u0119 r\u00f3wnie\u017c do zmiany odpowiedzi na odwieczne pytania kim jest cz\u0142owiek i czym jest \u015bwiadomo\u015b\u0107. Warto przypomnie\u0107 o tendencji do korelowania okre\u015ble\u0144 z obszaru religii i mistyki (Tao, Atman itd.) z terminami teorii naukowych (np. owa \u201eenergia\u201d, wszechobecna w pi\u015bmiennictwie o new age\u2019owej proweniencji). Koncepcje zwi\u0105zane z badaniami na osi m\u00f3zg-umys\u0142-\u015bwiadomo\u015b\u0107 mog\u0119 tylko wzmiankowa\u0107, wa\u017cna jest konstatacja og\u00f3lna, przyjmowana na gruncie New Age, i\u017c umys\u0142, a zw\u0142aszcza \u015bwiadomo\u015b\u0107 maj\u0105 zdolno\u015b\u0107 kszta\u0142towania zmian fizycznych w m\u00f3zgu. Nast\u0105pi\u0142o zatem zakwestionowanie pewnego modelu, wedle kt\u00f3rego umys\u0142 i \u015bwiat my\u015bli, a tak\u017ce \u015bwiadomo\u015b\u0107, jest wy\u0142\u0105cznie wypadkow\u0105 dzia\u0142ania chemii i neurologii m\u00f3zgu (przy czym powiada si\u0119 niekiedy, \u017ce m\u00f3zg jest przedmiotem bada\u0144 nauk fizykalnych, umys\u0142 &#8211; psychologii, a \u015bwiadomo\u015b\u0107 to obszar zainteresowania nauk duchowych).<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017ce najcz\u0119\u015bciej przywo\u0142ywanym badaczem (neurologiem) jest Karl Pribram, kt\u00f3ry stworzy\u0142 teori\u0119 umys\u0142u jako hologramu, wedle kt\u00f3rej \u015bwiat nie istnieje w takiej postaci, jak go postrzegamy, nasz umys\u0142 bowiem po odebraniu wra\u017ce\u0144 zmys\u0142owych rzutuje je jako obraz (jak w hologramie) na zewn\u0105trz. To co istnieje, to energia i forma, \u201eale spos\u00f3b, w jaki my rozumiemy sens wszech\u015bwiata, zale\u017cy od naszej \u015bwiadomo\u015bci i poziomu, do kt\u00f3rego si\u0119 ona rozwin\u0119\u0142a\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote68sym\"><sup>6<\/sup><\/a>8<\/sup>. To poci\u0105ga za sob\u0105 okre\u015blone skutki tak\u017ce w potocznym sposobie rozumienia funkcjonowania \u015bwiadomo\u015bci u adept\u00f3w Nowej Ery &#8211; st\u0105d bowiem wynika przekonanie, \u017ce my\u015bl\u0105 mo\u017cna wp\u0142ywa\u0107 na (nieomal) dowolne kszta\u0142towanie nie tylko w\u0142asnego \u201eja\u201d &#8211; \u201e\u015bwiata wewn\u0105trz\u201d, ale i na \u015bwiat \u201ezewn\u0105trz\u201d (ta opozycja zreszt\u0105, czy raczej kategorialna nieprzekraczalno\u015b\u0107 ulega os\u0142abieniu, relacj\u0119 \u015bwiat-cz\u0142owiek widzi si\u0119 tu raczej wedle orientalnej formu\u0142y \u201eryba w wodzie, woda w rybie\u201d). Przy czym hologram przywo\u0142uje tak\u017ce skojarzenia, \u017ce w ka\u017cdej cz\u0119\u015bci objawia si\u0119 ca\u0142o\u015b\u0107 &#8211; tak wi\u0119c nasze ludzkie indywidualne \u015bwiadomo\u015bci odbijaj\u0105 stan kosmicznej \u015bwiadomo\u015bci, jednocze\u015bnie ka\u017cda indywidualna \u015bwiadomo\u015b\u0107 mie\u015bci w sobie pe\u0142ni\u0119 \u015bwiadomo\u015bci kosmicznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy pojawia si\u0119 problem definicyjny zwi\u0105zany z terminem<strong> \u201e\u015bwiadomo\u015b\u0107<\/strong>\u201d? Nie, je\u015bli przyjmie si\u0119 perspektyw\u0119 ludzi Nowej Ery (kt\u00f3rzy w og\u00f3le nie wykazuj\u0105 szczeg\u00f3lnej estymy do definiowania). White w rozdziale <em>Ku nauce \u015bwiadomo\u015bci<\/em> pisze, \u017ce \u015bwiadomo\u015b\u0107 sama w sobie jest pierwotna w stosunku do tre\u015bci, jakie zawiera i nie mo\u017ce by\u0107 wyt\u0142umaczona tak, jak owe tre\u015bci s\u0105 t\u0142umaczone dzi\u0119ki rozmaitym ga\u0142\u0119ziom nauki. Jest zatem niedefiniowalna, bo nie mo\u017cna wytyczy\u0107 jej granic, jest przeto nienazywalna &#8211; chyba \u017ce takimi nieostrymi terminami jak Tao, Logos, B\u00f3g. K. Wilber nazywa \u201eto\u201d Atmanem (termin hinduski), kt\u00f3ry dzia\u0142aj\u0105c w \u015bwiecie tkwi r\u00f3wnie\u017c u podstaw przemian dotycz\u0105cych ludzi, zatem kulturowych &#8211; Wilber opisuje przez ten pryzmat tradycje mityczno-symboliczne, a tak\u017ce dokonuje zabiegu opisania ludzkiej osobowo\u015bci w nawi\u0105zaniu do\u0144. Jak si\u0119 okazuje, korelaty \u201eja\u201d odnosz\u0105 si\u0119 nie tylko do przestrzeni (wielowarstwowy kosmos), ale i czasu (etapy kulturowe odpowiadaj\u0105 p\u0142aszczyznom \u201eja\u201d). W rozdz. <em>Powstawanie osobowo\u015bci<\/em> pisze: \u201e(&#8230;) istota ludzka jest wielowarstwowym indywiduum, sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z materii, energii pranicznej, umys\u0142owo\u015bci przynale\u017cno\u015bci grupowej, ego, duszy i ducha (&#8230;). [to te\u017c etapy w czasie, w ewolucji \u015bwiadomo\u015bci i kultur &#8211; przyp. autorki. Dla Wilbera &#8211; wielkie metafory]. W idealnym uk\u0142adzie ka\u017cdy z tych poziom\u00f3w spe\u0142nia swoj\u0105 funkcj\u0119 w systemie wymiany z odpowiednimi poziomami kosmicznego porz\u0105dku\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote69sym\"><sup>6<\/sup><\/a>9<\/sup>. To swoista \u201ehomologia holograficzna\u201d. Przy czym, aby przej\u015b\u0107 na wy\u017cszy poziom nale\u017cy uzdrowi\u0107 poprzedni, nie za\u015b go odrzuca\u0107, ka\u017cdy bowiem etap jest konieczny do wzrostu; nieporozumienie polega cz\u0119sto na tym, \u017ce niszcz\u0105c ego adepci cofaj\u0105 si\u0119 do stanu sprzed jego wykszta\u0142cenia si\u0119, zamiast zatem wy\u017cszej, \u201epo-egocentrycznej\u201d fazy, osi\u0105gaj\u0105 ni\u017csz\u0105. Podobnie rzecz postrzega White, kt\u00f3ry pisze po prostu: \u201eHistoria ewolucji jest histori\u0105 coraz bardziej skomplikowanych form \u015bwiadomo\u015bci\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote70sym\"><sup>7<\/sup><\/a>0<\/sup>. I dodaje jeszcze, \u017ce etap rozwoju ego by\u0142 konieczny i przyni\u00f3s\u0142 wiele dobrego, kiedy\u015b jednak zostanie przekroczony (w Erze Wodnika).<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ludzka \u015bwiadomo\u015b\u0107 <\/strong>jest zatem jakby zanurzona w \u015bwiadomo\u015bci wy\u017cszego rz\u0119du<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Boskiego Umys\u0142u, kosmicznej ja\u017ani, Atmana, Tao, Bosko\u015bci. Jak w hologramie. I jeszcze: \u015bwiadomo\u015b\u0107 i samo\u015bwiadomo\u015b\u0107 widziane s\u0105 jako wynik ewolucji. Dobitnie t\u0142umaczy to B. Griffiths w ksi\u0105\u017cce <em>W poszukiwaniu najwy\u017cszej \u015bwiadomo\u015bci<\/em>: \u201e(&#8230;) w procesie ewolucji (zar\u00f3wno umys\u0142u jak i materii) forma nieprzerwanie porz\u0105dkuje i tworzy struktur\u0119 materialno-energetyczn\u0105 oraz buduje \u015bwiat, jaki znamy, aby na poziomie ludzkiej jednostki materia mog\u0142a sta\u0107 si\u0119 \u015bwiadoma<sup><a href=\"#sdfootnote71sym\"><sup>7<\/sup><\/a>1<\/sup>\u201d. A nawet wi\u0119cej: \u201eW \u015bwiadomo\u015bci ka\u017cdego z nas ewolucja postrzega sam\u0105 siebie, staj\u0105c si\u0119 przedmiotem w\u0142asnej refleksji<sup><a href=\"#sdfootnote72sym\"><sup>7<\/sup><\/a>2<\/sup>\u201d &#8211; dopowiada Teilhard de Chardin (pisz\u0105c jeszcze, \u017ce cz\u0142owiek jest za ten proces wsp\u00f3\u0142odpowiedzialny).<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bliby zatem okre\u015bli\u0107 pola semantyczne dla s\u0142owa \u201e\u015bwiadomo\u015b\u0107\u201d, to by\u0142by to synonim uwagi; \u201ewiedz\u0105ca\u201d cz\u0119\u015b\u0107 \u201eja\u201d (<em>versus<\/em> nie\u015bwiadomo\u015b\u0107); oznaczenie stopnia w linii: m\u00f3zg (materia), umys\u0142 (ego), \u015bwiadomo\u015b\u0107 (duch); wreszcie &#8211; esencja cz\u0142owiecze\u0144stwa. Ale te\u017c co\u015b wi\u0119cej &#8211; bo \u015bwiadomo\u015b\u0107 osobnicza (samo\u015bwiadomo\u015b\u0107) jest jakby najbardziej skumulowana w cz\u0142owieku, ale bynajmniej nie jest wy\u0142\u0105czn\u0105 jego w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105. \u015awiadomo\u015b\u0107 r\u00f3wnowa\u017cy si\u0119 tu znaczeniowo albo z \u201eenergi\u0105\u201d przenikaj\u0105c\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 uniwersum, albo z \u201ebosko\u015bci\u0105\u201d (Tao, Atman) &#8211; do r\u00f3\u017cnic w pojmowaniu \u015bwiadomo\u015bci i energii na kr\u00f3tko powr\u00f3c\u0119 jeszcze poni\u017cej. Przy czym niekt\u00f3rzy autorzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce pojawi\u0142a si\u0119 ona w toku ewolucji dopiero wraz z cz\u0142owiekiem, inni, \u017ce jest w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 czy nawet podstaw\u0105 \u015bwiata i mi\u0119dzy innymi objawia si\u0119 w cz\u0142owieku.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u201eTransformacja\u201d <\/strong>z kolei to tyle, co przemiana, przekszta\u0142canie, zmiana z jednej formy w inn\u0105. Termin ten i konotacje jakie ewokuje wydaj\u0105 si\u0119 bliskie m.in. poj\u0119ciu \u201etransmutacja\u201d, zarezerwowanemu g\u0142\u00f3wnie dla alchemii, gdzie odnosi\u0142 si\u0119 do przekszta\u0142cania materii, ale symbolizowa\u0142 tak\u017ce przemiany w dziedzinie duchowej &#8211; a znaczy\u0142 zamian\u0119 czego\u015b w co\u015b innego, wy\u017cszego rz\u0119du, lepszego. Tak te\u017c transformacja odnosi si\u0119 do zmiany postrzeganej pozytywnie, z gorszego \u201eja\u201d ma si\u0119 w toku pracy nad sob\u0105 wy\u0142oni\u0107 lepsze. Kojarzy si\u0119 te\u017c z \u201etransgresj\u0105\u201d, przekraczaniem granic.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto jeszcze w tym miejscu powiedzie\u0107 o specjalnej formule bada\u0144 nad \u015bwiadomo\u015bci\u0105 w kr\u0119gach os\u00f3b podzielaj\u0105cych nowy paradygmat &#8211; chodzi o <strong>noetyk\u0119<\/strong>. Nazwa ta (i jej pokrewne) pochodzi od greckiego s\u0142owa <em>nous<\/em> &#8211; umys\u0142, \u015bwiadomo\u015b\u0107. W kontek\u015bcie odt\u0105d stosowanym przez zwolennik\u00f3w Nowego Wieku pierwszy u\u017cy\u0142 jej C. Muses z 1967 r. (w pracy<em> \u015awiadomo\u015b\u0107 a rzeczywisto\u015b\u0107<\/em>). W nied\u0142ugi czas p\u00f3\u017aniej Mitchell za\u0142o\u017cy\u0142 Instytut Nauk Noetycznych. Noetyka widziana jest jako wiedza maj\u0105ca ambicje naukowe, racjonalne (a raczej \u0142\u0105cz\u0105ca pierwiastki uwa\u017cane w tradycji euro-ameryka\u0144skiej za racjonalne i nieracjonalne). \u201eNoetyka uznaje \u015bwiadomo\u015b\u0107 za obszar zetkni\u0119cia si\u0119 rzeczywisto\u015bci zewn\u0119trznej i wewn\u0119trznej, wsp\u00f3lny mianownik obiektywnej wiedzy naukowej i subiektywnego do\u015bwiadczenia religijno-duchowego<sup><a href=\"#sdfootnote73sym\"><sup>7<\/sup><\/a>3<\/sup>\u201d. Po grecki \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142\u00f3w si\u0119gn\u0105\u0142 jednak najpierw Teilhard de Chardin, pisz\u0105c o noosferze i noogenezie, czyli narodzinach wy\u017cszej \u015bwiadomo\u015bci (<em>Fenomen cz\u0142owieka<\/em> i inne prace prezentuj\u0105ce podobn\u0105 wizj\u0119 \u015bwiata Teilhard de Chardin pisa\u0142 w drugiej po\u0142owie lat 40. XX w.). Co do koncepcji noosfery, to warto powiedzie\u0107, \u017ce nawi\u0105zuje ona do omawianej przeze mnie koncepcji warstwowego uniwersum. Ot\u00f3\u017c wed\u0142ug s\u0142ynnego jezuity w toku ewolucji fenomeny organiczne dostatecznie rozwini\u0119te wykraczaj\u0105 <em>poza<\/em>, w warstw\u0119 otaczaj\u0105c\u0105 Ziemi\u0119, tworz\u0105c noosfer\u0119, kt\u00f3ra jest \u201emy\u015bl\u0105c\u0105 warstw\u0105 Ziemi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote74sym\"><sup>7<\/sup><\/a>4<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemal wszyscy my\u015bliciele zwi\u0105zani z Nowym Wiekiem przywo\u0142uj\u0105 terminy oparte na tym rdzeniu. St\u0105d nazwa <em>homo noeticus<\/em> &#8211; \u201egatunek\u201d cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pojawi si\u0119 w Erze Wodnika. Cho\u0107, jak s\u0105dz\u0105 niekt\u00f3rzy autorzy, w d\u0142ugiej, ewolucyjnej perspektywie pojawi\u0105 si\u0119 jeszcze kolejne formy czy gatunki ludzkie; White nazywa je kolejno <em>homo iluminatus<\/em> i <em>homo magnus<\/em> &#8211; i daje wyraz w\u0142asnym przeczuciom, \u017ce mo\u017ce b\u0119dzie to forma pozbawiona cia\u0142a, \u015bwietlista<sup><a href=\"#sdfootnote75sym\"><sup>7<\/sup><\/a>5<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2229\" width=\"-82\" height=\"-54\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/brain-4490831_1920-1.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Fot. z Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Do teorii \u201ecz\u0142owieka noetycznego\u201d nawi\u0105zuje te\u017c H. Skolimowski, daj\u0105c opis po\u017c\u0105danego stanu rzeczy, tj. zmiany natury \u015bwiadomo\u015bci (a \u201ezmiana natury \u015bwiadomo\u015bci oznacza zmian\u0119 w opisie \u015bwiata\u201d). \u201eTe nowe formy \u015bwiadomo\u015bci musimy wykszta\u0142ci\u0107 indywidualnie, poprzez prac\u0119 nad sob\u0105. Dopiero wtedy \u015bwiadomo\u015b\u0107 ekologiczna stanie si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote76sym\"><sup>7<\/sup><\/a>6<\/sup>\u201d. Skoro zatem chodzi o \u201eprac\u0119 nad sob\u0105\u201d, to wypada teraz zapyta\u0107 jak j\u0105 sobie &#8211; w og\u00f3lnych zarysach &#8211; wyobra\u017caj\u0105 autorzy Nowego Wieku. Jak bowiem powiada M. Fergusson: \u201eR\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy transformacj\u0105 przypadkow\u0105 a systemow\u0105 jest taka, jak r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy b\u0142yskawic\u0105 a lamp\u0105\u201d (cho\u0107 obie daj\u0105 \u015bwiat\u0142o, pierwsza jest niebezpieczna, druga nie)<sup><a href=\"#sdfootnote77sym\"><sup>7<\/sup><\/a>7<\/sup>. Chodzi zatem o to, by transformacja przesta\u0142a by\u0107 przypadkowa &#8211; temu celowi s\u0142u\u017cy szereg technik, psychotechnologie, jak nazywa je Ferguson, czyli systemy skierowane na celow\u0105 przemian\u0119 \u015bwiadomo\u015bci, a wszystkie one \u201eogniskuj\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 na \u015bwiadomo\u015bci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Najcz\u0119\u015bciej przywo\u0142ywanymi technikami s\u0105 medytacja i joga. Przy czym nast\u0105pi\u0142a swoista uniwersalizacja tych termin\u00f3w &#8211; White pisze oto, \u017ce joga to po prostu \u201eby\u0107 sob\u0105\u201d, sta\u0107 na w\u0142asnych nogach, jednocze\u015bnie jednak uwa\u017ca j\u0105 za jedn\u0105 z najstarszych tradycji ludzko\u015bci, pr\u00f3cz szamanizmu i wicca, kt\u00f3re jednak nie prowadz\u0105 do pe\u0142nego o\u015bwiecenia. White przeprowadza charakterystyczn\u0105 ich korelacj\u0119 ze sferami uniwersum: wicca &#8211; religia ziemi; szamanizm &#8211; religia nieba; joga &#8211; Sfera Transcendentna. Tylko ta ostatnia prowadzi do ca\u0142kowitego rozwoju cz\u0142owieka, a poniewa\u017c \u201eodkrywanie samego siebie stanowi podstaw\u0119 procesu \u017cyciowego, jog\u0119 zdefiniowa\u0107 mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c jako nauk\u0119 o \u015bwiadomo\u015bci\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote78sym\"><sup>7<\/sup><\/a>8<\/sup>. H. Skolimowski, specjalne \u0107wiczenia, kt\u00f3re prowadz\u0105 do wykszta\u0142cenia nowej \u015bwiadomo\u015bci, nazywa eko-jog\u0105 (nie obja\u015bnia jej zasad, bo wa\u017cna jest praktyka, a nie dyskusje o niej, ale poleca duchowe praktyki z dawnych tradycji , np. jog\u0119 traktowan\u0105 z rozwag\u0105)<sup><a href=\"#sdfootnote79sym\"><sup>7<\/sup><\/a>9<\/sup>. <em>A propos<\/em> rozwagi &#8211; zdarzaj\u0105 si\u0119 przestrogi, r\u00f3wnie\u017c z kr\u0119gu Wodnika, dotycz\u0105ce \u201eimportowania\u201d technik, np. J. Prokopiuk s\u0105dzi, \u017ce autotransformacyjne techniki medytacyjne obliczone by\u0142y na inne czasy i inn\u0105 kultur\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote80sym\"><sup>8<\/sup><\/a>0<\/sup>. White krytykuje beztroskie podchodzenie do jogi. Tak\u017ce L. Zawadzki dostrzega ciemne strony zainteresowa\u0144 duchowych &#8211; niepog\u0142\u0119bione, pozbawione oparcia w mistrzu mog\u0105 prowadzi\u0107 do z\u0142ych skutk\u00f3w. Szydzi si\u0119 niekiedy z formu\u0142y \u201educhowo\u015bci kursowej\u201d &#8211; w dziesi\u0119\u0107 dni do o\u015bwiecenia &#8211; kpi White.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak\u017ce \u201ekursowa duchowo\u015b\u0107\u201d to tak\u017ce specyfika Nowej Ery. S\u0142owa cz\u0119sto tu u\u017cywane to np. \u201einicjacja\u201d &#8211; a uzyskuje si\u0119 j\u0105 \u201ew weekend\u201d &#8211; na kursach. \u201eAdepci okre\u015blaj\u0105 j\u0105 cz\u0119sto jako &lt;wprowadzenie na wy\u017cszy stopie\u0144 energetyczny&gt; lub &lt;otwieranie na energetyczny przep\u0142yw&gt; (&#8230;) Tym sposobem mo\u017cna przej\u015b\u0107 dziesi\u0105tki &lt;inicjacji&gt;\u201d. Innym s\u0142owem-kluczem jest energia; w\u015br\u00f3d \u201ekursant\u00f3w\u201d u\u017cywane jest ono w kontek\u015bcie uzdrawiania, medytacji i rytua\u0142\u00f3w przej\u015bcia, czyli w obr\u0119bie sacrum &#8211; wszak \u201erozw\u00f3j duchowy to &lt;wysubtelnienie energii&gt;\u201d<sup> <a href=\"#sdfootnote81sym\"><sup>8<\/sup><\/a>1<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale warto mie\u0107 na uwadze, \u017ce w nurcie kultury New Age nie ma zgody co do rozumienia pewnych kluczowych termin\u00f3w, jak energia w\u0142a\u015bnie. White przestrzega, \u017ce uto\u017csamianie \u015bwiadomo\u015bci z energi\u0105 jest b\u0142\u0119dem, relacje pomi\u0119dzy nimi to raczej kwestia powi\u0105zania, a nie zupe\u0142nej to\u017csamo\u015bci, jako \u017ce \u015bwiadomo\u015b\u0107 znajduje si\u0119 <em>poza<\/em> obszarem materii i energii, nie jest cz\u0119\u015bci\u0105 \u015bwiata, ale jego \u201epolem\u201d, podstaw\u0105, nie jest stworzona, ale wieczna, wszechobecna. Z pomieszania tych zakres\u00f3w poj\u0119ciowych wynika np. poprzestawanie adept\u00f3w, \u201ena\u0142ogowc\u00f3w energii\u201d, jak ich nazywa autor, na pewnych typach praktyk, jak oczyszczanie aury, dzia\u0142ania z kryszta\u0142ami, piramidkami, czy poszukiwania \u201epunkt\u00f3w mocy\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote82sym\"><sup>8<\/sup><\/a>2<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanbb-629x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-2198\" width=\"475\" height=\"773\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanbb-629x1024.jpg 629w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanbb-184x300.jpg 184w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanbb-768x1251.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Scanbb.jpg 938w\" sizes=\"auto, (max-width: 475px) 100vw, 475px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Autorka dopiero co cytowanej przeze mnie pracy, D. Hall, widzi t\u0119 \u201eezoteryk\u0119 na sprzeda\u017c\u201d jako objaw religijno\u015bci typu ludowego, nawi\u0105zuje przy tym do Tokarskiej-Bakir i jej rozumienia sensualizmu naiwnego<sup><a href=\"#sdfootnote83sym\"><sup>8<\/sup><\/a>3<\/sup>. Do \u201ekursowej duchowo\u015bci\u201d odnios\u0119 si\u0119 w nast\u0119pnych rozdzia\u0142ach, w niniejszym zaj\u0119\u0142am si\u0119 bardziej wymiarem teoretycznym idei transformacji \u015bwiadomo\u015bci i mo\u017cliwymi konotacjami z ni\u0105 zwi\u0105zanymi, wydaje mi si\u0119 to bardziej zasadne, ni\u017c wymienianie technik duchowych w ramach New Age praktykowanych. Znajdzie si\u0119 jednak dla nich miejsce na kolejnych stronach &#8211; tam bowiem za po\u015brednictwem czasopism \u201eNie z tej Ziemi\u201d i \u201eCzwarty Wymiar\u201d przyjrz\u0119 si\u0119 bli\u017cej, jak te idee s\u0105 rozumiane w formie bardziej potocznej, a r\u00f3wnie\u017c &#8211; realizowane praktycznie. Tymczasem mam nadziej\u0119, \u017ce dzi\u0119ki zastosowanemu przeze mnie sposobowi potraktowania tematu ukaza\u0142o si\u0119 kilka problem\u00f3w nie do\u015b\u0107, w moim przekonaniu, wyakcentowanych w literaturze przedmiotowej &#8211; \u017ce New Age nie jest monolityczny, lecz zr\u00f3\u017cnicowany, nie tylko co do poziom\u00f3w przekazu, ale i w pojmowaniu fundamentalnych kwestii (przyk\u0142adowo relacja \u015bwiadomo\u015b\u0107-energia, \u015bwiadomo\u015b\u0107-ewolucja), \u017ce przydanie znacz\u0105cych kontekst\u00f3w (kosmo- i antropologicznych) pomaga zrozumie\u0107 new age\u2019ow\u0105 wizj\u0119 \u015bwiata jako wzgl\u0119dnie sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, \u017ce si\u0119ganie po pewne formy obrazowania (a nie opisu w porz\u0105dku racjonalnego dyskursu) jest zamierzonym \u015brodkiem, rodzajem polemiki z dotychczasowym paradygmatem, a nie regresywnym \u201epowrotem my\u015blenia magicznego\u201d, wreszcie &#8211; \u017ce konstruowane uniwersum mityczno-symboliczne, mimo jego umowno\u015bci, poddaje si\u0119 instrumentarium badawczemu, jakim dysponuje antropologia kulturowa.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby utrzyma\u0107 si\u0119 jeszcze w temacie i atmosferze tego rozdzia\u0142u, a jednocze\u015bnie rozpocz\u0105\u0107 przej\u015bcie ku nowemu kontekstowi, chcia\u0142abym zaprezentowa\u0107 kilka najnowszych ksi\u0105\u017cek dotycz\u0105cych nawet nie ca\u0142ego spektrum wodnikowej duchowo\u015bci (to przekroczy\u0142oby ramy tej pracy, bo obszar to ogromny), ale kilku tych, kt\u00f3re w tytule lub opisie zawieraj\u0105 odniesienie do poziom\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci lub transformacji. I to tylko takich, kt\u00f3re sta\u0142y si\u0119 moim plonem po zaledwie jednorazowych wirtualnych odwiedzinach witryny najwi\u0119kszej polskiej ksi\u0119garni internetowej www.merlin.com.pl. W moim przekonaniu ukazuje to nies\u0142abn\u0105c\u0105 obecno\u015b\u0107 kr\u0119gu odbiorc\u00f3w, a przy tym znowu pojawi si\u0119 zr\u00f3\u017cnicowanie poziom\u00f3w, czy sposob\u00f3w przekazu<sup><a href=\"#sdfootnote84sym\"><sup>8<\/sup><\/a>4<\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>Oto nowa praca K. Wilbera, <em>Psychologia integralna. \u015awiadomo\u015b\u0107, duch, psychologia, terapia<\/em> (wyd. Santorskiego). \u201eCelem psychologii integralnej jest uwzgl\u0119dnienie wszystkich poznanych aspekt\u00f3w ludzkiej \u015bwiadomo\u015bci. Czerpi\u0105c z licznych \u017ar\u00f3de\u0142 pisanych &#8211; dawnych i wsp\u00f3\u0142czesnych, wschodnich i zachodnich &#8211; Wilber tworzy model psychologiczny, kt\u00f3ry obejmuje fale i strumienie rozwoju oraz stany \u015bwiadomo\u015bci i self, ukazuj\u0105c drog\u0119 od pod\u015bwiadomo\u015bci przez samo\u015bwiadomo\u015b\u0107 do nad\u015bwiadomomo\u015bci\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ni\u017cszej p\u00f3\u0142ki:<\/p>\n\n\n\n<p>Awiessa\u0142om Podwodnyj, <em>Rozw\u00f3j duchowy, czyli pokonanie subtelnej si\u00f3demki<\/em>. \u201eLegenda rosyjskiej ezoteryki, astrolog, psycholog i znawca subtelnych warstw ludzkiej duszy, w swych pierwszych ksi\u0105\u017ckach wydanych w Polsce (<em>Cia\u0142a subtelne<\/em>, <em>Energetyczne wampiry<\/em> i in.) wyczerpuj\u0105co opisa\u0142 subtelne warstwy samego cz\u0142owieka, jak i \u015brodowiska, w kt\u00f3rym przysz\u0142o mu \u017cy\u0107.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Martin Brofman, <em>Wszystko mo\u017cna uleczy\u0107<\/em> (Studio Astropsychologii). \u201eM. Brofman prezentuje proces uzdrawiania jako techniki \u015bwiadomo\u015bci. \u0141\u0105czy koncepcje tradycji Wschodu z psychologi\u0105 Zachodu. Autor zaj\u0105\u0142 si\u0119 zg\u0142\u0119bianiem zwi\u0105zku zachodz\u0105cego mi\u0119dzy \u015bwiadomo\u015bci\u0105 a cia\u0142em, po tym jak zdiagnozowano u niego nowotw\u00f3r. Stosowa\u0142 techniki relaksacji, wizualizacji, pozytywnego my\u015blenia, medytacji, afirmacji. W tym czasie (&#8230;) zg\u0142\u0119bia\u0142 tak\u017ce religie Wschodu, filozofie ezoteryczne i psychologi\u0119 zachodni\u0105, studiuj\u0105c ka\u017cd\u0105 dziedzin\u0119, kt\u00f3ra dostarczy\u0142aby informacji potrzebnych do uratowania \u017cycia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><em>12 \u015bcie\u017cek do wy\u017cszej \u015bwiadomo\u015bci<\/em> (KOS, Seria: Biblioteka Wiedzy Ezoterycznej). \u201eNowoczesna i praktyczna kondensacja m\u0105dro\u015bci tysi\u0119cy lat, przewodnik do kierowania \u015bwiadomo\u015bci\u0105 w interakcjach ze \u015bwiatem, umo\u017cliwiaj\u0105cy ci\u0105g\u0142e \u017cycie w szcz\u0119\u015bciu, \u015bwiadomo\u015bci, mi\u0142o\u015bci, rado\u015bci i spe\u0142nieniu (&#8230;)\u201d. Tego\u017c samego wydawnictwa i tej samej serii: Mariusz W\u0142oczysiak, <em>7 poziom\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci, czyli rzecz o rewolucji uczu\u0107, zachowa\u0144 i relacji.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Deepak Chopra, David Simon, <em>Siedem duchowych praw jogi z \u0107wiczeniami.<\/em> Autorzy \u201ew inspiruj\u0105cy spos\u00f3b wyja\u015bniaj\u0105, w jaki spos\u00f3b joga przyczynia si\u0119 do zjednoczenia cia\u0142a, umys\u0142u i ducha, a tak\u017ce do wczucia si\u0119 w cudowny rytm wszech\u015bwiata (&#8230;). I jeszcze dwa tytu\u0142y, ju\u017c bez opis\u00f3w: Osho Rajneesh, <em>Mapy \u015bwiadomo\u015bci,<\/em> Swami Rama, <em>Duchowo\u015b\u0107 &#8211; transformacja wewn\u0119trzna i zewn\u0119trzna<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby nawi\u0105za\u0107 do przyk\u0142ad\u00f3w lektur, b\u0119d\u0105cych propozycjami intelektualnymi, w kt\u00f3rych przewija si\u0119 idea transformacji \u015bwiadomo\u015bci, podam tylko trzy przyk\u0142ady z wydawnictwa ENETEIA. <em>Psychologia do\u015bwiadcze\u0144 duchowych<\/em> Haliny Romanowskiej-\u0141akomy, kt\u00f3ra to praca jest, wedle opisu ze strony internetowej wydawnictwa: \u201epr\u00f3b\u0105 analizy indywidualnego o\u015bwiecenia, prze\u017cycia kosmicznego oraz rozwoju osobowego. Dzi\u0119ki integracji wiedzy z dziedziny psychologii i fizyki teoretycznej, obiektywna rzeczywisto\u015b\u0107 nieosobowa ukazuje si\u0119 jako styczna z rzeczywisto\u015bci\u0105 duchow\u0105. Autorka nawi\u0105zuje do teorii holistycznych, wed\u0142ug kt\u00f3rych ca\u0142\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 tworzy tr\u00f3jwymiarowy porz\u0105dek cia\u0142a, psychiki i ducha\u201d. I tej\u017ce autorki <em>Fenomenologia ludzkiej \u015bwi\u0119to\u015bci, <\/em>gdzie podejmuje temat wsp\u00f3\u0142czesnego rozumienia \u015bwi\u0119to\u015bci w procesie jako\u015bciowych przemian wewn\u0119trznych cz\u0142owieka. \u201eZdaniem Autorki, potencja\u0142 \u015bwi\u0119to\u015bci jest zawarty w ka\u017cdym z nas. Ksi\u0105\u017cka ukazuje wizerunek cz\u0142owieka nowej jako\u015bci (Nowy Cz\u0142owiek) i jego drog\u0119 od potencjalno\u015bci do realno\u015bci \u015bwi\u0119tego wymiaru. Ksi\u0105\u017cka adresowana jest do filozof\u00f3w, antropolog\u00f3w, psycholog\u00f3w, psychoterapeut\u00f3w, os\u00f3b zainteresowanych duchowymi mo\u017cliwo\u015bciami cz\u0142owieka naszej epoki i wsp\u00f3\u0142czesnymi zjawiskami religijnymi\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Ole Vedfelt, <em>Poziomy \u015bwiadomo\u015bci. Poznaj potencja\u0142 swojego umys\u0142u<\/em>. \u201eKsi\u0105\u017cka stanowi znakomity przegl\u0105d wiedzy o mo\u017cliwych stanach i poziomach \u015bwiadomo\u015bci. Na progu XXI wieku nasza \u015bwiadomo\u015b\u0107 konfrontuje si\u0119 na nowo z praktyk\u0105 lud\u00f3w naturalnych, magi\u0105, szamanizmem, filozofi\u0105 orientaln\u0105 i odmiennymi stanami \u015bwiadomo\u015bci. Autor sam jest praktykiem medytacji, terapii Gestalt, przeszed\u0142 te\u017c szkolenie w Instytucie Junga, jest tw\u00f3rc\u0105 metody psychologii cybernetycznej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3rzy badacze odes\u0142ali ju\u017c New Age do lamusa. Chyba zbyt wcze\u015bnie, mimo \u017ce rzeczywi\u015bcie wci\u0105\u017c zmienia swe \u201eProteuszowe\u201d oblicze, i nie jest ju\u017c tym samym, czym by\u0142 20 lat temu. O tym b\u0119dzie jeszcze mowa.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ci\u0105g dalszy p. New Age i transformacja \u015bwiadomo\u015bci. Rozdz. IV<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote1anc\">1<\/a> B. Szyma\u0144ska, <em>New Age i postulat samoralizacji<\/em>; J. Makota, <em>D\u0105\u017cenie New Age do przemiany \u015bwiadomo\u015bci<\/em>, (w:) <em>Oblicza nowej duchowo\u015bci<\/em>, pod red. M. Go\u0142aszewskiej, Krak\u00f3w 1995.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote2anc\">2<\/a> P. Macura (t\u0142um.), <em>New Age, <\/em>Krak\u00f3w 1993, s. 11.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote3anc\">3<\/a> Cyt. za: A. Kubiak, <em>Jednak New Age<\/em>, Warszawa 2005, odpowiednio s. 82 i 14.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote4anc\">4<\/a> Ibidem, s. 18.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote5anc\">5<\/a> A. Zamojski, <em>New Age, filozofia, religia i paranauka, <\/em>Krak\u00f3w 2002,s. 32. Zamojski potwierdza, \u017ce zewn\u0119trzne definicje s\u0105 powierzchowne Omawia on interesuj\u0105c\u0105 mnie kwesti\u0119 na s. 217-249 w rozdziale <em>Psychotechnologia Nowej Ery. Transformacja \u015bwiadomo\u015bci w Erze Wodnika<\/em>. Omawia jednak tylko psychotechniki i etapy rozwoju \u015bwiadomo\u015bci, o kt\u00f3rych pisa\u0142a M. Ferguson.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote6anc\">6<\/a> W. Stoczkowski, <em>Ludzie, bogowie i przybysze z kosmosu<\/em>, Warszawa 2005, s. 147. S\u0142owa te padaj\u0105 w odniesieniu do teorii staro\u017cytnych astronaut\u00f3w, ale przecie\u017c nie dotycz\u0105 tylko tej jednej specyficznej teorii. Dobrze brzmi\u0105 tak\u017ce jako odpowied\u017a na powtarzaj\u0105cy si\u0119 ustawicznie zarzut, \u017ce w Nowej Erze nie ma nic nowego, albo o jej bezkrytyczny synkretyzm. A poza tym kategoria \u201eczystej, pierwotnej\u201d formy i formy degeneracyjnej, zniekszta\u0142conej, chorej nale\u017cy raczej do arsena\u0142u naukowych metafor, ni\u017c \u015brodk\u00f3w opisu. Warto zna\u0107 genez\u0119, nie po to jednak, by szuka\u0107 zniekszta\u0142ce\u0144 i je warto\u015bciowa\u0107, ale \u017ceby pozna\u0107 mechanizmy przystosowywania ich do pewnego rdzenia \u015bwiatopogl\u0105dowego.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote7anc\">7<\/a> J. White, <em>\u015awit Ery Wodnika. Spotkanie Ducha i nauki<\/em>, Bydgoszcz 1996, s. 16, 28 i 29.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote8anc\">8<\/a> J. Prokopiuk, <em>Labirynty herezji<\/em>, Warszawa 1999, s. 261.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote9anc\">9<\/a> L. Zawadzki, <em>Ko\u0144ca \u015bwiata nie b\u0119dzie<\/em>, Warszawa 1991, s. 115.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote10anc\">1<\/a><sup>0<\/sup> Dyskurs pojmuj\u0119 tu jako metaj\u0119zyk, kt\u00f3ry \u201euczy ludzi w jaki spos\u00f3b maj\u0105 \u017cy\u0107 po ludzku\u201d. Cyt. za: Z. Bauman, <em>P\u0142ynna nowoczesno\u015b\u0107<\/em>, Krak\u00f3w 2006, s. 84; m\u00f3wi\u0105c najpro\u015bciej &#8211; jako \u201emedium\u201d pomi\u0119dzy teori\u0105 a praktyk\u0105 spo\u0142eczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote11anc\">1<\/a><sup>1<\/sup> A. Besant, <em>Wtajemniczenie czyli droga do nadcz\u0142owiecze\u0144stwa<\/em>, Warszawa 1996.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote12anc\">1<\/a><sup>2<\/sup> Zwraca si\u0119 dzi\u015b uwag\u0119 np. na oddzia\u0142ywanie alchemii na renesansow\u0105 now\u0105 koncepcj\u0119 dynamicznego kosmosu, co zaowocowa\u0142o stricte naukowymi odkryciami. Wydaje si\u0119, \u017ce kategoryczne rozdzielenie \u201eracjonalnego\u201d od \u201eirracjonalnego\u201d najsilniej zafunkcjonowa\u0142o dopiero w okresie pozytywizmu. Wiek rozumu, O\u015bwiecenie to tak\u017ce rozkwit ezoteryzmu, wielu ezoteryk\u00f3w np. Swedenborg uwa\u017ca\u0142o si\u0119 za naukowc\u00f3w, przyk\u0142ad\u00f3w mo\u017cna by mno\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote13anc\">1<\/a><sup>3<\/sup> Niewykluczone, \u017ce koncepcje H. Bergsona czy Hegla (i niemieckiej filozofii ducha) r\u00f3wnie\u017c przyczyni\u0142y si\u0119 do takiego, a nie innego ukonstytuowania si\u0119 wizji teozoficznej.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote14anc\">1<\/a><sup>4<\/sup> A. Besant, <em>op. cit.,<\/em> s. 35-36. St\u0105d postulat nie spo\u017cywania alkoholu i mi\u0119sa, jako element\u00f3w zanieczyszczaj\u0105cych.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote15anc\">1<\/a><sup>5<\/sup> Dalej nast\u0119puje wyw\u00f3d o szczeg\u00f3lnej korelacji pojawiaj\u0105cych si\u0119 w kolejnych erach gatunk\u00f3w z awatarami Wisznu znanymi z mit\u00f3w indyjskich (ryba, \u017c\u00f3\u0142w, dzik, cz\u0142owiek-lew, karze\u0142 &#8211; era cz\u0142owieka, Rama, i wreszcie b\u00f3g-cz\u0142owiek). Cyt. za: J. White, <em>op. cit.<\/em>, s. 254-255.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote16anc\">1<\/a><sup>6<\/sup> R\u00f3\u017cnica natomiast jest przynajmniej jedna &#8211; teozofowie w znacznie wi\u0119kszym stopniu powo\u0142ywali si\u0119 na przekaz i bezpo\u015bredni kontakt duchowy z \u201emistrzami\u201d czy \u201emahatmami\u201d, ludzie Wodnika tymczasem zwracaj\u0105 uwag\u0119 na samodzielno\u015b\u0107 (zdaje si\u0119, \u017ce zmiennik\u00f3w owych mahatm\u00f3w mo\u017cna za to dostrzec w jednej z praktyk \u201eniskiej\u201d Nowej Ery, w channelingu). Niewykluczone, \u017ce du\u017c\u0105 rol\u0119 odegra\u0142 tu Jiddu Krishnamurti, gdy zerwa\u0142 z Towarzystwem Teozoficznym i g\u0142osi\u0142 potrzeb\u0119 odrzucenia autorytetu guru. A z drugiej strony sugestywny m\u00f3g\u0142 si\u0119 okaza\u0107 w og\u00f3le trend przesuwaj\u0105cy czynniki wierze\u0144 w sfer\u0119 psychiki jednostki (\u201epsychologizacja religii\u201d).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote17anc\">1<\/a><sup>7<\/sup> W zwi\u0105zku z koncepcjami \u201eras\u201d, kt\u00f3ry to termin kojarzy si\u0119 niemal odruchowo z ideologi\u0105 nazizmu &#8211; zwi\u0105zki mi\u0119dzy nazizmem a ideami teozoficznymi oraz okultystycznymi to osobna sprawa. Ale dobrze pami\u0119ta\u0107, \u017ce intencje teozof\u00f3w by\u0142y inne, ich g\u0142\u00f3wne cele to: utworzenie zwi\u0105zku wszechludzkiego braterstwa <em>bez r\u00f3\u017cnicy rasy<\/em>, narodowo\u015bci, p\u0142ci i wyznania; dalej: studia por\u00f3wnawcze nad religiami, orientacjami filozoficznymi i nauk\u0105; wreszcie: badanie nieznanych jeszcze nauce praw natury i ukrytych si\u0142 tkwi\u0105cych w cz\u0142owieku<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote18anc\">1<\/a><sup>8<\/sup> J. White, <em>op. cit.,<\/em> s. 246. Co ciekawe, u White\u2019a nast\u0119puje wyk\u0142ad na temat ewolucji religii &#8211; od animizmu paleolitycznego, poprzez religie Wielkiej Matki, do monoteizmu &#8211; wszystkie te stadia pojmowane s\u0105 jako przemiany ducha i \u015bwiadomo\u015bci &#8211; ale schemat przypomina koncepcje szko\u0142y ewolucjonist\u00f3w w etnologii (stadia rozwoju od ni\u017cszego do wy\u017cszego; ka\u017cdy konieczny).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote19anc\">1<\/a><sup>9<\/sup> Ibidem, s. 221.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote20anc\">2<\/a><sup>0<\/sup> O tym jak funkcjonowa\u0142o s\u0142owo \u201emit\u201d w dyskursie humanistyki europejskiej wiele ju\u017c napisano, zob. np. W. Burszta, <em>R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 i to\u017csamo\u015b\u0107. Antropologia jako kulturowa refleksyjno\u015b\u0107<\/em>, Pozna\u0144 2004, s. 116 i n. Autor pisze m.in. \u201eDzi\u015b wiemy ju\u017c \u2013 tak\u017ce dzi\u0119ki badaniom antropologii kultury \u2013 \u017ce mit rozumiany jako okre\u015blona &lt;g\u0142\u0119bsza&gt; forma \u015bwiadomo\u015bci, posiada swoja spo\u0142eczn\u0105 funkcj\u0119 o charakterze ponadczasowym.\u201d Zob. te\u017c: A. Pankalla, <em>Psychologia mity. Kultury tradycyjne a wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107<\/em>, Warszawa 2000. Warto te\u017c doda\u0107, \u017ce w ramach New Age spos\u00f3b rozumienia mitu najbli\u017cszy jest, jak si\u0119 zdaje, stanowisku J. Campbella i C.G. Junga (mit jako wyraz najg\u0142\u0119bszych pok\u0142ad\u00f3w psychiki czy zbiorowych archetyp\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote21anc\">2<\/a><sup>1<\/sup> \u201eWsp\u00f3\u0142czesna psychologia mitu musi wi\u0119c korzysta\u0107 z wiedzy i do\u015bwiadczenia kultur tradycyjnych, kt\u00f3re zachowa\u0142y kompleksowy obraz cz\u0142owieka i \u015bwiata w swojej mitologii. Cia\u0142o, umys\u0142, spo\u0142ecze\u0144stwo, przyroda, kosmos stanowi\u0105 tu powi\u0105zan\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107\u201d &#8211; pisze Z.W. Dudek we wst\u0119pie do pracy Pankalli (por. wy\u017cej), s. 12. Mit staje si\u0119 te\u017c narz\u0119dziem terapii (\u201emitoterapia\u201d).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote22anc\">2<\/a><sup>2<\/sup> J. Kowalska, <em>Obrz\u0119dy przej\u015bcia w rzeczywisto\u015bci ko\u0144ca XX wieku. Wprowadzenie<\/em>, \u201eEtnografia Polska\u201d, t. XLIII 1999, z. 1-2, s. 24. Warto doda\u0107, \u017ce w artykule zawarta jest lista prac po\u015bwi\u0119conych obrz\u0119dom przej\u015bcia, w tym dot. \u015bwiata wsp\u00f3\u0142czesnego.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote23anc\">2<\/a><sup>3<\/sup> B. Dobroczy\u0144ski, <em>New Age, <\/em>Krak\u00f3w 1997, s. 26. Le Cour wyr\u00f3\u017cnia epok\u0119 Byka, Barana, Ryb, wreszcie &#8211; Wodnika.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote24anc\">2<\/a><sup>4<\/sup> J. White, <em>op. cit<\/em>., s. 277.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote25anc\">2<\/a><sup>5<\/sup> L. Zawadzki, <em>op. cit.,<\/em> s. 17. Pocz\u0105tek tej fazy przypada\u0107 ma na 1781 r., kiedy odkryta zosta\u0142a planeta Uran (bardzo istotna dla Wodnika, bowiem podobnie jak Saturn \u201ew\u0142ada\u201d tym znakiem).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote26anc\">2<\/a><sup>6<\/sup> H. Skolimowski,, <em>Filozofia \u017cyj\u0105ca. Eko-filozofia jako Drzewo \u017bycia, <\/em>Warszawa 1993, s. 7. Wcze\u015bniej autor pisze o kryzysie i zwodzeniu przez dominuj\u0105cy paradygmat racjonalno\u015bci: \u201estraszono nas straszakiem nie-naukowo\u015bci i irracjonalno\u015bci przez d\u0142ugie lata, r\u00f3wnie\u017c w Polsce\u201d (chodzi o szko\u0142\u0119 lwowsko-warszawsk\u0105). Dokonuje do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owego wyk\u0142adu w nawi\u0105zaniu do krytyki dotychczasowej mechanistycznej wizji \u015bwiata, potem do nowych koncepcji z fizyki kwantowej, uwzgl\u0119dnia r\u00f3wnie\u017c r\u00f3\u017cne stanowiska epistemologiczne. Zob. te\u017c H. Skolimowski<em>, Medytacje o n\u0119dzach cywilizacji technicznej i o blaskach \u017cycia ludzkiego, <\/em>Wroc\u0142aw 1991. O tym, jak w d\u0142ugim procesie intelektualnym, profesor wypracowywa\u0142 zr\u0119by swego \u015bwiatopogl\u0105du traktuje tekst: Z. Wr\u00f3blewski, <em>Kulturowy kontekst krytyki nauki w XX wieku na przyk\u0142adzie ekofilozofii Henryka Skolimowskiego,<\/em> (w): <em>Roczniki antropologii wiedzy<\/em>, pod red. B. P\u0142onki-Syroki, A. Palucha, L. Miodo\u0144skiego, Wroc\u0142aw 2005, t. I, s. 129-151.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote27anc\">2<\/a><sup>7<\/sup> Ibidem, s. 9.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote28anc\">2<\/a><sup>8<\/sup> Ibidem<em>,<\/em> s. 201. Podobnie, jak si\u0119 zdaje, rzecz przedstawia si\u0119 w oczach J. Prokopiuka, kt\u00f3ry daje temu wyraz w s\u0142owach: \u201eJestem przekonany, \u017ce obecnie stoimy u progu odkrywania \u015bwiata na nowy spos\u00f3b (&#8230;)\u201d.J. Prokopiuk, <em>op. cit., <\/em>s. 264. Dalej pisze, \u017ce przyczyni\u0142 si\u0119 to tego model scjentystyczno-pozytywistyczny z jego precyzyjnymi metodami badawczymi &#8211; zatem Prokopiuk jest tu rzecznikiem \u0142\u0105czenia dobrych cech starego i nowego porz\u0105dku.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote29anc\">2<\/a><sup>9<\/sup> Ibidem, s. 23.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote30anc\">3<\/a><sup>0<\/sup> L. Zawadzki, <em>op. cit<\/em>., s. 19.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote31anc\">3<\/a><sup>1<\/sup> Ibidem, s. 50. W rozdziale o znamiennym tytule <em>Na progu<\/em> czytamy: \u201eCzas obecnych przemian prowadzi ku religii uniwersalnej\u201d, a \u201eJ\u0119zyk staro\u017cytnej m\u0105dro\u015bci \u0142\u0105czy si\u0119 z j\u0119zykiem wsp\u00f3\u0142czesnej wiedzy &#8211; wiedzy o Uniwersum\u201d (jest to mo\u017cliwe, jako \u017ce u pod\u0142o\u017ca wszelkich zjawisk le\u017cy energia).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote32anc\">3<\/a><sup>2<\/sup> Ibidem, s. 192.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote33anc\">3<\/a><sup>3<\/sup> J. Prokopiuk, <em>op. cit., <\/em>s. 267.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote34anc\">3<\/a><sup>4<\/sup> M. Buchowski, <em>Etnologiczna interpretacja obrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia<\/em>, \u201eLud\u201d 1985, t. 69, s. 69.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote35anc\">3<\/a><sup>5<\/sup> Opr\u00f3cz cytowanej ju\u017c wy\u017cej literatury nt. obrz\u0119d\u00f3w przej\u015bcia podam jeszcze kilka (przegl\u0105d znajduje si\u0119 w wymienionej pracy J. Kowalskiej): A. van Gennep, <em>Obrz\u0119dy przej\u015bcia<\/em>, Warszawa 2006; W. Burszta, <em>Antropologia kultury &#8211; tematy, teorie, interpretacje<\/em>, Warszawa 1998, rozdz. 5; H. Czerwi\u0144ska-Burszta, <em>Teoria ryt\u00f3w przej\u015bcia Arnolda van Gennepa i jej recepcja na gruncie strukturalistycznym<\/em>, \u201eLud\u201d 1986, t. 70, s. 51-64.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote36anc\">3<\/a><sup>6<\/sup> Przypomina to koncepcj\u0119 kroniki Akaszy (kt\u00f3r\u0105 opisywa\u0142 m. in. R. Steiner, tw\u00f3rca od\u0142amu teozofii, zwanej antropozofi\u0105), a tak\u017ce noosfer\u0119 Teilharda de Chardin.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote37anc\">3<\/a><sup>7<\/sup> L. Zawadzki, <em>op. cit<\/em>., s. 112. Warto ponownie zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na \u017cywotno\u015b\u0107 starego s\u0142ownictwa ezoterycznego &#8211; astral, mental, kronika Akaszy wsp\u00f3\u0142istniej\u0105cego z nowym, \u201enaukowym\u201d &#8211; tu: np. \u015bcie\u017cka magnetyczna. To sta\u0142y element dyskursu Nowej Ery, zmieniaj\u0105 si\u0119 tylko proporcje mi\u0119dzy tymi \u201ej\u0119zykami\u201d. Zawadzki pos\u0142uguje si\u0119 frazeologi\u0105 typu: \u201efalowanie oceanu mentalnej energii planety\u201d, \u201ementalne wibracje mieszka\u0144c\u00f3w planety\u201d. Planeta ma sw\u00f3j \u201erytm\u201d, mowa te\u017c o \u201ewy\u017cszych inteligencjach\u201d na naszej planecie i w uk\u0142adzie s\u0142onecznym.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote38anc\">3<\/a><sup>8<\/sup> Ibidem, s. 60-61. Pobrzmiewaj\u0105 tu r\u00f3wnie\u017c echa hermetyczne i gnostyckie.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote39anc\">3<\/a><sup>9<\/sup> O koncepcjach duszy, zwi\u0105zku dusza-cia\u0142o, pocz\u0105wszy od greckich i judejskich \u017ar\u00f3de\u0142 (zatem w tradycjach \u201edominuj\u0105cych\u201d, cho\u0107 pojawia si\u0119 tu np. Plotyn i kaba\u0142a) traktuje praca antropologa kultury D. Czai, <em>Anatomia duszy. Figury wyobra\u017ani i gry j\u0119zykowe<\/em>, Krak\u00f3w 2006.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote40anc\">4<\/a><sup>0<\/sup> K. \u0141yczkowska, K. Szarzy\u0144ska, <em>Mitologia Mezopotamii<\/em>, Warszawa 1981, zob. np. s. 52.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote41anc\">4<\/a><sup>1<\/sup> Cho\u0107 nie od rzeczy b\u0119dzie wspomnie\u0107 o wielowarstwowej konstrukcji uniwersum w <em>Boskiej komedii<\/em> Dantego. Renesansowy hermetyzm, alchemia, magia naturalna operowa\u0142y takim w\u0142a\u015bnie obrazem \u015bwiata. W przys\u0142owiowym \u201esi\u00f3dmym niebie\u201d te\u017c mo\u017ce tkwi\u0107 jaki\u015b \u201eprze\u017cytek\u201d tych koncepcji. <em>W Dziejach Apostolskich <\/em>czytamy jak Szymon Mag wzni\u00f3s\u0142 si\u0119 do \u201esi\u00f3dmego nieba\u201d. Ta koncepcja wielowarstwowego uniwersum \u017cywotna by\u0142a w nurtach religijno-magicznych, szamanistycznych. W niekt\u00f3rych nurtach (gnostycyzm) mia\u0142o to zwi\u0105zek z koncepcj\u0105 zanikaj\u0105cej obecno\u015bci b\u00f3stwa, kt\u00f3rego emanacja traci na doskona\u0142o\u015bci im ni\u017cej, ku materii, schodzi.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote42anc\">4<\/a><sup>2<\/sup> Zob. np. W. Bator, <em>My\u015bl staro\u017cytnego Egiptu<\/em>, Krak\u00f3w 1993, s. 67 i n. Doda\u0107 mo\u017cna, \u017ce pojmowanie \u015bwiata jako pola transformacyjnego form jest istotne dla egipskiej magii \u2013 <em>hekha<\/em> (przy czym obecne konotacje zwi\u0105zane z poj\u0119ciem \u201emagia\u201d nie oddaj\u0105 dok\u0142adnie my\u015bli egipskiej). Te koncepcje, zmieniane zapewne przez lata, dosta\u0142y si\u0119 za po\u015brednictwem pism Hermesa Trismegistosa (abstrahuj\u0119 teraz od jego autentyczno\u015bci) do koncepcji renesansowych. To koncepcja zasadniczo r\u00f3\u017cna od ortodoksyjnie chrze\u015bcija\u0144skiej, gdzie formy widziane by\u0142y jako gotowe, dane przez Boga \u2013 co znalaz\u0142o wyraz np. w naukowych teoriach premorfizmu i by\u0142o, jak s\u0105dz\u0119, przyczyn\u0105 oporu w przyj\u0119ciu teorii Darwina. Dzi\u015b m\u00f3wi si\u0119 ju\u017c, \u017ce teoria emanacyjna i ewolucyjna (B\u00f3g rozwijaj\u0105cy si\u0119 w Czasie), \u015bwiat jako proces przekszta\u0142ce\u0144, cz\u0142owiek jako element konieczny do rozwoju kosmosu w ramach odpowiednio\u015bci mikro- i makrokosmosu \u2013 wszystkie te teorie przyczyni\u0142y si\u0119 do rozwoju koncepcji naukowych w renesansie, a przecie\u017c by\u0142y obecne w my\u015bli ezoterycznej od lat. Nietrudno zauwa\u017cy\u0107 te\u017c zbie\u017cno\u015b\u0107 tych idei z New Age. Zob. te\u017c. J. Dobrowolski, <em>Droga przez labirynty magii<\/em>, Warszawa 1990 i P. Zambella, <em>Mit hermetyzmu i aktualna debata historiograficzna,<\/em> Warszawa 1994. Pisze te\u017c o tym, w nieco innym uj\u0119ciu, Z. Libera na ostatnich stronach swej pracy <em>Mikrokosmos, makrokosmos i antropologia cia\u0142a<\/em>, Tarn\u00f3w 1997.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote43anc\">4<\/a><sup>3<\/sup> Zob. np. D. Misiuna, <em>Cz\u0142owiek stwarza sam siebie czyli o okultystycznym projekcie antropologicznym<\/em>, (w:) Z. Pasek (red.), <em>Ezoteryzm, okultyzm, satanizm w Polsce, <\/em>Krak\u00f3w 2005,s. 44. Dalej autor pisze zgodnie z tym, o czym napomyka\u0142am ju\u017c w <em>Rozdziale I<\/em>: \u201eTe dwa elementy ezoterycznego wizerunku cz\u0142owieka musia\u0142y sprzyja\u0107 otwarto\u015bci zachodniej my\u015bli ezoterycznej na poga\u0144skie i orientalne systemy religijne, kt\u00f3rych wp\u0142yw w du\u017cej mierze zdecydowa\u0142 o rozwoju tak XX-wiecznego okultyzmu, jak ruchu New Age\u201d. Nie pomin\u0119 jednak okazji, by nie zgodzi\u0107 si\u0119 z autorem, \u017ce New Age jest okultystyczny jako ca\u0142o\u015b\u0107. Warto przypomnie\u0107 tak\u017ce, \u017ce nowy paradygmat nazywany jest czasem \u201eparadygmatem wyobra\u017ani\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote44anc\">4<\/a><sup>4<\/sup> Ibidem, s. 46.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote45anc\">4<\/a><sup>5<\/sup> Zob. np. Z. Libera,<em> op. cit<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote46anc\">4<\/a><sup>6<\/sup> Jak np. w wizji babilo\u0144skiej, zob. M. Eliade, <em>Kosmologia i alchemia babilo\u0144ska<\/em>, Warszawa 2000. Przy czym tak\u017ce epoki \u015bwiata skorelowane zosta\u0142y z zespo\u0142em cech przypisywanych planetom, wsp\u00f3\u0142tworz\u0105cych warstwy uniwersum &#8211; ta my\u015bl wyra\u017cona zosta\u0142a w p\u00f3\u017anej kosmologii babilo\u0144skiej (takich korelacji jest w niej wi\u0119cej &#8211; sfera kosmiczna homologizowana jest np. jeszcze z odpowiednim kolorem, kamieniem szlachetnym itd.). Dodam, \u017ce w tekstach new age\u2019owych, np. na \u0142amach \u201eNztZ\u201d mo\u017cna niekiedy natrafi\u0107 na nawi\u0105zania do babilo\u0144skiej kosmologii. Por. te\u017c znan\u0105 formu\u0142\u0119 hermetyczn\u0105, to co w g\u00f3rze, to i na dole. Kto wie, czy \u015bwiat idei Platona to nie transformacja \u201ekodu\u201d przy podobnym \u015bwiatopogl\u0105dzie &#8211; z mitycznego na filozoficzny.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote47anc\">4<\/a><sup>7<\/sup> Obok szk\u00f3\u0142 behawioralnych, psychoanalizy i psychologii humanistycznej.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote48anc\">4<\/a><sup>8<\/sup> C. S. Hall i G. Lindzey, <em>Teorie osobowo\u015bci<\/em>, Warszawa 1990.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote49anc\">4<\/a><sup>9<\/sup> Ibidem, s. 323. Je\u015bli powiedzia\u0142am wy\u017cej o tradycji ezoterycznej, to uzupe\u0142ni\u0119 ten w\u0105tek cho\u0107by tylko o koncepcj\u0119 Plotyna, jako \u017ce zwolennicy New Age cz\u0119stokro\u0107 si\u0119 na\u0144 powo\u0142uj\u0105 &#8211; wedle jego teorii osoba mo\u017ce d\u0105\u017cy\u0107 ku doskona\u0142o\u015bci poprzez przekroczenie \u015bwiadomo\u015bci swego \u201eja\u201d, czasu i miejsca, aby do\u015bwiadczy\u0107 niewyra\u017calnej jedno\u015bci w stanie ekstazy &#8211; przy czym nale\u017cy przypomnie\u0107, \u017ce przecie\u017c Plotyn (205-270) studiowa\u0142 nauki filozoficzne w\u0142a\u015bnie w Indiach (i Persji). Mo\u017cna by jeszcze doda\u0107 koncepcje neoplato\u0144skie czy pitagorejskie (a raczej tylko niekt\u00f3re ich aspekty).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote50anc\">5<\/a><sup>0<\/sup> N. Drury, <em>Psychologia transpersonalna. Ludzki potencja\u0142, <\/em>Pozna\u0144 1995,s. 38.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote51anc\">5<\/a><sup>1<\/sup> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote52anc\">5<\/a><sup>2<\/sup> Ibidem, s. 39.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote53anc\">5<\/a><sup>3<\/sup> C. S. Hall i G. Lindzey, <em>op. cit<\/em>., s. 331. Po raz pierwszy terminu \u201etranspersonalny\u201d u\u017cy\u0142 Stanislaw Grof (1967), s\u0142ynny badacz odmiennych stan\u00f3w \u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote54anc\">5<\/a><sup>4<\/sup> N. Drury, <em>Psychologia&#8230;<\/em>, s. 72. W odpowiedzi zorganizowano protest grupuj\u0105cy tysi\u0105ce ludzi, wkr\u00f3tce nast\u0105pi\u0142o tzw. Lato Mi\u0142o\u015bci 1967 &#8211; zdaniem niekt\u00f3rych obserwator\u00f3w te fenomeny spo\u0142eczne \u015bwiadczy\u0142y o rozpocz\u0119ciu nowej ery i nowej harmonii \u015bwiadomo\u015bci (pokojowe bycie razem, \u201ezestrojenie\u201d).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote55anc\">5<\/a><sup>5<\/sup> A. Huxley, <em>Drzwi percepcji. Niebo i piek\u0142o<\/em>, Warszawa 1991, ten\u017ce, <em>Filozofia wieczysta<\/em>, Warszawa 1989.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote56anc\">5<\/a><sup>6<\/sup> Cytowany przeze mnie N. Drury jest tak\u017ce autorem pracy o znamiennym tytule: <em>Don Juan, Mescalito i wsp\u00f3\u0142czesna magia. Mitologia przestrzeni wewn\u0119trznej<\/em>, WYDAWNICTWO WODNIKA 1992.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote57anc\">5<\/a><sup>7<\/sup> Ibidem, s. 115.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote58anc\">5<\/a><sup>8<\/sup> Cyt. za: J. White, <em>op. cit<\/em>., s. 227. Je\u015bli chodzi o prace K. Wilbera zob.: <em>Eksplozja \u015bwiadomo\u015bci<\/em>, ABRAXAS 1997; <em>Kr\u00f3tka historia wszystkiego, <\/em>Jacek Santorski &amp; Co1997; <em>Niepodzielone. Wschodnie i zachodnie teorie rozwoju osobowo\u015bci<\/em>, Pozna\u0144 1996.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote59anc\">5<\/a><sup>9<\/sup> Trzeba jednak podkre\u015bli\u0107, \u017ce kategorie, jakimi ludzie Nowej Ery ch\u0119tnie operuj\u0105 &#8211; na przyk\u0142ad \u201ewy\u017csze ja\u201d &#8211; w kr\u0119gach akademickiej psychologii (jako nieprecyzyjne) &#8211; nie s\u0105 traktowane serio. Zwraca na to uwag\u0119 np. B. Syma\u0144ska, <em>op. cit.,<\/em> s. 179.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote60anc\">6<\/a><sup>0<\/sup> M. Ferguson, cyt. za: P. Macura, <em>op. cit.,<\/em> s. 24. Autorka przypomina w tym kontek\u015bcie rol\u0119 psychodelik\u00f3w w latach kontrkultury, kt\u00f3re zapocz\u0105tkowa\u0142y w wielu indywidualnych przypadkach zainteresowanie innym wymiarem \u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote61anc\">6<\/a><sup>1<\/sup> H. Skolimowski, <em>op. cit<\/em>., s. 210.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote62anc\">6<\/a><sup>2<\/sup> J. Prokopiuk, <em>op. cit., <\/em>s. 270.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote63anc\">6<\/a><sup>3<\/sup> M. Ferguson, <em>op. cit<\/em>., s. 28.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote64anc\">6<\/a><sup>4<\/sup> Ibidem, s, 33.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote65anc\">6<\/a><sup>5<\/sup> Ibidem<em>,<\/em> odpowiednio s. 37 i 48.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote66anc\">6<\/a><sup>6<\/sup> Ale jak konkluduje Ferguson \u201eprzekszta\u0142cone \u201eja\u201d to \u015brodek. Przekszta\u0142cone \u017cycie to przes\u0142anie\u201d (dla innych, bo w\u0142asny przyk\u0142ad przyczynia si\u0119 do przemiany w skali spo\u0142ecznej). Ibidem, s. 49.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote67anc\">6<\/a><sup>7<\/sup> B. Szyma\u0144ska, <em>op. cit<\/em>. s. 179.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote68anc\">6<\/a><sup>8<\/sup> Zob. np. B. Griffiths,<em> W poszukiwaniu najwy\u017cszej \u015bwiadomo\u015bci. Zachodnia nauka i wschodni mistycyzm ku wizji nowej rzeczywisto\u015bci, <\/em>Krak\u00f3w 1994, s. 34., J. White<em>, op. cit<\/em>., s. 41-53. Pribram, jak podaje Griffiths, wraz ze znanym fizykiem D. Bohmen stworzy\u0142 tzw. holograficzn\u0105 teori\u0119 rzeczywisto\u015bci. Konkluzje wydaj\u0105 si\u0119 bliskie sposobowi rozumienia \u015bwiata w wielu wschodnich szko\u0142ach filozoficznych, co znowu przywo\u0142uje konstatacje Capry, znane z <em>Tao fizyki<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote69anc\">6<\/a><sup>9<\/sup> K. Wilber, <em>Eksplozja&#8230;<\/em>, s. 211-212. Nazywa to \u201eprojektem Atmana\u201d. Nietrudno odgadn\u0105\u0107 inspiracj\u0119 tej interpretacji w staroindyjskich tekstach <em>Upaniszady<\/em>, w jednej z nich pojawia si\u0119 s\u0142ynna formu\u0142a \u201etat tvam asi\u201d &#8211; \u201ety jeste\u015b Tym\u201d, co odnosi si\u0119 do zasadniczej to\u017csamo\u015bci miedzy Atmanem a Brahmanem (Ducha w \u015bwiecie i ducha w cz\u0142owieku). To zreszt\u0105 cytat cz\u0119sto przywo\u0142ywany przez ludzi NA. W do\u0142\u0105czonym do tekstu mandalicznym rysunku Wilber skorelowa\u0142 owe etapy ze struktur\u0105 \u201eja\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote70anc\">7<\/a><sup>0<\/sup> J. White, <em>op. cit.,<\/em> odpowiednio: s. 53 i 34.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote71anc\">7<\/a><sup>1<\/sup> B. Griffiths, <em>op. cit<\/em>, s. 31. Autor by\u0142 chrze\u015bcija\u0144skim mnichem, autorem znanej pracy <em>Chrze\u015bcija\u0144ski a\u015bram<\/em>. U\u017cyte w cytacie s\u0142owo \u201eforma\u201d rozumiane jest w \u201educhu\u201d p\u00f3l morfogenetycznych Sheldrake\u2019a.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote72anc\">7<\/a><sup>2<\/sup> P. Teilhard de Chardin, <em>Fenomen cz\u0142owieka<\/em>, Warszawa 1993, s. 178.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote73anc\">7<\/a><sup>3<\/sup> J. White, <em>op. cit<\/em>., s. 231.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote74anc\">7<\/a><sup>4<\/sup> P. Teilhard de Chardin, <em>op. cit<\/em>., s. 182 i n.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote75anc\">7<\/a><sup>5<\/sup> J. White, <em>op. cit<\/em>., s. 393. Nietrudno dostrzec tu nawi\u0105zanie do \u201eras\u201d wyst\u0119puj\u0105cych kolejno w dziejach \u015bwiata, o kt\u00f3rych pisali teozofowie.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote76anc\">7<\/a><sup>6<\/sup> H. Skolimowski, <em>op. cit<\/em>., s. 211.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote77anc\">7<\/a><sup>7<\/sup> Cyt. za: P. Macura, <em>op. cit<\/em>., s. 21.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote78anc\">7<\/a><sup>8<\/sup> J. White, <em>op. cit.,<\/em> s. 187-188.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote79anc\">7<\/a><sup>9<\/sup> H. Skolimowski, <em>op. cit.,<\/em> s. 211.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote80anc\">8<\/a><sup>0<\/sup> J. Prokopiuk, <em>op. cit.., <\/em>s. 267. Warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to, \u017ce koryfeusze \u201enowej \u015bwiadomo\u015bci\u201d bardzo cz\u0119sto sami s\u0105 praktykami jakiej\u015b duchowej dyscypliny (Wilber &#8211; buddyzm tybeta\u0144ski).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote81anc\">8<\/a><sup>1<\/sup> D. Hall, <em>Ezoteryka komercyjna jako manifestacja ludowej wra\u017cliwo\u015bci<\/em>, (w:) Z. Pasek (red.)<em>, op. cit., <\/em>s. 94.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote82anc\">8<\/a><sup>2<\/sup> J. White, <em>op. cit<\/em>, 235. Sam jednak pisz\u0105c o tym czym jest energia przeprowadza szereg korelacji, znajduj\u0105c jej odpowiedniki w starych tradycjach duchowych: chi (Chiny), prana (Indie), mana (Polinezja), baraka (u sufich), orenda (Irokezi), jesod (kaba\u0142a) i Duch \u015awi\u0119ty, a tak\u017ce: orgon (W. Reich) magnetyzm zwierz\u0119cy (Mesmer), czy bioplazma. Cho\u0107 zauwa\u017ca, \u017ce nie wszystkie te si\u0142y s\u0105 synonimiczne. Energia to wed\u0142ug niego pi\u0105ta si\u0142a w przyrodzie &#8211; po czterech uznanych w nauce (elektromagnetyzm, grawitacja, s\u0142abe i silne si\u0142y j\u0105drowe).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote83anc\">8<\/a><sup>3<\/sup> J. Tokarska-Bakir, <em>Obraz osobliwy, hermeneutyczna lektura \u017ar\u00f3de\u0142 etnograficznych<\/em>, Krak\u00f3w 2000. Ale krytyka owej komercjalizacji \u201educhowo\u015bci\u201d cz\u0119sto \u0142\u0105czonej z New Age nie pochodzi tylko spoza jego kr\u0119g\u00f3w. I tak np. White sam zwraca uwag\u0119 na wypaczenia Nowej Ery, kt\u00f3re nazywa P.N.A. (cytuj\u0119: \u201ePierdo\u0142y New Age\u201d, s. 20) &#8211; a s\u0105 to wed\u0142ug niego: wymienione ju\u017c: oczyszczanie aury, dzia\u0142ania z kryszta\u0142ami, a tak\u017ce bogowie z kosmosu, przepowiednie piramid itp.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote84anc\">8<\/a><sup>4<\/sup> Podaj\u0119 tylko tytu\u0142y i opisy, nieraz przeze mnie skr\u00f3cone, pochodz\u0105ce z rzeczonych witryn, albo z obwolut ksi\u0105\u017cek, wzmiankowane prace nie wejd\u0105 w sk\u0142ad bibliografii.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rozdzia\u0142 III. Idea transformacji \u015bwiadomo\u015bci (Tekst poni\u017cszy jest fragmentem wi\u0119kszej ca\u0142o\u015bci &#8211; ksi\u0105\u017cki wydanej na podstawie pracy magisterskiej napisanej w ramach studi\u00f3w na Etnologii i Antropologii Kulturowej U. Wr.: Joanna \u017bak-Bucholc, Przemieni\u0107 \u015bwiat i siebie. New Age i transformacja \u015bwiadomo\u015bci w \u201eNie z tej Ziemi\u201d i \u201eCzwartym Wymiarze\u201d, Wroc\u0142aw 2007). Zwr\u00f3ci\u0142am ju\u017c we Wst\u0119pie uwag\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":275,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-198","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-new-age"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/198","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=198"}],"version-history":[{"count":30,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/198\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3468,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/198\/revisions\/3468"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/275"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=198"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=198"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=198"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}