{"id":314,"date":"2021-05-28T15:40:01","date_gmt":"2021-05-28T13:40:01","guid":{"rendered":"http:\/\/serwer2038463.home.pl\/home\/citydruk\/domains\/arbormundi.pl\/public_html\/?p=314"},"modified":"2021-09-01T22:01:44","modified_gmt":"2021-09-01T20:01:44","slug":"mythos-i-logos-dzis","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/arbormundi.pl\/?p=314","title":{"rendered":"Mythos i logos dzi\u015b"},"content":{"rendered":"\n<p>Mam zamiar niniejszy tekst napisa\u0107 tak, by odrobin\u0119 sprowokowa\u0107 Czytelnik\u00f3w&#8230; To wyzwanie stawiam sobie ju\u017c na samym pocz\u0105tku pisania, kiedy jeszcze nie wiem dok\u0142adnie, gdzie mnie to zaprowadzi, maj\u0105c w planie zaledwie zarys tematu. Owszem, takie wyznania odautorskie zdarzaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 rzadko, cho\u0107 nie brak takich tekst\u00f3w, w kt\u00f3rych taka w\u0142a\u015bnie intencja jest ukryta implicite. A \u017ce niniejszy artyku\u0142 traktowa\u0142 b\u0119dzie w pewnej mierze w\u0142a\u015bnie o takich ukrytych, a zak\u0142adanych z g\u00f3ry celach, zamys\u0142ach itd., to wyznanie wydaje si\u0119 by\u0107 na miejscu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ca\u0142a materia, jak\u0105 pragn\u0119 poruszy\u0107 i sprawy, na kt\u00f3re chc\u0119 wskaza\u0107 nie nale\u017c\u0105 do tych, nad kt\u00f3rymi zastanawiamy si\u0119 codziennie, a je\u015bli ju\u017c to raczej w spos\u00f3b standardowy, by nie rzec &#8211; schematyczny. W spos\u00f3b schematyczny w\u0142a\u015bnie gotowi jeste\u015bmy zdecydowanie rozdziela\u0107 logos od mythosu, my\u015blenie racjonalne od mityczno-magicznego, a to wcale nie jest rzecz tak prosta&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>O czym zatem zamierzam napisa\u0107? Ot\u00f3\u017c chc\u0119 zastanowi\u0107 si\u0119 czy rzeczywi\u015bcie &#8222;wyzwolili\u015bmy&#8221; si\u0119 do ko\u0144ca, my ludzie pocz\u0105tku XXI wieku od tego sposobu my\u015blenia, kt\u00f3re przypisujemy staro\u017cytnym albo &#8222;dzikim&#8221; &#8211; od my\u015blenia magiczno-mitycznego. A zatem trzeba b\u0119dzie zastanowi\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c nad tym, czy faktycznie pos\u0142ugujemy si\u0119 tym rodzajem my\u015blenia, kt\u00f3ry wyznaczy\u0142 nam paradygmat naukowy, chyba najbardziej znamienny dla naszego kr\u0119gu kulturowego i dla naszych czas\u00f3w. I rozumianym jako przeciwie\u0144stwo tego pierwszego. Nie chodzi przy tym wcale o takie jego przejawy jak strach przed czarnym kotem i spluwanie przez lewe rami\u0119. Te zachowania wszak &#8222;bierzemy w nawias&#8221;, nie towarzyszy im \u017cadna autentyczna emocja &#8211; a tu chodzi w\u0142a\u015bnie o takie zachowania, kt\u00f3re zadomowi\u0142y si\u0119 w naszym industrialnym (czy postindustrialnym, jak chc\u0105 ci, co lubuj\u0105 si\u0119 w r\u00f3\u017cnych &#8222;postach&#8221;), globalizuj\u0105cym si\u0119, nowoczesnym \u015bwiecie nie na mocy &#8222;przes\u0105du&#8221; czy &#8222;prze\u017cytku&#8221;, lecz&#8230; Ale o tym p\u00f3\u017aniej. Nie chodzi te\u017c o &#8222;odgrzewanie&#8221; starych, mitycznych w\u0105tk\u00f3w i motyw\u00f3w, obecnych okazjonalnie w jakich\u015b obszarach kulturowych &#8211; filmie, czy wierszu, ani nawet o pr\u00f3by zbudowania &#8222;nowej&#8221; mitologii &#8211; casus Tolkiena. To \u015bwiadczy mo\u017ce o potrzebie mitu, ale nale\u017cy sobie u\u015bwiadomi\u0107, \u017ce &#8222;mityczne&#8221; nie jest to, co dotyczy wy\u0142\u0105cznie starych opowie\u015bci np. greckich. M\u00f3wi\u0105c &#8222;mityczne&#8221; mam na my\u015bli co\u015b innego &#8211; pewien spos\u00f3b my\u015blenia, obecny wsz\u0119dzie i zawsze. Interesowa\u0107 mnie zatem b\u0119d\u0105 tylko wsp\u00f3\u0142czesne przejawy owego odwiecznego sposobu patrzenia na \u015bwiat.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Typowo-new-ageowa-wizja.-Drzewo-Zycia-olecione-energetycznym-wezem-medrzec-u-podnoza-i-dwoje-ludzi.-Okladka-Alchemii-zycia-H.-Margolda..jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-816\" width=\"493\" height=\"444\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Typowo-new-ageowa-wizja.-Drzewo-Zycia-olecione-energetycznym-wezem-medrzec-u-podnoza-i-dwoje-ludzi.-Okladka-Alchemii-zycia-H.-Margolda..jpg 651w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/Typowo-new-ageowa-wizja.-Drzewo-Zycia-olecione-energetycznym-wezem-medrzec-u-podnoza-i-dwoje-ludzi.-Okladka-Alchemii-zycia-H.-Margolda.-300x271.jpg 300w\" sizes=\"auto, (max-width: 493px) 100vw, 493px\" \/><figcaption>Temat mityczny &#8211; Drzewo \u017bycia &#8211; ale pochodzi ze wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie napisanej ksi\u0105\u017cki z gatunku New Age, kt\u00f3ry wprost nawi\u0105zuje do dawnych obraz\u00f3w mitycznych i je reinterpretuje w duchu w\u0142asnego \u015bwiatopogl\u0105du<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Nie ma innego wyj\u015bcia, a dlaczego to jeszcze si\u0119 oka\u017ce &#8211; konieczne b\u0119dzie powiedzenie kilku s\u0142\u00f3w o j\u0119zyku. To w j\u0119zyku bowiem my\u015blimy&#8230; Aby jednak przekona\u0107 czytelnika, \u017ce nie przypadkiem \u0142\u0105cz\u0119 zagadnienie my\u015blenia z zagadnieniem j\u0119zyka nale\u017cy zacz\u0105\u0107 od przytoczenia gar\u015bci danych z historii refleksji humanistycznej dotycz\u0105cych tej w\u0142a\u015bnie tematyki. J\u0119zyk znalaz\u0142 si\u0119 w obszarze zainteresowa\u0144 filozof\u00f3w w\u0142a\u015bciwie od pocz\u0105tku rozwoju &#8222;kr\u00f3lowej nauk&#8221;. Traktowany by\u0142 jednakowo\u017c jako osobny &#8222;tw\u00f3r&#8221;, autonomiczny wobec z jednej strony my\u015blenia, z drugiej &#8211; \u015bwiata, do kt\u00f3rego si\u0119 odnosi\u0142. Owszem zastanawiano si\u0119 np. czy zwi\u0105zek mi\u0119dzy &#8222;rzecz\u0105&#8221; a nazw\u0105 jest naturalny czy konwencjonalny, ale nic ponadto. O pocz\u0105tku nowo\u017cytnej refleksji nad tymi kwestiami mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 dopiero od po\u0142owy XVIII wieku, od o\u015bwiecenia &#8211; z nurtu tego najwa\u017cniejsz\u0105 dla nas postaci\u0105 jest francuski my\u015bliciel Condillac, kt\u00f3ry zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad natur\u0105 poznania, wiele miejsca po\u015bwi\u0119ci\u0142 roli j\u0119zyka w tym procesie. Inny my\u015bliciel z mniej wi\u0119cej tego okresu, tym razem niemiecki &#8211; Hamman zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na zale\u017cno\u015b\u0107 istniej\u0105c\u0105 pomi\u0119dzy my\u015bleniem a j\u0119zykiem (a przecie\u017c dotychczas oba te aspekty traktowano roz\u0142\u0105cznie) &#8211; i to ju\u017c by\u0142a niemal rewolucja. Nie ma my\u015blenia niesymbolicznego, a j\u0119zyk jest niczym innym jak systemem, czy te\u017c uk\u0142adem zbli\u017conym do systemu, symboli (albo znak\u00f3w, w tym miejscu nie interesuj\u0105 nas r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy tymi poj\u0119ciami).<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl t\u0119 kontynuowa\u0142 Herder dopowiadaj\u0105c, \u017ce w og\u00f3le nie mo\u017ce by\u0107 mowy o my\u015bleniu poza j\u0119zykiem. My\u015bl ta by\u0142a obecna w refleksji von Humbolta (w\u0142a\u015bciwie mo\u017cna powiedzie\u0107 o nim, \u017ce by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 czy jednym z tw\u00f3rc\u00f3w j\u0119zykoznawstwa jako nauki), Sapira i wielu innych. I jest obecna do dzi\u015b. I wci\u0105\u017c niepokoi. Bo o co tak naprawd\u0119 chodzi? Ot\u00f3\u017c o to, \u017ce dany j\u0119zyk jest uwik\u0142any w sieci danej kultury, a swym u\u017cytkownikom &#8222;podpowiada&#8221; jak maj\u0105 postrzega\u0107 \u015bwiat, kategoryzowa\u0107 go i opisywa\u0107. Nie wybieramy sobie \u015brodk\u00f3w j\u0119zykowych dowolnie, maj\u0105c uprzednio w g\u0142owie jakiej\u015b my\u015bli &#8211; przeciwnie, to \u017ce mamy tak\u0105 a tak\u0105 my\u015bl koncypowan\u0105 w takiej a takiej formie zale\u017cy w\u0142a\u015bnie od j\u0119zyka, bo to on odpowiada za to, \u017ce nasza &#8222;wolna&#8221; rzekomo my\u015bl przybra\u0142a taki kszta\u0142t. Innymi s\u0142owy &#8211; widzimy \u015bwiat tak, jak nam na to nasz j\u0119zyk pozwala, jeste\u015bmy jego wi\u0119\u017aniami&#8230; Nie tylko jednak j\u0119zyk poj\u0119ty abstrakcyjnie jako system przes\u0105dza o naszym sposobie my\u015blenia o rzeczywisto\u015bci, j\u0119zyk jest r\u00f3wnie\u017c w swej konkretno\u015bci narz\u0119dziem jej opisu.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3496\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/milky-way-1023340_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Wci\u0105\u017c pytamy, poszukuj\u0105c nie tylko odpowiedzi, ale odpowiedniejszych pyta\u0144&#8230; Il. z Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Jak wida\u0107 rozdzielone aspekty: \u015bwiat-my\u015blenie-j\u0119zyk nie s\u0105 tak autonomiczne wobec siebie, jak wcze\u015bniej s\u0105dzono. Dlaczego to tak istotne? Ot\u00f3\u017c dlatego, \u017ce nieomal ka\u017cda wypowied\u017a j\u0119zykowa odnosi si\u0119 do rzeczywisto\u015bci &#8222;zewn\u0119trznej&#8221; wobec m\u00f3wi\u0105cego, ale skoro nie s\u0105 to &#8222;byty&#8221; oddzielne &#8211; to o czym tak naprawd\u0119 m\u00f3wimy? Zreszt\u0105 tym nie b\u0119dziemy teraz zajmowa\u0107 si\u0119 szczeg\u00f3\u0142owo. Raczej &#8211; bo wracamy do wsp\u00f3\u0142czesnych zachowa\u0144 magiczno-mitycznych &#8211; zajmowa\u0107 nas b\u0119dzie spos\u00f3b, w jaki traktujemy zwi\u0105zek mi\u0119dzy &#8222;rzecz\u0105&#8221; a nazw\u0105. Nie ma chyba konieczno\u015bci referowa\u0107 tu koncepcji znaku de Saussure&#8217;a (oraz jej kontynuator\u00f3w i krytyk\u00f3w), to rzecz bowiem og\u00f3lnie znana. Nas interesuje wycinek tej problematyki, to mianowicie jaki dystans ustanawia si\u0119 mi\u0119dzy obu cz\u0142onami relacji: symbolizowanej i symbolizuj\u0105cej, czy znaczonej i znacz\u0105cej. Ot\u00f3\u017c je\u015bli zak\u0142adamy, \u017ce zwi\u0105zek mi\u0119dzy &#8222;obiektem&#8221; a jego symbolem (nie tylko s\u0142owem zreszt\u0105) jest \u015bcis\u0142y, zasadza si\u0119 nie na konwencji, ale na innego rodzaju jako\u015bci, innymi s\u0142owy, \u017ce jest odczuwany jako &#8222;naturalny&#8221;, to mo\u017cliwa staje si\u0119 ca\u0142a skala zachowa\u0144 wynikaj\u0105cych z tego prze\u015bwiadczenia. Manipulacje magiczne to w\u0142a\u015bnie wynik takiego prze\u015bwiadczenia. Niezliczone formu\u0142y magiczne, zaklinania, zakl\u0119cia nie by\u0142yby mo\u017cliwe bez niego, bez przekonania, \u017ce mi\u0119dzy nimi istnieje \u0142\u0105czno\u015b\u0107 rzeczywista, nie umowna. Ca\u0142a historia ludzka pe\u0142na jest wa\u015bni wynikaj\u0105cych z nieporozumie\u0144 zwi\u0105zanych z tego typu my\u015bleniem. I, moi drodzy, tak jest do dzi\u015b. Spos\u00f3b my\u015blenia magiczno-mitycznego nie znikn\u0105\u0142 bowiem z naszych g\u0142\u00f3w. Dowody? Prosz\u0119 bardzo. Jaka\u015b grupa ludzi, najlepiej obcych, wrog\u00f3w, powiedzmy mason\u00f3w pali polsk\u0105 flag\u0119. Przyjmujemy to spokojnie? Sk\u0105d\u017ce. Niby wiemy, \u017ce to tylko kawa\u0142ek materia\u0142u, jeden bia\u0142y, drugi czerwony &#8211; ale przecie\u017c wiemy tak\u017ce, \u017ce to jest nasza flaga narodowa, symbol ojczyzny, a jednocze\u015bnie metonimia narodu. Albo &#8211; kt\u00f3\u017c nie nosi w portfelu fotografii ukochanej osoby i niekiedy skrycie, gdy t\u0119sknimy za ni\u0105, nie tylko wpatrujemy si\u0119 w zdj\u0119cie, ale je ca\u0142ujemy. Kogo, co obdarzamy poca\u0142unkiem? My\u015blimy, \u017ce Jasia, czy Kasi\u0119, lecz to tylko kawa\u0142ek papieru. Albo &#8211; wiadomo jak nastolatki potrafi\u0105 wytrwale \u015bciga\u0107 swoich idoli, by dosta\u0107 autograf. Za jeden gryzmo\u0142 s\u0105 gotowi na wiele. Ale &#8211; czy\u017c nie dlatego, \u017ce towarzyszy im my\u015bl (ukryta raczej), \u017ce w ten spos\u00f3b dostaj\u0105 w posiadanie cz\u0119\u015b\u0107 osoby, kt\u00f3r\u0105 podziwiaj\u0105? To znowu metonimiczne traktowanie, tym razem osoby. &#8222;Dziki&#8221; np. obcina wrogowi g\u0142ow\u0119, by pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 tak spektakularnym przyk\u0142adem, bo wierzy, \u017ce zaw\u0142adnie w ten spos\u00f3b jego &#8222;moc\u0105&#8221; &#8211; czy nasze post\u0119powanie w wielu przypadkach, cho\u0107by tych wymienionych wy\u017cej r\u00f3\u017cni si\u0119 tak bardzo od jego, je\u015bli m\u00f3wimy o pewnej umys\u0142owej konstrukcji stoj\u0105cej za tymi zachowaniami? Ot\u00f3\u017c wcale si\u0119 nie r\u00f3\u017cni. Wiadomo zreszt\u0105 &#8211; my\u015blenie tego typu nie jest \u017cadnym prze\u017cytkiem, ale wsp\u00f3ln\u0105, uniwersaln\u0105 ludzk\u0105 cech\u0105 &#8211; r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 przejawy, nie istota. Ale, ale&#8230; Jeszcze jeden problem. Ca\u0142uj\u0105c zdj\u0119cie osoby wiemy przecie\u017c, \u017ce to nie ona, tylko jej jakby &#8211; reprezentacja, obraz. Ale zachowujemy si\u0119 tak, jakby\u015bmy zawieszali na chwil\u0119 t\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107. Ot\u00f3\u017c to. Zachowujemy si\u0119 troch\u0119 na niby. To jakby gra, kt\u00f3ra pojawia si\u0119 wtedy, gdy w okre\u015blony spos\u00f3b ustanowimy relacj\u0119 pomi\u0119dzy &#8222;znaczonym&#8221; a &#8222;znacz\u0105cym&#8221;. Staro\u017cytni te\u017c wiedzieli, \u017ce pos\u0105\u017cek z\u0142otego cielca jest tylko obrazem, nie samym wielkim b\u00f3stwem. M\u0119drcy Biblii s\u0105dzili jednak, \u017ce oni czcz\u0105 w\u0142a\u015bnie owe idole, sami zreszt\u0105 upatruj\u0105c boskiej obecno\u015bci w gorej\u0105cym krzaku, albo s\u0142upie dymu.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3055\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920-1536x1025.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/08\/bible-1149924_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Biblia. Fot. z Pixabay <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Doda\u0107 by do tego mo\u017cna jeszcze sporo z repertuaru takich zachowa\u0144 &#8211; a to maskotki przynoszone na matur\u0119, a to kult marki lub cho\u0107by nalepki (adidas jako znak presti\u017cu). Kiedy\u015b tzw. obrazoburcy wciekali si\u0119 na to, \u017ce kto\u015b o\u015bmiela si\u0119 przedstawia\u0107 wizerunek Boga, w obecnej dobie w Polsce mieli\u015bmy niedawno do czynienia z protestami obra\u017conych na Scorsese za film &#8222;Ostatnie kuszenia Chrystusa&#8221;. Jako\u015bciowo rzecz bior\u0105c &#8211; to dok\u0142adnie symetryczne zachowania. &#8222;Ostatnie kuszenie&#8230;&#8221; to tylko opowie\u015b\u0107, fikcja &#8211; ale protestuj\u0105cy uto\u017csamili ewangelicznego Chrystusa z fikcyjn\u0105 postaci\u0105 &#8211; i k\u0142opot gotowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest to w\u0142a\u015bnie problem dla nas podstawowy &#8211; chodzi o dystans ustanawiany mi\u0119dzy &#8222;rzecz\u0105&#8221; a jej reprezentantem (s\u0142owem, obrazem, d\u017awi\u0119kiem) i o rozr\u00f3\u017cnienie pomi\u0119dzy nimi. Gdzie \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego rozr\u00f3\u017cnienia jest mniejsze, mamy do czynienia z typem my\u015blenia magiczno-mitycznego. Gdzie jest wi\u0119ksza wiedza o konwencjonalno\u015bci tego zwi\u0105zku, o konieczno\u015bci rozr\u00f3\u017cnienia mi\u0119dzy nimi, powinni\u015bmy spotka\u0107 si\u0119 z my\u015bleniem naukowym, empiryczno-racjonalnym. Nie jest tak, jak chcieli badacze spod sztandaru ewolucjonizmu, \u017ce jeden spos\u00f3b my\u015blenia wygas\u0142 i zast\u0105pi\u0142 go drugi, a je\u015bli pojawiaj\u0105 si\u0119 jakie\u015b symptomy tego pierwszego to tylko jako &#8222;prze\u017cytki&#8221;. Ot\u00f3\u017c nie &#8211; obie formy maj\u0105 si\u0119 dobrze, wsp\u00f3\u0142tworz\u0105 wci\u0105\u017c ludzkie sposoby postrzegania \u015bwiata. I to nie tylko w warstwach ludowych, czy egzotycznych kulturach na ko\u0144cach \u015bwiata (s\u0105 jeszcze takie? I z jakiego punktu widzenia s\u0105 &#8222;egzotyczne&#8221;?). Badania nad mitem, magi\u0105 itd. dobitnie wykaza\u0142y, \u017ce cz\u0142owiek w ka\u017cdej kulturze &#8222;wytwarza&#8221; mity, je\u015bli tylko przyjmiemy t\u0142umaczenie tego terminu nie w sensie opowie\u015bci o bogach i herosach, ale raczej wska\u017cemy na cechy formalne, na spos\u00f3b ewokowania &#8222;rzeczywisto\u015bci przedstawianej&#8221;, na tryb traktowania owego zwi\u0105zku mi\u0119dzy znaczonym a znacz\u0105cym. Zauwa\u017cono ju\u017c dawno, \u017ce my\u015blenie typu mityczno-magicznego nie jest cech\u0105 wy\u0142\u0105cznie spo\u0142ecze\u0144stw &#8222;prymitywnych&#8221; czy staro\u017cytnych, ale \u017ce podzielaj\u0105 je poszczeg\u00f3lne kultury ludowe. Ale na tym nie koniec. Wkr\u00f3tce dostrze\u017cono, \u017ce cechy owe podziela tak\u017ce ten typ kultury, kt\u00f3r\u0105 zwykli\u015bmy nazywa\u0107 masow\u0105, wci\u0105\u017c rzekomo odr\u00f3\u017cnialna od tzw. wysokiej &#8211; dlatego te\u017c zaproponowano u\u017cywanie raczej terminu &#8222;kultura typu ludowego&#8221; ni\u017c kultura ludowa (korelowana &#8211; nies\u0142usznie &#8211; albo z warstw\u0105 spo\u0142eczn\u0105 &#8211; ch\u0142opi, albo z miejscem zamieszkania &#8211; wie\u015b; a czy\u017c to s\u0105 powa\u017cne kryteria, o czymkolwiek m\u00f3wi\u0105ce?). W ko\u0144cu &#8211; formalnie rzecz bior\u0105c &#8211; czym r\u00f3\u017cni si\u0119 kult \u015bwi\u0119tych obraz\u00f3w w kulturze &#8222;ludowej&#8221; od kultu idoli rocka (owe nami\u0119tne zbieranie plakat\u00f3w na przyk\u0142ad) w kulturze masowej? (Wreszcie dostrze\u017cono tak\u017ce i to, \u017ce dystynkcja: kultura masowa-kultura elitarna to raczej efekt przyj\u0119cia pewnego operacyjnego schematu ni\u017c fakt maj\u0105cy zaczepienie w rzeczywisto\u015bci).<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c &#8211; zawsze, gdy poza nasz\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105, dokonuje si\u0119 w naszych umys\u0142ach stopienie mi\u0119dzy znaczonym a znacz\u0105cym, mi\u0119dzy reprezentantem &#8222;rzeczy&#8221; a &#8222;rzecz\u0105&#8221; &#8211; znajdujemy si\u0119, cho\u0107by to trwa\u0142o chwil\u0119 &#8211; w \u015bwiecie mitu. P\u0142acz\u0105c w kinie nad losem bohaterki filmu, wzruszaj\u0105c si\u0119 tragizmem powie\u015bciowej postaci, daj\u0105c si\u0119 porwa\u0107 opowie\u015bci &#8211; przenosimy si\u0119 &#8222;tam&#8221;. Nawet je\u015bli potem wzruszamy ramionami ze s\u0142owami &#8211; przecie\u017c to tylko film. A kibicowanie? Uto\u017csamianie si\u0119 z ukochan\u0105 dru\u017cyn\u0105 i jej gr\u0105 (w\u0142a\u015bnie: gr\u0105!) &#8211; kolejny wdzi\u0119czny temat&#8230; A jeszcze &#8211; dlaczego w\u0142a\u015bciwie z tak\u0105 pieczo\u0142owito\u015bci\u0105 zbieramy pami\u0105tki po znanych ludziach, dlaczego ludzie p\u0142ac\u0105 za orygina\u0142 obrazu Moneta horrendalne pieni\u0105dze, albo za sukni\u0119 M. Monroe &#8211; czy\u017c nie dlatego, \u017ce \u017cadna kopia nawet lepsza, wyra\u017aniejsza od orygina\u0142u nie ma jednej istotnej cechy &#8211; ot\u00f3\u017c nigdy nie mia\u0142a kontaktu z Wielkim Cz\u0142owiekiem. To troch\u0119 jak magia sympatyczna, nieprawda\u017c? A tabu pewnych s\u0142\u00f3w, daj\u0105ce pole dla wdzi\u0119cznych eufemizm\u00f3w &#8211; typu odszed\u0142 zamiast umar\u0142? Albo pisanie list\u00f3w do serialowych postaci, do Matysiak\u00f3w albo Sherloka Holmesa? Doprawdy rejestr takich zachowa\u0144, postaw, emocji mo\u017cna by ci\u0105gn\u0105\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Nawet nasz j\u0119zyk zachowa\u0142 terminy kiedy\u015b zarezerwowane dla sfery mityczno-religijnej: m\u00f3wimy o filmie, \u017ce jest <em>kultowy<\/em>, o <em>magii<\/em> kina, fascynujemy si\u0119 \u017cyciem <em>idoli<\/em>, itd. A wynika z tego powierzchownego zaledwie rejestru jedno &#8211; jeste\u015bmy co najmniej w r\u00f3wnym stopniu kszta\u0142towani przez logos, co i mythos&#8230; I to jednocze\u015bnie. Na przyk\u0142ad dokonuj\u0105c w niewielkim odst\u0119pie czasu dwojakiego rodzaju czytania utworu literackiego &#8211; jako by\u0142a studentka polonistyki dobrze to pami\u0119tam; zadane lektury czyta\u0142o si\u0119 inaczej, &#8222;w\u0142\u0105czaj\u0105c&#8221; tryb krytyczny, analizuj\u0105c pozycj\u0119 narratora, spos\u00f3b konstruowania \u015bwiata przedstawionego etc. Dla &#8222;odtrutki&#8221; za\u015b czytywa\u0142o si\u0119 np. Agat\u0119 Christie, ju\u017c bez reszty daj\u0105c si\u0119 ogarn\u0105\u0107 ksi\u0105\u017ckowej intrydze. (Zreszt\u0105 o zwi\u0105zkach literatury i mitu mo\u017cna by wiele powiedzie\u0107, to ogromny temat).<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"683\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920-1024x683.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3663\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920-300x200.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920-768x512.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/tv-5837826_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Ogl\u0105danie. Fot. z Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Zatem &#8211; mythos i logos nie wykluczaj\u0105 si\u0119, wsp\u00f3\u0142istniej\u0105 w nas. Ostoj\u0105 logosu ma by\u0107 nauka. Czy jednak rzeczywi\u015bcie tak jest? Wiadomo, \u017ce nauka tworzy w\u0142asne &#8222;\u015brodki wyrazu&#8221;, metafory, metonimie, obrazy i r\u00f3wnie cz\u0119sto wypowiada si\u0119 o \u015bwiecie poprzez nie &#8211; owe us\u0142u\u017cne, czekaj\u0105ce na u\u017cycie chwyty literackie albo gotowe klisze &#8211; co przez terminy (rzekomo) \u015bci\u015ble naukowe, to jest wypracowane na rzecz okre\u015blonej dziedziny. Czy nauka nie tworzy w\u0142asnej mitologii (filozofi\u0119 nazwa\u0142 kiedy\u015b Derrida &#8222;bia\u0142\u0105 mitologi\u0105&#8221;)? Nie ma tu miejsca na analizy dzie\u0142 poszczeg\u00f3lnych naukowc\u00f3w (czyni\u0142 to np. Derrida i Geertz), by ukaza\u0107 ich pozatekstowe zaplecze, retoryk\u0119, perswazyjno\u015b\u0107 miast rzeczowo\u015bci &#8211; dla potrzeb tego kr\u00f3tkiego szkicu lepiej b\u0119dzie napomkn\u0105\u0107 o pewnych Wielkich Metaforach, przyjmowanych przez badaczy niejako mimochodem i rzutuj\u0105cych rzecz jasna na efekt ich prac. Ot, na przyk\u0142ad Newtonowskie: wszech\u015bwiat jako Maszyna, albo u Leibniza zdaje si\u0119 maj\u0105cy pocz\u0105tek: wszech\u015bwiat jako Organizm. Organizm wszed\u0142 na d\u0142ugo jako obraz \u015bwiata na teren nauki &#8211; kultur\u0119 postrzegano jako organizm w\u0142a\u015bnie, m\u00f3wiono o organizmie pa\u0144stwowym. A to przecie\u017c tylko przybli\u017cenie: znaczenie, nie znaczone. Co\u015b co ma walor jedynie operacyjny, analityczny potraktowano jako rzeczywiste. W dodatku sam termin odnoszony do mikroskali (por. organizm zwierz\u0119cy) przeniesiono na makroskal\u0119 i \u017cycie spo\u0142eczne &#8211; zupe\u0142nie jak w my\u015bleniu mitycznym, gdzie tak cz\u0119sto dochodzi do uto\u017csamienie porz\u0105dk\u00f3w mikro- i makrokosmosu.<\/p>\n\n\n\n<p>W sjentystycznie nastawionej nauce istnia\u0142o prze\u015bwiadczenie, \u017ce mo\u017cna odkry\u0107 prawdziw\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 &#8211; wystarczy odpowiedni klucz, albo kod czy j\u0119zyk &#8211; innymi s\u0142owy spotykamy si\u0119 tu z metafor\u0105 Wielkiej Ksi\u0119gi, kt\u00f3r\u0105 nale\u017cy umie\u0107 odczyta\u0107, a ca\u0142y jej &#8222;komunikat&#8221; stanie si\u0119 dla nas jasny. Czyli mitem nauki by\u0142 &#8222;mit o odbiciu rzeczywisto\u015bci&#8221;. To z kolei przywo\u0142uje kolejny obraz-metafor\u0119: mianowicie Zwierciad\u0142o. W literaturze pi\u0119knej Stendhal orzek\u0142, \u017ce powie\u015b\u0107 (realistyczna, jak najbardziej) to zwierciad\u0142o przechadzaj\u0105ce si\u0119 po go\u015bci\u0144cu, w nauce analogicznie orzeczono, \u017ce j\u0119zyk opisu naukowego adekwatnie ujmuje &#8222;rzecz&#8221; opisywan\u0105. Innymi s\u0142owy, \u017ce j\u0119zyk odbija rzeczywisto\u015b\u0107 &#8211; odbija jak w lustrze. Tylko, \u017ce badania nad lustrem (j\u0119zykiem) ukaza\u0142y jego konstrukcj\u0119&#8230; W tym momencie pora przypomnie\u0107 to, co wy\u017cej powiedzieli\u015bmy sobie w skr\u00f3cie o j\u0119zyku i jego relacjach z my\u015bleniem i \u015bwiatem&#8230; J\u0119zyk nie jest &#8222;przezroczysty&#8221; wobec rzeczywisto\u015bci, wnosi we\u0144 w\u0142asne kategorie. I st\u0105d wyp\u0142ywa tzw. kryzys reprezentacji: opis naukowy &#8211; j\u0119zykowy (a jaki\u017c inny mamy?) nie jest to\u017csamy z rzeczywisto\u015bci\u0105, nie reprezentuje jej, nie przedstawia &#8211; c\u00f3\u017c zatem mo\u017cemy orzec o tej ostatniej? Ona sama zatem sta\u0142a si\u0119 dla nas mniej &#8222;czytelna&#8221;, mniej oczywista.<\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119 zatem, \u017ce sama nauka tworzy w\u0142asn\u0105 opowie\u015b\u0107, w\u0142asn\u0105 mitologi\u0119&#8230; Nie zawsze odkrywa <em>prawd\u0119<\/em>, a cz\u0119sto sama j\u0105 wytwarza. A co powiedzie\u0107 o mityzowaniu opisywanej &#8222;rzeczywisto\u015bci&#8221;, przedmiotu opisu &#8211; np. w etnologii nowsza generacji badaczy ukaza\u0142a jak dokonywa\u0142a si\u0119 akademicka mityzacja ch\u0142op\u00f3w i kultury ludowej albo owych lud\u00f3w &#8222;pierwotnych&#8221;. Logos z mythosem wsp\u00f3\u0142istnieje nawet w przybytku logosu&#8230; Czy to deprecjonuje nauk\u0119, czy sta\u0142a si\u0119 dzi\u015b &#8222;tylko&#8221; (w\u0142a\u015bciwie dlaczego &#8222;tylko&#8221;?) jednym z gatunk\u00f3w&#8230; w zasadzie literackich, rodzajem opowiadania, sposobem narracji, z w\u0142asnym zapleczem terminologicznym, sposobami konstruowania \u015bwiata przedstawionego, etc.<\/p>\n\n\n\n<p>Sk\u0105d! Logos ewokuje specjalny rodzaj refleksji &#8211; samo\u015bwiadomo\u015b\u0107 &#8211; i dlatego nauka wci\u0105\u017c krytykuj\u0105c sam\u0105 siebie, jest ci\u0105gle si\u0142\u0105 daj\u0105c\u0105 nadziej\u0119, \u017ce ogarniemy wi\u0119kszy obszar wiedzy, a nade wszystko &#8211; rozumienia. <strong>W ko\u0144cu to przecie\u017c logos &#8222;odkry\u0142&#8221;, \u017ce mythos wci\u0105\u017c gra wielk\u0105 rol\u0119 w naszym \u017cyciu.<\/strong> Na szcz\u0119\u015bcie wbrew skrajnym sjentystom z jednej i ideologom z drugiej strony (no i znowu pojawia si\u0119 nowa mo\u017cliwo\u015b\u0107 &#8211; ideologia ma wszak tyle wsp\u00f3lnego z mityzacj\u0105 rzeczywisto\u015bci! Stalin jako Sakralny W\u0142adca itd.) nie jeste\u015bmy istotami jednowymiarowymi<sup><a href=\"#sdfootnote1sym\"><sup>\uf0b7<\/sup><\/a><\/sup>. I chwa\u0142a bogom&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>* Tekst ten pisany by\u0142 &#8222;od serca&#8221;, nie opatrz\u0119 go wi\u0119c przypisami, nie ma w nim zreszt\u0105 \u017cadnych mniej czy bardziej dos\u0142ownych przytocze\u0144. Ale przecie\u017c nie nasz\u0142yby mnie takie refleksje, gdyby nie przeczytane ksi\u0105\u017cki, z kt\u00f3rych pragn\u0119 wymieni\u0107 szczeg\u00f3lnie dwie: L. Stommy, <em>Antropologia kultury wsi polskiej XIX w<\/em>. i J. Tokarska-Bakir, <em>Obraz osobliwy. Hermeneutyczna lektura \u017ar\u00f3de\u0142 etnograficznych.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Inna sprawa &#8211; to jak wyt\u0142umaczy\u0107 owe uniwersalne sk\u0142onno\u015bci do mityzowania \u015bwiata: jedni pewnie powo\u0142aliby si\u0119 na Junga, inni na Cambpella, jeszcze kto\u015b &#8211; na Levi-Straussa itd. I znowu pojawi\u0142aby si\u0119 w ten spos\u00f3b pewna wizja totalna &#8211; jaka\u015b teoria, maj\u0105ca wszystko t\u0142umaczy\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Warto te\u017c wspomnie\u0107, \u017ce wielu antropolog\u00f3w kultury zajmuje si\u0119 obecnie &#8222;tropieniem dzikiego&#8221; na naszym w\u0142asnym podw\u00f3rku, czyli antropologi\u0105 wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci (W. Burszta, R. Suliga).<\/p>\n\n\n\n<p>Jeszcze inna kwestia to mo\u017cliwo\u015b\u0107 opisu wielu dzisiejszych zachowa\u0144 poprzez kategorie opisu stosowane dot\u0105d w odniesieniu do lud\u00f3w plemiennych &#8211; mam na my\u015bli np. obrz\u0119dy przej\u015bcia albo sposoby warto\u015bciowania na bazie sw\u00f3j-obcy. Jednym s\u0142owem &#8211; temat to wielki, a poruszy\u0142am zaledwie najbardziej, jak mi si\u0119 wydawa\u0142o, oczywiste sprawy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam zamiar niniejszy tekst napisa\u0107 tak, by odrobin\u0119 sprowokowa\u0107 Czytelnik\u00f3w&#8230; To wyzwanie stawiam sobie ju\u017c na samym pocz\u0105tku pisania, kiedy jeszcze nie wiem dok\u0142adnie, gdzie mnie to zaprowadzi, maj\u0105c w planie zaledwie zarys tematu. Owszem, takie wyznania odautorskie zdarzaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 rzadko, cho\u0107 nie brak takich tekst\u00f3w, w kt\u00f3rych taka w\u0142a\u015bnie intencja jest ukryta implicite. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":816,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-314","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-new-age"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/314","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=314"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/314\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3665,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/314\/revisions\/3665"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/816"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=314"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=314"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=314"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}