{"id":316,"date":"2021-05-28T15:41:45","date_gmt":"2021-05-28T13:41:45","guid":{"rendered":"http:\/\/serwer2038463.home.pl\/home\/citydruk\/domains\/arbormundi.pl\/public_html\/?p=316"},"modified":"2021-08-24T22:57:00","modified_gmt":"2021-08-24T20:57:00","slug":"o-podwazaniu-ratio-czyli-o-uwiklaniu-rozumu-w-kulture","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/arbormundi.pl\/?p=316","title":{"rendered":"O podwa\u017caniu ratio czyli o uwik\u0142aniu Rozumu w kultur\u0119"},"content":{"rendered":"\n<p>Racjonalizm, obiektywizm, realizm &#8211; to poj\u0119cia centralne dla filozofii (pewnych jej nurt\u00f3w) i nauki w Europie. Zdawa\u0142oby si\u0119, \u017ce stanowi\u0105 ich niepodwa\u017calny fundament. A jednak&#8230; Na gruncie europejskim od jakiego\u015b czasu rysuje si\u0119 proces &#8222;p\u0119kania&#8221; tych poj\u0119\u0107 wraz z pojawieniem si\u0119 nurt\u00f3w, w kt\u00f3rych naczelne poj\u0119cia to relatywizm czy dekonstrukcja. Nie zamierzam relacjonowa\u0107 w uj\u0119ciu diachronicznym ani kszta\u0142towania si\u0119 i rozumienia samego poj\u0119cia racjonalizmu, ani jego stosunku do innych fundamentalnych poj\u0119\u0107 jak empiryzm, ani wreszcie opisywa\u0107 szczeg\u00f3\u0142owo tych tendencji kulturowych, kt\u00f3re go zakwestionowa\u0142y, a kt\u00f3re okre\u015bla si\u0119 np. mianem <em>postmodernizmu<\/em> (rzecz jasna tu: poj\u0119tego jako nurt filozoficzny). Interesowa\u0107 b\u0119dzie mnie natomiast pewien wycinek problemu &#8211; mianowicie kwestia poznania, a \u015bci\u015blej krytyka racjonalizmu jako fundamentu episteme, i najwa\u017cniejsze momenty, kt\u00f3re zapowiada\u0142y coraz usilniejsze d\u0105\u017cenia do poddawania w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 jego prawomocno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"678\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920-1024x678.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3244\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920-1024x678.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920-300x199.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920-768x508.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920-1536x1017.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/athens-1911113_1920.jpg 1920w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Bogini Atena, europejskie uosobienie rozumu i m\u0105dro\u015bci<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>W nowo\u017cytnej historii (lata 50. XX w.) na gruncie nauk spo\u0142ecznych zacz\u0105\u0142 by\u0107 widoczny zesp\u00f3\u0142 zjawisk, kt\u00f3re zwyk\u0142o okre\u015bla\u0107 si\u0119 <em>prze\u0142omem antymodernistycznym<\/em><sup><em><a href=\"#sdendnote1sym\"><sup>1<\/sup><\/a><\/em><\/sup>. Zakwestionowane zosta\u0142y podstawowe poj\u0119cia jak obiektywizm, racjonalno\u015b\u0107, poj\u0119cie prawdy naukowej itd.<\/p>\n\n\n\n<p>Istnieje te\u017c inne okre\u015blenie odnosz\u0105ce si\u0119 g\u0142\u00f3wnie do filozofii, a zwane <em>zwrotem lingwistycznym<\/em>: najog\u00f3lniej m\u00f3wi\u0105c podwa\u017ceniu ulega tu przekonanie, \u017ce nauka odzwierciedla rzeczywisto\u015b\u0107 w spos\u00f3b bezpo\u015bredni (czy adekwatny jak m\u00f3wi\u0105 inni; a <em>lingwistyczny<\/em> &#8211; od dostrze\u017conej roli j\u0119zyka). Innymi s\u0142owy, zakwestionowano tzw. teori\u0119 reprezentacji (opis naukowy reprezentuje rzeczywisto\u015b\u0107, do kt\u00f3rej ten opis si\u0119 odnosi). Od tego czasu nie ustaj\u0105 spory, zar\u00f3wno w\u015br\u00f3d filozof\u00f3w, jak przedstawicieli nauk poszczeg\u00f3lnych, tych zw\u0142aszcza, kt\u00f3rych badania dotycz\u0105 \u015bwiata ludzkiego, zatem socjologii czy antropologii kulturowej. O\u015b sporu przebiega mi\u0119dzy zwolennikami obiektywizmu a kontekstualizmu poznania<sup><a href=\"#sdendnote2sym\"><sup>2<\/sup><\/a><\/sup>. Wydaje si\u0119, \u017ce najwa\u017cniejsze dla tego sporu jest pytanie: czy istnieje przedmiot bada\u0144 niezale\u017cny od podmiotu czy te\u017c zar\u00f3wno spos\u00f3b patrzenia i ujmowania przedmiotu przez podmiot, jak i sam podmiot s\u0105 uwarunkowane kontekstem kultury.<\/p>\n\n\n\n<p>Zanim powiem co\u015b wi\u0119cej o istocie tego sporu, proponuj\u0119 przyjrze\u0107 si\u0119 kilku wa\u017cnym elementom, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rych sp\u00f3r ten si\u0119 ukonstytuowa\u0142. Najwa\u017cniejsze to: kim jest podmiot poznaj\u0105cy i czy jest on w dostatecznym stopniu niezale\u017cny od rzeczywisto\u015bci badanej.<\/p>\n\n\n\n<p>Zazwyczaj twierdzi si\u0119, \u017ce naukowy obraz \u015bwiata wynik\u0142 z my\u015bli Kartezjusza, &#8222;ojca&#8221; racjonalizmu jako metody badawczej. W innym znaczeniu s\u0142owa racjonalistami by\u0142o wielu filozof\u00f3w, ju\u017c od staro\u017cytno\u015bci. Przywo\u0142uj\u0105c Kartezjusza musz\u0119 doda\u0107, \u017ce w tym momencie interesuje mnie w jego my\u015bli to tylko, \u017ce wierzy\u0142 on w mo\u017cliwo\u015b\u0107 poznania &#8222;czystego&#8221;, \u017ce innymi s\u0142owy podmiot poznaj\u0105cy, wed\u0142ug Kartezjusza, mo\u017ce wyzby\u0107 si\u0119 &#8222;<em>zwyczaju i przyk\u0142adu<\/em>&#8222;, czyli wszystkiego co narzuca na podmiot kultura, w jakiej \u017cyje. Dlaczego to tak istotne? Ano dlatego, \u017ce w\u0142a\u015bnie &#8222;czysto\u015b\u0107&#8221; podmiotu poznaj\u0105cego zosta\u0142a zakwestionowana.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-full is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Frans_Hals_-_Portret_van_Rene_Descartes.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3246\" width=\"-299\" height=\"-365\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Frans_Hals_-_Portret_van_Rene_Descartes.jpg 800w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Frans_Hals_-_Portret_van_Rene_Descartes-245x300.jpg 245w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/800px-Frans_Hals_-_Portret_van_Rene_Descartes-768x940.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/><figcaption>Fot. wed\u0142ug Fransa Halsa &#8211; Andr\u00e9 Hatala. Wikipedia  <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Potem pojawi\u0142 si\u0119 Kant i jego &#8222;Krytyki&#8221;. Jego wyst\u0105pienie to istny &#8222;prze\u0142om kopernika\u0144ski&#8221; w filozofii. Na czym ten prze\u0142om polega\u0142? Racjonali\u015bci dotychczas wierzyli, \u017ce istnieje wiedza wrodzona<sup><a href=\"#sdendnote3sym\"><sup>3<\/sup><\/a><\/sup>. Dla Platona poznanie polega\u0142o na procesie &#8222;przypominania&#8221; sobie, anamnezie, i ten typ prawdziwego poznania zwa\u0142 episteme; dla Augustyna proces ten mo\u017cliwy by\u0142 dzi\u0119ki bo\u017cej \u0142asce, itd. &#8211; tak czy inaczej wa\u017cne jest to, \u017ce uznawano, i\u017c poznanie jest <em><strong>bierne<\/strong><\/em>, polega na odkryciu prawdy, kt\u00f3ra <strong>jest<\/strong> i tylko czeka spokojnie na odkrycie. Dla empiryzmu odwrotnie &#8211; umys\u0142 jest pusty, stopniowo nape\u0142niany elementami do\u015bwiadczenia &#8222;p\u0142yn\u0105cymi&#8221; poprzez zmys\u0142y. Kant uzna\u0142, \u017ce poznanie to kombinacja obu tych zabieg\u00f3w; ale najwa\u017cniejsze w tym momencie jest dla mnie to, i\u017c uzna\u0142, \u017ce cz\u0142owiek jako poznaj\u0105cy podmiot <em><strong>wnosi w \u015bwiat<\/strong><\/em> poznawany pewne schematy i poj\u0119cia aprioryczne, uprzednie w stosunku do samego aktu poznawczego. Umys\u0142 zatem jest aktywnymwsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca poznawanej rzeczywisto\u015bci, tylko dzi\u0119ki poj\u0119ciom mo\u017cemy w og\u00f3le dostrzec <em>rzeczy<\/em>, umys\u0142 modeluje \u015bwiat. Podmiot jest <em><strong>aktywny<\/strong><\/em>, a nie biernie odzwierciedlaj\u0105cy &#8222;prawdziwy \u015bwiat&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Sk\u0105d bior\u0105 si\u0119 te schematy? Je\u015bli nie <em>umieszcza<\/em> ich w podmiocie instancja wy\u017csza, transcendentna wobec niego, to znaczy, \u017ce narzucone s\u0105 <strong>kulturowo.<\/strong> Ten fundamentalny dla prowadzonych tu przeze mnie rozwa\u017ca\u0144 fakt zapewne jako pierwszy zauwa\u017cy\u0142 E. Durkheim &#8211; stwierdzaj\u0105c, \u017ce to spo\u0142ecze\u0144stwo narzuca nam te poj\u0119ciowe schematy. <strong>Nie mo\u017cna wyzwoli\u0107 si\u0119 od kultury, jak chcia\u0142 Kartezjusz, to za jej spraw\u0105 bowiem my\u015blimy w taki, a nie inny spos\u00f3b.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego jednak jedne schematy kulturowo uwarunkowane s\u0105 racjonalne, inne za\u015b nie? O racjonalizmie najbardziej trafnie mo\u017ce wypowiada\u0142 si\u0119 <strong>Max Weber,<\/strong> twierdz\u0105c, \u017ce etos naukowy m\u00f3g\u0142 zrodzi\u0107 si\u0119 tylko w kulturze, kt\u00f3ra zrodzi\u0142a te\u017c protestantyzm, a w jego \u0142onie &#8211; kapitalizm (nast\u0105pi\u0142a bowiem konieczno\u015b\u0107 systematyzacji my\u015blenia).<\/p>\n\n\n\n<p>To jedne ze \u017ar\u00f3de\u0142 &#8211; filozoficznych i socjologicznych &#8211; w\u0105tpliwo\u015bci i kwestionowania Rozumu jako ostatecznej instancji poznawczej<sup><a href=\"#sdendnote4sym\"><sup>4<\/sup><\/a><\/sup>. Z my\u015blicieli, kt\u00f3rzy przeprowadzili bezpo\u015brednio i konsekwentnie krytyk\u0119 racjonalizmu wymieni\u0107 by trzeba L. Wittgeinsteina i T. Kuhna oraz oczywi\u015bcie kr\u0105g badaczy, kt\u00f3rzy albo sami zw\u0105 si\u0119 postmodernistami, albo zostali tak nazwani<sup><a href=\"#sdendnote5sym\"><sup>5<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>O co wiec w istocie toczy si\u0119 sp\u00f3r? Sp\u00f3r idzie o to, czy w og\u00f3le istnieje wiedza, kt\u00f3ra wykracza poza wiedz\u0119 kulturowo zdobyt\u0105. Inaczej: czy poza ramami kulturowymi istnieje jakakolwiek <em>obiektywna<\/em> wiedza? Tylko je\u015bli odpowie si\u0119 twierdz\u0105co, mo\u017cna w og\u00f3le m\u00f3wi\u0107 o obiektywnym poznaniu&#8230;, a z obiektywizmem nie jest sprawa prosta, jak chcieli my\u015bliciele o\u015bwieceniowi i pozytywistyczni. Tu dotykamy bli\u017cej problemu podmiotu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie m\u00f3wmy nawet o poznaniu filozoficznym czy naukowym, zacznijmy od zwyk\u0142ego procesu postrzegania <em>rzeczy.<\/em> Ludzie nie s\u0105 tylko rejestratorami wra\u017ce\u0144 (by zacz\u0105\u0107 od momentu pocz\u0105tkowego), nie istnieje bierna, &#8222;czysta&#8221; percepcja, \u017caden bowiem podmiot nie jest &#8222;pusty&#8221;. Postrzega si\u0119 \u015bwiat od razu w okre\u015blony spos\u00f3b &#8211; tak jak na to pozwala dotychczasowe \u017cycie, apriorycznie powzi\u0119te pogl\u0105dy, w rodzaju uprzedze\u0144, stereotyp\u00f3w, kt\u00f3rymi karmi nas kultura, w jakiej wzrastamy, czy te\u017c predyspozycje charakterologiczne, a nawet aktualna dyspozycja! (Por. chocia\u017cby badania nad postrzeganiem w stanie depresji).<\/p>\n\n\n\n<p>Skoro tak, to jak mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o obiektywizmie, czy czystym poznaniu? Rozum to nie jest tabula rasa, nim przyst\u0105pi do aktu poznawczego jest ju\u017c &#8222;nasycony&#8221; tre\u015bciami kulturowymi.<\/p>\n\n\n\n<p>A to tylko pocz\u0105tkowy akt kontaktu ja-\u015bwiat, dotycz\u0105cy wra\u017ce\u0144 i postrzegania. Rzecz jest jeszcze bardziej skomplikowana. Oto bowiem, by <em>wyrazi\u0107<\/em> \u015bwiat mamy do dyspozycji pewien kod. <strong>J\u0119zyk naturalny.<\/strong> S\u0105dzimy zazwyczaj, \u017ce to tylko narz\u0119dzie, kt\u00f3rym mo\u017cemy si\u0119 dowolnie pos\u0142ugiwa\u0107, ale&#8230; Badania j\u0119zykoznawcze i antropologiczne dowodz\u0105 czego\u015b zgo\u0142a innego. W\u0142a\u015bnie antropologowie jako zawodowo zajmuj\u0105cy si\u0119 badaniem <em>inno\u015bci<\/em> musieli zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na niezmiern\u0105 rozmaito\u015b\u0107 kultur, sposob\u00f3w postrzegania i porz\u0105dkowania \u015bwiata, wreszcie na zale\u017cno\u015bci mi\u0119dzy &#8222;siatk\u0105&#8221; jakiej\u015b kultury a np. typem osobowym, czy istniej\u0105cymi instytucjami, a tak\u017ce &#8211; na relacje mi\u0119dzy ca\u0142o\u015bci\u0105 danej kultury a wyznawanymi w jej ramach warto\u015bciami, funkcjonuj\u0105cymi normami itd. Jednym z wa\u017cniejszych element\u00f3w tej &#8222;siatki&#8221; jest j\u0119zyk. <\/p>\n\n\n\n<p>To nie my my\u015blimy j\u0119zykiem, to j\u0119zyk my\u015bli w nas. To twierdzenie, to jakby kantowska rewolucja w sposobie widzenia j\u0119zyka, a co to oznacza praktycznie? Nie jest tak, \u017ce oto z jednej strony mamy \u015bwiat, z drugiej podmiot pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 j\u0119zykiem jako danym, zastanym zestawem \u015brodk\u00f3w s\u0142u\u017c\u0105cych do obiektywnego opisu. Nikt nie zaprzeczy, \u017ce kto nie nauczy si\u0119 j\u0119zyka w dzieci\u0144stwie nie tylko nie b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 si\u0119 komunikowa\u0107, ale nawet nie b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 my\u015ble\u0107, w znaczeniu w jakim rozumiemy &#8222;my\u015blenie&#8221; (por. casus tzw. &#8222;dzikich dzieci&#8221;). <\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"alignright size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"233\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/ob_4c1365_story-tailler-300x233-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3251\"\/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Ale jest co\u015b wi\u0119cej. W ka\u017cdym j\u0119zyku inaczej zakodowywane s\u0105 podstawowe elementy kieruj\u0105ce ku temu co postrzegamy. I to zar\u00f3wno na poziomie leksyki, s\u0142ownika, jak i gramatyki czyli regu\u0142 rz\u0105dz\u0105cych sposobem budowania wypowiedzi j\u0119zykowej. Przyk\u0142adowo &#8211; w j\u0119zykach indoeuropejskich rozr\u00f3\u017cniamy wiele czas\u00f3w gramatycznych &#8211; i to pozwala nam na oddzielenie przesz\u0142o\u015bci, tera\u017aniejszo\u015bci, przysz\u0142o\u015bci; ale w innych j\u0119zykach tak nie jest, np. lud Indian <strong>Hopi<\/strong> pos\u0142uguje si\u0119 jedn\u0105 kategori\u0105 czasu i to pojmowanym inaczej ni\u017c u nas &#8211; czas nie jest linearny, jest raczej czym\u015b, co aktualizuje si\u0119 od wydarzenia do wydarzenia (badania Whorfa). Albo &#8211; u nas istnieje takie a nie inne rozporz\u0105dzanie stosunkami przestrzennymi (bli\u017cej, dalej), wydzielamy takie a nie inne kategorie, cechy, w\u0142a\u015bciwo\u015bci obiekt\u00f3w. Ale inne j\u0119zyki &#8222;robi\u0105&#8221; to inaczej, albo w og\u00f3le nie posiadaj\u0105 pewnych znacze\u0144 (np. substancji). Przyk\u0142ad\u00f3w mo\u017cna by mno\u017cy\u0107&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Czego za\u015b nie ma w j\u0119zyku, tego nie ma w my\u015bleniu. \u015awiat jest taki, jak pozwala na to j\u0119zyk (por. te\u017c s\u0142ynn\u0105 hipotez\u0119 Sapira-Whorfa)<sup><a href=\"#sdendnote6sym\"><sup>6<\/sup><\/a><\/sup>. \u015awiata zatem nigdy nie postrzegamy w stanie &#8222;czystym&#8221;, j\u0119zyk narzuca nam ramy jego postrzegania i konceptualizowania. Jak powiada wielki religioznawca M. Eliade: &#8222;Aby \u017cy\u0107 w \u015bwiecie, nale\u017cy go wpierw ustanowi\u0107&#8221;. Ramy, wedle kt\u00f3rych b\u0119dziemy porz\u0105dkowa\u0107 \u015bwiat ju\u017c w nas istniej\u0105, uczymy si\u0119 ich od dziecka w procesie, kt\u00f3ry socjologowie zw\u0105 socjalizacj\u0105, antropologowie za\u015b enkulturacj\u0105. \u015awiat &#8222;na zewn\u0105trz&#8221; jest amorficzny, by w og\u00f3le przyst\u0105pi\u0107 do poznania musimy ju\u017c wst\u0119pnie go ustrukturalizowa\u0107 mentalnie, na\u0142o\u017cy\u0107 na\u0144 pewien system. I to w podmiocie odbywa si\u0119 wst\u0119pny proces ustrukturalizowania jej. &#8222;Nie ma przedmiotu bez podmiotu&#8221; powiada Wittgeinstein.<\/p>\n\n\n\n<p>A metody? (czyli sposoby dochodzenia do prawdy). R\u00f3wnie\u017c s\u0105 przez podmiot (uwarunkowany kulturowo) koncypowane&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;To <strong>my<\/strong> poznajemy \u015bwiat przy pomocy r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w, r\u00f3wnie\u017c przez <strong>nas<\/strong> wypracowanych&#8221;<sup><a href=\"#sdendnote7sym\"><sup>7<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak zatem mo\u017ce by\u0107 mowa o &#8222;czystym podmiocie&#8221;, &#8222;czystym rozumie&#8221; czy &#8222;czystej rzeczywisto\u015bci&#8221;? I &#8222;czystej&#8221; nauce&#8230;<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1024x574.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-3249\" width=\"-55\" height=\"-30\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1024x574.jpg 1024w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-300x168.jpg 300w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-768x431.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920-1536x862.jpg 1536w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/geometry-1023846_1920.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Z Pixabay<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Filozof &#8211; persona wa\u017cna w <em><strong>naszej<\/strong><\/em> kulturze (na marginesie: to zatem, by tak rzec &#8211; sytuacja lokalna) nie jest wyj\u0105tkiem jako podmiot poznaj\u0105cy. Status bezstronnego Filozofa jakim dot\u0105d si\u0119 cieszy\u0142 odchodzi w przesz\u0142o\u015b\u0107<sup><a href=\"#sdendnote8sym\"><sup>8<\/sup><\/a><\/sup>. Skoro bowiem wszyscy jeste\u015bmy wpl\u0105tani w kulturowe uwarunkowania, to dlaczego mamy zak\u0142ada\u0107, \u017ce Filozof lub Naukowiec nie jest? Ale\u017c jest! Jak nie istnieje czyste poznanie, tak nie istnieje czysta filozofia. W XX w. zacz\u0119to bada\u0107 te problemy w perspektywie krytycznej biografii filozoficznej &#8211; po &#8222;odczarowaniu \u015bwiata&#8221; (por. M. Weber), przyszed\u0142 czas na odczarowanie Nauki i Filozofa. Filozof nie jest czystym umys\u0142em, kt\u00f3ry moc\u0105 swego Rozumu doskona\u0142ego (?) odkrywa prawdy absolutne. Mo\u017ce odt\u0105d tylko <em>uzgadnia\u0107<\/em> swe przemy\u015blenia, dyskutowa\u0107 o nich &#8211; st\u0105d mowa jest te\u017c o &#8222;zwrocie konwersacyjnym&#8221;. Nie trzeba ju\u017c chyba dodawa\u0107, \u017ce zwolennicy owego &#8222;zwrotu&#8221; kwestionuj\u0105 racjonalistyczn\u0105 tradycj\u0119 w filozofii<sup><a href=\"#sdendnote9sym\"><sup>9<\/sup><\/a><\/sup>. Dokonuj\u0105 czego\u015b, co &#8211; pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 znanym terminem J. Derridy &#8211; mo\u017cna okre\u015bli\u0107 <em>dekonstrukcj\u0105<\/em> pretensji epistemologicznych. Ba, owe &#8222;pretensje&#8221; postrzega si\u0119 jako fundamentalistyczne! Tak wi\u0119c dosz\u0142o do nieco paradoksalnej sytuacji &#8211; oto Rozum (w znaczeniu instancji orzekaj\u0105cej o Prawdzie) zaj\u0105\u0142 niechlubne miejsce obok fundamentalizm\u00f3w innego rz\u0119du &#8211; np. religijnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdyby przedstawi\u0107 pokr\u00f3tce g\u0142\u00f3wne punkty filozofii <strong>postmodernistycznej<\/strong> (nie zwa\u017caj\u0105c ju\u017c nawet na r\u00f3\u017cnice istniej\u0105ce wewn\u0105trz tego nurtu i &#8222;autorskie&#8221; koncepcje Lyotarda, Rorty&#8217;ego czy Deleuz&#8217;a, by poda\u0107 tylko kilka nazwisk) to wymieni\u0107 by trzeba: a.) odrzucenie tradycji filozoficznej poszukuj\u0105cej <em>prawdziwego obrazu \u015bwiata<\/em> i <em>absolutnych<\/em> warto\u015bci oraz filozoficznego &#8222;ugruntowania&#8221; nauki, moralno\u015bci, post\u0119pu przez systemy odwo\u0142uj\u0105ce si\u0119 do Boga, Natury, Podmiotu My\u015bl\u0105cego, Praw Historii (czyli tzw. &#8222;wielkich narracji&#8221;); b.) relatywizm poznawczy g\u0142osz\u0105cy, \u017ce nie istniej\u0105 absolutne <em>kryteria prawdy<\/em>, racjonalno\u015bci, znaczenia, dobra, rzeczywisto\u015bci; c.) immanentyzm twierdz\u0105cy, \u017ce owe kryteria s\u0105 <em>immanentne<\/em> wzgl\u0119dem kultury czy \u015bwiatopogl\u0105du; d.) tekstualizm &#8211; j\u0119zyk jest w ludzkim \u017cyciu wszechobecny (wszystko zatem jest &#8222;tekstem&#8221;). Z tych za\u0142o\u017ce\u0144 wynika w\u0142a\u015bnie krytyka modernizmu i jego modelu wiedzy, a nawet pogl\u0105d o konieczno\u015bci &#8222;zrelatywizowania&#8221; filozofii do antropologii spo\u0142ecznej (pojmowanej wszak\u017ce jako nauka idiograficzna, tj. zadowalaj\u0105ca si\u0119 opisem, a nie formu\u0142uj\u0105ca prawa jak w naukach nomotetycznych)<sup><a href=\"#sdendnote10sym\"><sup>1<\/sup><\/a>0<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/the-thinker-1090226_1920-2-768x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1688\" width=\"-54\" height=\"-72\" srcset=\"https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/the-thinker-1090226_1920-2-768x1024.jpg 768w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/the-thinker-1090226_1920-2-225x300.jpg 225w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/the-thinker-1090226_1920-2-1152x1536.jpg 1152w, https:\/\/arbormundi.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/the-thinker-1090226_1920-2.jpg 1440w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><figcaption>Z Pixabay <\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Z tego wszystkiego wynika, \u017ce nie mo\u017cna ju\u017c ot tak twierdzi\u0107, \u017ce wypracowanie jednego <em>prawdziwego<\/em> obrazu \u015bwiata jest mo\u017cliwe. Ani \u017ce istnieje jedna metoda racjonalna obowi\u0105zuj\u0105ca powszechnie, maj\u0105ca doprowadzi\u0107 do zdobycia ostatecznej wiedzy o \u015bwiecie. Uczestniczy\u0107 mo\u017cna w rozmowie, konwersacji (w znaczeniu \u015bcierania si\u0119 racji), jak si\u0119 powiada &#8211; &#8222;negocjowa\u0107 znaczenia&#8221;, ale budowa\u0107 wielkie systemy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Czy to znaczy, \u017ce mamy po\u017cegna\u0107 si\u0119 z Rozumem? Zakwestionowa\u0107 nauk\u0119? Bynajmniej. Krytyka nie znaczy totalnego odrzucenia. A zawsze przydaje si\u0119, by zachowa\u0107 ostro\u017cno\u015b\u0107. By lepiej si\u0119 temu przyjrze\u0107, zobaczmy jak te spory &#8222;przechodz\u0105&#8221; na poziom rozumienia, czym jest poznanie naukowe i prawda naukowa. Bo przecie\u017c jest co\u015b, co r\u00f3\u017cni nauk\u0119 od innych sposob\u00f3w radzenia sobie z rzeczywisto\u015bci\u0105 i jej schematyzowania &#8211; to <strong>teoria<\/strong> i <strong>metoda<\/strong>. Zapewniaj\u0105 one <em>wzgl\u0119dn\u0105<\/em>, wewn\u0119trzn\u0105 sp\u00f3jno\u015b\u0107 g\u0142oszonych tre\u015bci. Ale same s\u0105 zmienne w czasie, dlatego \u017ce nauka to akt ci\u0105g\u0142ego <em>dochodzenia do<\/em>, nie za\u015b odkrywania <em>gotowych rzeczy<\/em>. Jak wykaza\u0142 cho\u0107by T. Kunh schematy poj\u0119ciowe, modele nauki, pogl\u0105dy na rzeczywisto\u015b\u0107 s\u0105 zmienne w czasie i zale\u017cne historycznie &#8211; absolutyzowany za\u015b Rozum nie mo\u017ce pono\u0107 podlega\u0107 uwarunkowaniom historyczno-kulturowym<sup><a href=\"#sdendnote11sym\"><sup>1<\/sup><\/a>1<\/sup>&#8230; Sp\u00f3r idzie jednak o to czy nauka w og\u00f3le w dalszym ci\u0105gu mo\u017ce mie\u0107 jakiekolwiek pretensje do posiadania warto\u015bci poznawczych (<em>episteme<\/em>) czy te\u017c powinna si\u0119 ich wyzby\u0107 (nie trac\u0105c przy tym innych wa\u017cnych funkcji np. w dziedzinie <em>techne<\/em>). Nak\u0142adaj\u0105 si\u0119 na to, z grubsza rzecz bior\u0105c, sposoby rozumienia nauki charakterystyczne dla modernistycznego modelu nauki i dla postmodernistycznego. Dla zwolennik\u00f3w pierwszego reprezentatywne b\u0119dzie stanowiska K. Poppera, kt\u00f3ry uzna\u0142 prawd\u0119 za naczeln\u0105 warto\u015b\u0107 nauki, rozumiej\u0105c j\u0105 klasycznie jako adekwatno\u015b\u0107 i obiektywistycznie (z tym, \u017ce wa\u017cne jest u niego d\u0105\u017cenie do niej, nie jest raz na zawsze dana; rys ewolucjonistyczny).<\/p>\n\n\n\n<p>T. Kuhn, bardzo notabene ceni\u0105cy Poppera, sw\u0105 prze\u0142omow\u0105 prac\u0105 &#8222;Struktura rewolucji naukowej&#8221; niejako &#8222;wpisa\u0142 si\u0119&#8221; w proces negowania normatywnych aspiracji metodologii neopozytywistycznych (i pokrewnych ). Zacz\u0119to si\u0119 nawet przygl\u0105da\u0107 temu jak sami naukowcy i filozofowie konstruuj\u0105 \u015bwiat, o kt\u00f3rym traktuj\u0105 (czyli mamy tu do czynienia z rodzajem dekonstrukcji samych filozof\u00f3w). Oto d\u0142u\u017cszy cytat, dobrze ukazuj\u0105cy r\u00f3\u017cnice w podej\u015bciu do koncepcji prawdy i prawomocno\u015bci nauki: &#8222;Rezultatem analiz historycznych, prowadzonych przez Kuhna i S. Toulmina by\u0142o zanegowanie warto\u015bci poznawczych nauki. W szczeg\u00f3lno\u015bci uleg\u0142a destrukcji rola <strong>prawdy jako centralnej warto\u015bci poznawczej.<\/strong> W uj\u0119ciu obu wymienionych filozof\u00f3w nauki ani sama prawda, ani d\u0105\u017cenie do osi\u0105gni\u0119cia wiedzy w coraz wi\u0119kszym stopniu prawdziwej nie jest celem post\u0119powania badawczego. Co wi\u0119cej, odrzucaj\u0105 oni samo poj\u0119cie prawdy, w jego klasycznym (&#8230;) sensie. <em>Paradygmat<\/em>, centralne poj\u0119cie koncepcji rewolucji naukowych T. Kuhna, jest w jednym ze swych znacze\u0144, zbiorem regu\u0142, za pomoc\u0105 kt\u00f3rych rozwi\u0105zuje si\u0119 \u0142amig\u0142\u00f3wki normalnej nauki. W\u0142a\u015bnie na tym, zdaniem Kuhna, a nie na ustalaniu jaki \u015bwiat jest naprawd\u0119, polega dzia\u0142alno\u015b\u0107 naukowc\u00f3w&#8221;<sup><a href=\"#sdendnote12sym\"><sup>1<\/sup><\/a>2<\/sup>. (Nietrudno zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jest to przeciwne tezom Poppera).<\/p>\n\n\n\n<p>Prawda w uj\u0119ciu klasycznym podwa\u017cana jest jako kategoria metafizyczna (H. Putman). Nie da si\u0119 by\u0107 konsekwentnym racjonalist\u0105 bez odwo\u0142a\u0144 transcendentalnych&#8230; Tymczasem w nowym uj\u0119ciu prawda zostaje zrelatywizowana do konkretnej teorii badawczej, jej j\u0119zyka i \u015bwiata przez t\u0119 teori\u0119 postulowanego (wynika to z zauwa\u017conej przez Kuhna zale\u017cno\u015bci jakiego\u015b poj\u0119cia od paradygmatu uznawanego w danej epoce). Czy\u017c nie koresponduje to z przemy\u015bleniami antropolog\u00f3w, dla kt\u00f3rych relatywizm kulturowy, wzajemne zale\u017cno\u015bci wewn\u0105trz niej, s\u0105 podstaw\u0105 dla badania Innego? A czy naszej kultury tak\u017ce nie nale\u017cy bada\u0107 jak ka\u017cd\u0105 Inn\u0105? <strong>W takim razie racjonalizm jawi\u0142by si\u0119 wy\u0142\u0105cznie jako lokalne, kulturowo uwarunkowane zjawisko, nie mog\u0105ce ro\u015bci\u0107 sobie praw do uniwersalizmu<\/strong>. Koncepcja Rozumu i wszystkie wynikaj\u0105ce ze\u0144 implikacji s\u0105 wy\u0142\u0105cznie europejskim &#8222;wynalazkiem&#8221; &#8211; ka\u017cda pr\u00f3ba ich uniwersalizacji jest jeszcze jednym przejawem eurocentryzmu<sup><a href=\"#sdendnote13sym\"><sup>1<\/sup><\/a>3<\/sup>. Dlatego, jak wy\u017cej napomkn\u0119\u0142am, ostro\u017cno\u015bci nigdy nie za du\u017co&#8230; <\/p>\n\n\n\n<p>Absolutyzacja Rozumu, wiedzy, nauki charakterystyczne by\u0142y dla tych epok w Europie, kt\u00f3re jednocze\u015bnie ewokowa\u0142y totalitaryzm i kolonializm &#8211; kultura bowiem i jej poszczeg\u00f3lne rozwi\u0105zania pozostaj\u0105 ze sob\u0105 w zwi\u0105zku (&#8222;Wiedza to W\u0142adza&#8221; &#8211; powiada M. Foucault). To interesuj\u0105ce, \u017ce w\u0142a\u015bnie na gruncie antropologii kulturowej &#8211; a jako nauka zrodzi\u0142a si\u0119 ona nie inaczej, ale jako efekt kolonializmu (by w\u0142ada\u0107 Innymi, trzeba by\u0142o ich pozna\u0107) &#8211; pojawi\u0142a si\u0119 kwestia relatywizmu. Ale&#8230; Skoro powiedzia\u0142o si\u0119 wy\u017cej, \u017ce nie mo\u017cna by\u0107 konsekwentnym racjonalist\u0105 bez odwo\u0142a\u0144 transcendentalnych (nie myli\u0107 z transcendencj\u0105) to nale\u017cy uzupe\u0142ni\u0107, \u017ce nie da si\u0119 te\u017c by\u0107 konsekwentnym relatywist\u0105 (poj\u0119ciowym czy kulturowym) &#8211; je\u015bli bowiem kultury czy j\u0119zyki nie mog\u0105 mie\u0107 odniesie\u0144 poza sob\u0105, a nie mo\u017ce istnie\u0107 \u017cadna instancja &#8222;ponad&#8221; (jaka\u015b <em>ponadkultura<\/em> uniwersalna czy uniwersalny j\u0119zyk), to s\u0105 nawzajem na siebie <strong>nieprzek\u0142adalne<\/strong>, nic zatem nie mo\u017cemy o nich orzec, ani nawet ich opisa\u0107! Zatem wyj\u015bcie jest jedno &#8211; pochwa\u0142a niekonsekwencji!<\/p>\n\n\n\n<p>To znowu \u0142\u0105czy si\u0119 z problemem ostatecznej instancji sprawdzaj\u0105cej. I Prawd\u0105. Powiedzmy bowiem, \u017ce poznali\u015bmy prawd\u0119 &#8211; sk\u0105d jednak w og\u00f3le b\u0119dziemy o tym wiedzie\u0107?! Kto lub co nam o tym powie?!<\/p>\n\n\n\n<p>Zreszt\u0105&#8230; Cho\u0107 opisa\u0142am pokr\u00f3tce zjawiska nowe w filozofii i filozofii nauki, to k\u0142opot z prawda jest odwieczny. By poprzesta\u0107 na jednym cytacie: &#8222;Nawet je\u015bli zdo\u0142a\u0142by\u015b uchwyci\u0107 prawd\u0119, to w istocie nie m\u00f3g\u0142by\u015b wiedzie\u0107, \u017ce twoja wypowied\u017a jest prawdziwa&#8221; (filozof jo\u0144ski Ksenofanes z Kolofonu).<\/p>\n\n\n\n<p>\u2022 Poj\u0119cie prawdy w tym tek\u015bcie rozumiem klasycznie &#8211; jako adekwatno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u2022 Dystynkcje mi\u0119dzy racjonalno\u015bci\u0105, racjonalizmem pokartezja\u0144skim, racjonalizmem w uj\u0119ciu wcze\u015bniejszych stanowisk filozoficznych (opozycja do empiryzmu) nie wyda\u0142a mi si\u0119 znacz\u0105ca wobec poruszanych zagadnie\u0144 <em>og\u00f3lnych<\/em> i <em>og\u00f3lnie<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Przypisy:<\/h2>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote1anc\">1<\/a> Zreszt\u0105 wydzielenie okre\u015blonej daty jest zabiegiem do\u015b\u0107 ryzykownym, nie ma bowiem w\u015br\u00f3d badaczy zgody.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote2anc\">2<\/a> M. Buchowski, <em>Odb\u00f3stwienie nauki: racjonalizm a postmodernizm<\/em>, w:&#8221;Kultura Wsp\u00f3\u0142czesna. Teoria, Interpretacje, Krytyka&#8221;, nr 1-2 : 1995, s. 35-53.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote3anc\">3<\/a> To tzw. natywizm, nowo\u017cytna filozofia doda\u0142a do tego inn\u0105 jeszcze koncepcj\u0119 &#8211; konwencjonalno\u015b\u0107 poznania.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote4anc\">4<\/a> Wobec rozleg\u0142o\u015bci tematu musimy zostawi\u0107 na boku rozmaito\u015b\u0107 uj\u0119\u0107 poj\u0119cia &#8222;rozum&#8221; (czy racjonalno\u015b\u0107), wystarczy tu tylko powiedzie\u0107, \u017ce krytyka odnosi si\u0119 do tej koncepcji (&#8222;klasycznej&#8221;), kt\u00f3ra rozum absolutyzuje.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote5anc\">5<\/a> Skoro interesuj\u0105 mnie wsp\u00f3\u0142czesne sposoby &#8222;rozprawiania&#8221; si\u0119 z Rozumem, nie b\u0119d\u0119 wymienia\u0107 tych filozof\u00f3w, kt\u00f3rzy go kwestionowali ju\u017c od staro\u017cytno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote6anc\">6<\/a> W skr\u00f3cie tzw. hipoteza Sapira-Worfa zak\u0142ada, \u017ce ka\u017cdy z j\u0119zyk\u00f3w porz\u0105dkuje rzeczywisto\u015b\u0107 w spos\u00f3b dla siebie specyficzny, wp\u0142ywaj\u0105c na obraz \u015bwiata, kultur\u0119 i \u017cycie spo\u0142eczno\u015bci, kt\u00f3ra si\u0119 nim pos\u0142uguje.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote7anc\">7<\/a> A. Paluch, <em>Z mojej strony<\/em>, w: &#8222;Zeszyty Etnologii Wroc\u0142awskiej&#8221;, nr 1 : 2001, s. 9.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote8anc\">8<\/a> Por. rozr\u00f3\u017cnienie uczynione przez L. Ko\u0142akowskiego: filozof-kap\u0142an i filozof-b\u0142azen.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote9anc\">9<\/a> A. Chmielowski, <em>Zwrot konwersacyjny<\/em>, w: &#8222;Zeszyty Etnologii Wroc\u0142awskiej&#8221;, nr 1: 2001, s. 11-29.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote10anc\">1<\/a><sup>0<\/sup> J. Giedymin, <em>Czy warto przyj\u0105\u0107 propozycje tekstualizmu?,<\/em> w: <em>Dok\u0105d zmierza wsp\u00f3\u0142czesna humanistyka<\/em>, pod red. T. Kostyrko, Warszawa 1994, s. 42.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote11anc\">1<\/a><sup>1<\/sup> To co wydaje si\u0119 Kuhnowi najistotniejsze, to to, \u017ce wiedza nie jest kumulowana w spos\u00f3b ewolucyjnie ci\u0105g\u0142y, ale organizowana systemowo (czy lepiej &#8211; paradygmatycznie) w ramach modelu w\u0142a\u015bciwego dla jakiego\u015b okresu czasu; kiedy na gruncie danego modelu jaki\u015b problem badawczy nie mo\u017ce zosta\u0107 rozwi\u0105zany (stanowi tzw. anomali\u0119) to zmianie ulega ca\u0142y system (st\u0105d w tytule s\u0142owo &#8222;<em>rewolucja<\/em>&#8221; naukowa).<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote12anc\">1<\/a><sup>2<\/sup> P. Zeidler, <em>Sp\u00f3r o warto\u015bci poznawcze nauki doby postmodernizmu<\/em>, w: <em>Oblicza postmoderny<\/em>, Warszawa 1992, pod red. A. Zeidler-Janiszewskiej, s. 66.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdendnote13anc\">1<\/a><sup>3<\/sup> Mo\u017cna oczywi\u015bcie dywagowa\u0107: czy rzeczywi\u015bcie tak bardzo potrzeba nam kategorii Rozumu jako instancji absolutnej, czy nie wystarczy rozum poj\u0119ty jako &#8222;przyrz\u0105d&#8221; badania naukowego, trzymaj\u0105cy w ryzach nasze my\u015blenie (czy raczej t\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 my\u015blenia, kt\u00f3ra zabiera si\u0119 za orzekanie o \u015bwiecie), implikuj\u0105cy dyscyplin\u0119 intelektualn\u0105? A procedury weryfikacji i falsyfikacji, logiczne podstawy my\u015blenia z trzema najwa\u017cniejszymi zasadami? Nawet je\u015bli &#8222;pozb\u0119dziemy&#8221; si\u0119 kategorii Rozumu (poj\u0119tego na spos\u00f3b filozoficzny) pozostan\u0105 w tradycji naukowej, a konkretniej &#8211; w badawczych laboratoriach. Zreszt\u0105 &#8211; nawet ci filozofowie i naukowcy, kt\u00f3rzy teoretyzuj\u0105 i krytykuj\u0105 &#8222;wielkie&#8221; kategorie, przyst\u0119puj\u0105c do konkretnych bada\u0144 trzymaj\u0105 si\u0119 jednak tych wytycznych, kt\u00f3re wypracowano w dobie panowania racjonalizmu i empiryzmu. I chwa\u0142a Bogu! C\u00f3\u017c bowiem uchroni\u0142o by nas od zlania si\u0119 w jedno rzetelnych prac naukowych i irracjonalnych bredni pseudonaukowc\u00f3w i innych szarlatan\u00f3w wiedzy, g\u0142osz\u0105cych bez \u017cenady swe &#8222;teorie&#8221;?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Racjonalizm, obiektywizm, realizm &#8211; to poj\u0119cia centralne dla filozofii (pewnych jej nurt\u00f3w) i nauki w Europie. Zdawa\u0142oby si\u0119, \u017ce stanowi\u0105 ich niepodwa\u017calny fundament. A jednak&#8230; Na gruncie europejskim od jakiego\u015b czasu rysuje si\u0119 proces &#8222;p\u0119kania&#8221; tych poj\u0119\u0107 wraz z pojawieniem si\u0119 nurt\u00f3w, w kt\u00f3rych naczelne poj\u0119cia to relatywizm czy dekonstrukcja. Nie zamierzam relacjonowa\u0107 w uj\u0119ciu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1636,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-316","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-new-age"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/316","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=316"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/316\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3254,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/316\/revisions\/3254"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1636"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/arbormundi.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}